Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Gdy zadzwoni headhunter

Kariera

Rozmowa

Kiedyś pewien mądry człowiek, który mnie wiele nauczył, powiedział: „Kasia, ty nie musisz lubić kandydata, nie musi on ci się podobać, powinnaś wejść w myślenie klienta, który poszukuje człowieka do pracy i na tej podstawie wybrać najlepszego.”

Spotkanie zwykle trwa od 60 do 90 minut i składa się z trzech etapów. Zaczyna się od luźnej rozmowy, „pitu pitu, fajne biuro państwo macie, dobrą herbatę i takie tam”. Konsultant panuje nad przebiegiem tego „pitu pitu”, słucha, obserwuje i wyciąga wnioski, po prostu ocenia. Zwraca uwagę na ubiór kandydata - ważne jest, żeby było czysto i schludnie. Pamiętajmy, że to nie jest fashion week i wybór najlepszego outfitu, nie musimy się stroić, bądźmy po prostu sobą.

Taka mała rada od headhuntera: zwykle używamy perfum za kilkaset złotych, a spotkanie z headhunterem to stresujące 90 minut, szkoda, żeby ten drogi i zapewne piękny zapach został przykryty zapachem niewskazanym...

Zadając pytania headhunter skupia się na biografii kandydata i prosi o odniesienie się do konkretnego przykładu z jego doświadczenia.

W jaki sposób konsultant może zapytać o konkrety, np. w przeprowadzeniu projektu zmian w zespole? Przykład: „Proszę opowiedzieć, jakie ma pan doświadczenia w projektach transformacji, proszę się odnieść do konkretnego przykładu z pana doświadczenia, nie dalej niż ostatnie 2 lata.”

Bardzo dużo można dowiedzieć się o kandydacie słuchając takiej odpowiedzi, np. o takich umiejętnościach jak planowanie i organizacja, umiejętności komunikacyjne, umiejętności zarządzania i delegowania, podejmowanie trudnych decyzji czy nawet reakcje na sytuacje stresujące.

Rzadko już na spotkaniach rekrutacyjnych padają pytania typu: „Proszę podać swoje największe wady” i odpowiedzi w stylu: "Proszę pani, niektórzy mówią o mnie, że jestem zbyt dokładny ;-)"

Ta godzina spotkania z headhunterem to czas dla kandydata, czas chwalenia się swoimi osiągnięciami i sukcesami. Oczywiście rozsądnie i rzeczowo.

A co z pytaniem o sukcesy, o to, z czego jesteśmy dumni? Czy odpowiedzią na to pytanie może być: „Zrobiłem target roczny”? Z realizacji targetu rocznego jesteśmy rozliczani i jego realizacja jest jednym z naszych obowiązków, a nie sukcesem. Sukcesem bardziej może być awans, nagroda, uznanie w pracy, wniesienie czegoś nowego do zespołu.

Trochę trudne pytanie to również oczekiwania finansowe. Konsultant pyta o oczekiwania finansowe i słyszy odpowiedź: „To zależy.” Zależy, ale od czego? „Od zakresu obowiązków” - pada odpowiedź. Headhunter sobie myśli: „Oooo, kandydat wycenia stanowisko.”

Druga odpowiedź to: „A ile płacą?” Pensje są poufne i my nie pytamy o to, ile teraz kandydat zarabia, tylko ile chce zarabiać i jaki jest minimalny próg finansowy, od którego może rozważyć zmianę. Warto zawsze przemyśleć odpowiedź na to pytanie, każdy z nas jest przyzwyczajony do określonego tzw. przelewu miesięcznego czy rocznego, jakie cyfry są na naszym PIT. Mamy jakiś pułap, od którego możemy wejść w rozmowy o zmianie pracy.

Konsultant przedstawiając ofertę nie zawsze może na pierwszym etapie dużo powiedzieć. Nie oznacza to, że nigdy. Nie jest prawdą, że kiedy headhunter nie mówi o zakresie obowiązków, to sam zbyt wiele o nich nie wie. Headhunterzy coraz częściej robią bardzo poufne projekty rekrutacyjne, im wyższe stanowisko, tym bardziej confidential.

Lubię być headhunterem. Generalnie lubię ludzi i wydaje się, że często to lubienie innych jest drogą do sukcesu. Czasami prowadząc spotkanie trzymam się założeń ABC achievements, personal branding i connections - pytając kandydatów o ich wyniki, dbałość o swój wizerunek oraz umiejętność przekładania swoich kontaktów na biznes. Jednak nie zawsze się da na spotkaniu ocenić kogoś wg założeń ABC, wszystko zależy od wielu czynników. Pamiętajmy, że interview to jest rozmowa. Rozmowa o sukcesach, naszych osiągnięciach ale też o naszych motywacjach i odpowiedzi na pytania: „Co ja mam, czego inni nie mają? A co ja mam, czego nie mogę realizować w obecnym miejscu pracy? Jaki mam pomysł na siebie?” I najważniejsze z nich: „Czego chcę się nauczyć?”

Katarzyna Sadownik

 

Katarzyna Sadownik od kilkunastu lat jest konsultantem w doradztwie personalnym. Związana z NAJ International. W swojej karierze z sukcesem ukończyła wiele projektów rekrutacyjnych związanych ze stanowiskami wysokiego szczebla zarządzania. NAJ International - najstarsza polska firma doradztwa personalnego specjalizująca się w rekrutacjach na stanowiska wysokiego i najwyższego szczebla zarządzania dla firm polskich i międzynarodowych. www.naj.com.pl

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty