Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Technologia. Jak bardzo zmieniła nasze życie?

Hi-Tec

Postęp technologiczny wydaje się dziś być nieodłącznym elementem naszego życia. Nie ma tygodnia, by jakiś wielki koncern lub mały i pomysłowy start-up nie prezentował wynalazku, którego celem jest zmiana a być może nawet zrewolucjonizowanie świata. Tymczasem ta wszechogarniająca nas technika prócz zachwytów budzi także uzasadnione lęki. Tracimy naszą prywatność, coraz rzadziej przebywamy z przyjaciółmi i rodziną a alienacja, wyobcowanie i depresje stają się powszechnymi chorobami cywilizacyjnymi. Czy rozwój technologii aż tak głęboko przekłada się na nasze życie?

Tagi: depresja , rozwój , technologie , społeczeństwo , nowoczesne technologie

Rozwój technologii ma na nas ogromny wpływ. Czy tylko negatywny?
Nowe technologie są dziś nam niezbędne. Pytanie, jakim kosztem?

Odpowiedź na to pytanie musi być oczywiście twierdząca. Zaawansowana technika głęboko zmieniła nasze otoczenie, ale przede wszystkim nas samych. Nie tylko w sensie materialnym, bowiem to, że mamy dziś do dyspozycji całe bogactwo dorobku cywilizacji technicznej jest tylko jednym z elementów zmiany. Przeobrażeniu uległy nasze tradycje, wierzenia, zmienił się sposób funkcjonowania i postrzegania rzeczywistości. Ewolucji uległy wszelkie relacje: te z bliskimi i znajomymi, jak i te z nieznajomymi. Zupełnie inaczej niż kiedyś wygląda to, jak pożytkujemy nasz codzienny czas.

Chwila refleksji

Dla uzmysłowienia sobie skali zmian wystarczy zastanowić się, jak świat działał jeszcze 25 - 30 lat temu, czyli w skali historycznej zupełnie niedawno.

Jak wtedy wyglądała codzienna praca, a jak odbywa się to obecnie? Kiedyś, kiedy nie było jeszcze powszechnego dostępu do internetu, wszelkiego rodzaju prace wymagające zaangażowania intelektualnego były niezwykle czasochłonne. Nie można było ot tak wejść do sieci i znaleźć brakujące dane. Trzeba je było najpierw samodzielnie odszukać - w archiwach lub bibliotekach.

Szukając choćby tematu czy inspiracji do artykułu, w najlepszym razie można było skorzystać z przeniesionych na kliszę tekstów ze starych, archiwalnych gazet, ale i to wymagało godzin analizy. Zazwyczaj jednak trzeba było fizycznie przeglądać tony starych czasopism, materiałów i akt. Sam dojazd z miejsca pracy do biblioteki zajmował wiele tak cennego dziś czasu.

Obecnie, dzięki rozwojowi techniki to, czego nam potrzeba, możemy w ciągu sekund znaleźć w internecie, bez wychodzenia z domu czy biura. Jest bardzo prawdopodobne, że jeśli dziś ktoś przeniósłby nas w czasie o 30 lat w przeszłość, nie bylibyśmy w stanie się zaaklimatyzować i znieść szokującej - z dzisiejszego punktu widzenia - powolności tamtego świata. Sam się często zastanawiam, jak bez sieci radziły sobie ówczesne firmy, jak zdobywały kontakty, klientów, zlecenia...

Wyobrażasz sobie, że przed wyjściem na biznesowe spotkanie, prezentację, którą dziś składasz w godzinę w odpowiednim programie na komputerze, musisz fizycznie przygotować sam, na papierze, używając farb, kaligrafii, potem zrobić z tego odbitki, wydruki itp? Przecież to by trwało wiele dni. Tymczasem kiedyś tak to się odbywało.

Postęp technologiczny w oczach ludzi

Kilka lat temu gigant technologiczny Microsoft przeprowadził zakrojone na szeroką skalę badania mające odpowiedzieć na pytanie, co współcześni ludzie sądzą na temat techniki. Ponad 10 tysięcy użytkowników internetu z 10 krajów odpowiadało na pytania o to, w jakim stopniu technika wpływa na ich życie, oraz czy uważają to za wpływ pozytywny czy negatywny.

Wyniki nie okazały się chyba dość zaskakujące. Bez względu na to, czy badani pochodzili z bogatych krajów Zachodu czy też z dopiero rozwijających się państw Wschodu, prawie wszyscy dostrzegli wpływ technologii na własne życie i otoczenie. Zdaniem badanych technologia wymiernie zmieniła ich losy w wielu dziedzinach – od biznesu, edukacji i transportu, po zwyczajne relacje społeczne a nawet sztukę i kulturę.

Co najważniejsze, ludzie uczestniczący w badaniu dostrzegli zarówno pozytywy jak i negatywy takiego stanu rzeczy. Wśród zalet technicyzacji wymieniano najczęściej pojawienie się nowych szans rozwojowych, rozszerzenie edukacji i wiedzy, poprawę transportu, a także większą dostępność dóbr kultury.

Wśród negatywów najczęściej wymieniano zawężenie zakresu prywatności, negatywny wpływ techniki na relacje wewnątrz grup (rodzinnych i koleżeńskich) oraz zmniejszenie się poczucia osobistego bezpieczeństwa. I tak, o ile aż 69% badanych uznało, że cuda nowoczesnej techniki mają wielki i pozytywny wpływ na jakość edukacji, tak aż 47% respondentów zauważyło, że niszczą one prywatność i poczucie bezpieczeństwa.

Negatywny wpływ technologii na życie człowieka

Maszyny, komputery, tempo życia wywierają wielkie piętno na naszym codziennym funkcjonowaniu. Nie wszystkie te oddziaływanie mają jednak pozytywne skutki. Część z nich niesie bowiem realne zagrożenia:

1. Negatywne oddziaływanie szumu informacyjnego

Internet, szybkie media, błyskawiczny dostęp do wiedzy to narzędzia, które, jeśli są odpowiednio wykorzystywane, dają nam nieznane wcześniej możliwości. Niestety, natłok informacji zbędnych ma działanie wręcz odwrotne. Gdy dociera do nas zbyt dużo bodźców, z czasem stajemy się na nie odporni, ale za cenę rozdrażnienia i niepokoju. Nasz umysł jest nie tylko przeciążony ale i zmęczony. Stajemy się drażliwi, niecierpliwi i… w gruncie rzeczy coraz mniej ciekawi świata, czyli apatyczni.

Efekty mogą być opłakane. Są eksperci, którzy twierdzą, że choć edukacja jest dziś o wiele bardziej dostępna niż kilka dekad temu, to tak naprawdę ogólny poziom wiedzy ludzi znacznie się obniżył. Mając wszystko podane na tacy, nie jesteśmy skłonni samodzielnie szukać informacji, chyba, że wydaje się nam to potrzebne do czegoś konkretnego.

2. Uzależniamy się od internetu, smartfonów i komputerów

Większość z nas oczywiście nie przyzna się przed sobą, że nie może żyć bez smartfona. To jednak fakt. Wystarczy prosty eksperyment. Policz, ile razy dziennie zerkasz na ekran swojego urządzenia. Będziesz zdziwiony. U wielu osób chęć bycia "on line" jest tak silna, że nie przegapią żadnej okazji, by sprawdzić co się dzieje w sieci, na portalach społecznościowych czy w ulubionych witrynach informacyjnych. Czy to publiczny koncert, czy pobyt w WC, każde miejsce jest dobre. Niestety trzeba sobie jasno powiedzieć: to nie jest OK.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty