Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Sylwetka

Siłownia

Rozpoczęte przez ~, 28 cze 2011
  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 27 stycznia 2012 - 20:27
    Facet po 40 ... mordo ty moja im starszy tym młodszy tak jak ty

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 15 lutego 2012 - 15:58
    Facet@po40. Mam pytanko dziś wziołem ostatni strzał jest nie samowita różnica mam 54 i146 w klacie więc już wystarczy ale teraz jak myślisz tylko aeroby bieżnia i raz w tygodniu siłka? Acha czy wziąść keratyne i hmb czy dać sobie spokój bo już teraz po tym cyklu sam nie wiem co robić ? dzięki za porady były trafione w dziesiątke pozdrawiam

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Robo
    ~Robo
    Napisane 17 lutego 2012 - 06:32
    Pakerpo40 ale Ty masz masę mięśniową a ja miałem masę tłuszczową - a to robi różnicę...

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 18 lutego 2012 - 13:23
    ~Robo napisał:
    Pakerpo40 ale Ty masz masę mięśniową a ja miałem masę tłuszczową - a to robi różnicę...

    Tak rozumiem cie, lecz' to tylko moje zdanie" myśle że mając tłuszczyk szybciej jednak zrobisz z tego mięśnie niż jak musisz budować to od zera pozdro

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Źdźich Siemacho
    ~Źdźich Siemacho
    Napisane 21 lutego 2012 - 13:02
    Panie paker, bardzo jest mi przykro że pana rozczaruję, ale mięśnie mają tyle wspólnego z tłuszczem co krzesło z krzesłem elektrycznym, w tym przypadku tylko słowo "masa" jest wspólne, nikomu nie udało się do tej pory przerobić tłuszczu na mięśnie. Wygląda to tak: "Tłusty musi spalić tłuszcz i zbudować masę, a chudy musi "tylko" zbudować masę. Jak rozumiem ćwiczy Pan nie pierwszy dzień i potrafi pan rozróżnić trening na masę od treningu na rzeźbę (spalanie)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 23 lutego 2012 - 14:19
    ~Źdźich napisał:
    Panie paker, bardzo jest mi przykro że pana rozczaruję, ale mięśnie mają tyle wspólnego z tłuszczem co krzesło z krzesłem elektrycznym, w tym przypadku tylko słowo "masa" jest wspólne, nikomu nie udało się do tej pory przerobić tłuszczu na mięśnie. Wygląda to tak: "Tłusty musi spalić tłuszcz i zbudować masę, a chudy musi "tylko" zbudować masę. Jak rozumiem ćwiczy Pan nie pierwszy dzień i potrafi pan rozróżnić trening na masę od treningu na rzeźbę (spalanie)

    Oczywiście masz racje , ja mówiłem o tym że ciężej jak dla mnie było robić mase od podstaw aniżeli zgubić tłuszcz bo to wydaje mi się łatwiejsze wystarczy dobra dieta połączona z zajebistym treningiem i szybciej będzie większy niż ten który to robi od podstaw bo o wiele ciężej moim zdaniem jest łapać kilogramy oczywiście te dobre pozdrawiam

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~deeppurple
    ~deeppurple
    Napisane 11 marca 2012 - 11:50
    Witam!
    Jestem nowy na tym forum i na stronie również. Koniec wątku zszedł trochę na inne realia, ale wróćmy do siłowni.
    Temat przeczytałem uważnie i już co nie co wiem, ale nie tak do końca. Trochę o sobie: facet po 40-stce (wkrótce 42 lata) 191 cm wzrostu, 100 kg wagi. Piszę ponieważ zamierzam zacząć ćwiczyć na siłowni. Już trochę ćwiczę w domu, ale nie mam wystarczającego sprzętu, za małe obciążenia itd., a efekt tych ćwiczeń nie satysfakcjonuje mnie. Dodam, że nie ma jakichś wcześniejszych doświadczeń w siłowni. Co bym chciał... Chciałbym zyskać trochę na masie mięśniowej. Nie za dużo, ale jednak trochę zyskać w klacie, bicepsach, barkach. Natomiast zrzucić z brzucha oponę, którą mam. Proszę was zatem o rady treningowe, rozpiski treningów i wszystko co może mi w tym pomóc. Swoje rady w zakresie ułożenia treningu obiecywał tu paker po 40stce, więc jeśli można to proszę o wszelkie sugestie. Nie wiem czy coś wskóram w tym wieku ponieważ jak czytam co pisze Facet40 to raczej nie za bardzo z uwagi na swój wiek. Jak czytam to chodzi o wydzielanie testosteronu i innych hormonów. Za to paker po 40stce pisze, że w każdym wieku można coś osiągnąć. Proszę zatem obu Panów o swoje uwagi i cenne rady, za które będę wdzięczny. Jeśli w grę wchodzą również odżywki, suplementy to również proszę co i jak.
    Pozdrawiam!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Paker po 40stce
    ~Paker po 40stce
    Napisane 12 marca 2012 - 10:45
    deeppurple Bardzo się ciesze że zdecydowałeś się na treningi. Oczywiście na start nigdy nie jest za póżno wręcz przeciwnie im starszy tym bardziej trzeba o siebie dbać zacznij od zakupu uzupełnienia dziennego witamin i minerałów . Oczywiście pierwsze dni to zakwasy i ból ale to przejdzie z czasem. Zacznij od delikatnego treningu na bieżni lub stepperze przynajmniej 21 dni póżniej pochwal się jak ci idzie i czy wytrwałeś te pare dni oczywiście zdrowo się odżywiaj owoce soki i stop z jedzeniem po 18stej :? jeżeli wszystko będzie okey to zrobie ci rozpiske na 2 miesiące życze powodzenia i wytrwałości pozdrawiam

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~deeppurple
    ~deeppurple
    Napisane 12 marca 2012 - 23:40
    Jakbyś zgadł paker po 40stce...zakwasy już są, ale już jakby mniejsze. Mimo małych obciążeń, bo jak już pisałem ćwiczę trochę w domu to je dostałem. Mniejsze są bo może mięśnie się przyzwyczajają do takiego obciążenia. Czekam z niecierpliwością na rozpiskę treningów. Nie napisałeś Paker, czy też nie napisaliście jak jest z tym ćwiczeniem. Czy mam jeszcze szanse w swoim wieku na jakieś osiągi, o których pisałem, tzn. co chciałbym osiągnąć przez swoje ćwiczenia. Wiem, że trzeba wytrwałości i nie tylko. Co do odżywiania się to tu jest mały problem. Mam taki styl życia-praca, że nie ma szans na regularne, no w miarę regularne odżywianie się. Bo np. kiedy wracam z pracy wieczorem, a jest już po tej 18 i to sporo to, aż chce się coś zjeść. A wiadomo będąc po południu w pracy nie ma szans na obiad. Muszę jednak coś przekalkulować. Może jakieś sugestie z Waszej strony. Z drugiej stron to zbyt mało posiłków to brak budulca i odżywienia mięśnia.
    Pozdrawiam!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Paker po 40stce
    ~Paker po 40stce
    Napisane 13 marca 2012 - 11:30
    @deppurple. Co to za pytanie? Oczywiście że w naszym wieku możemy jeszcze dużo zrobić. Trzeba tylko chcieć a co do odżywiania to kup sobie batoniki proteinowe które zapewnią Ci odpowiednią ilość budulca.to jest lepsze niż głodowanie a póżniej nadrabianie tego wieczorem? Rozumiesz o czym mówie?Mój znajomek ma 57lat i wciąż jego ciało wygląda jak u małolata i o to w tym wszystkim chodzi więc nie biadol tylko do roboty............... Trening rozpisze tak jak obiecałem do roboty>>>>>>>>>>>>>>>>

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~deeppurple
    ~deeppurple
    Napisane 13 marca 2012 - 15:06
    @Paker po 40stce ja chce i to bardzo. Mam nadzieję, że wystarczy mi sił i wytrwałości w swoim postanowieniu. A pytam czy się da, bo jak czytam ten temat to różne odczucia mam co do tego, czy w moim wieku można jeszcze zrobić trochę masy mięśniowej tu i ówdzie, na czym mi zależy. Wy już ćwiczycie od lat i dbacie o to co wypracowaliście. Ja natomiast muszę od zera. Domyślam się, że w grę może będzie też wchodzić jakaś suplementacja, o której Paker piszesz, a mianowicie cell pump, czy keratyna z hmb. Ale czekam na Twoje sugestie. Batoniki OK. A kupię je w takim typowym markecie typu tesco, czy jedynie internet. Pozdrawiam!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 13 marca 2012 - 18:40
    @deppurple> Jasne że dasz rade to jest jak z seksem im starszy tym lepszy>Tyle że na siłowni maszyna daje tobie wycisk a nie ty jej powodzenia i wskakuj na siłke a po kilku tygodniach się odezwij rozpiszemy całościowy trening gwarantuje że urośnie to co trzeba tylko pilnuj proteiny płynów a za suplementy weżniemy się póżniej narka

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~deeppurple
    ~deeppurple
    Napisane 14 marca 2012 - 10:09
    No idę walczyć na siłownię. Nie chciałbym ćwiczyć w próżnię. Wiem bieżnia jak już pisałeś Paker, ale sztangielek nie da uniknąć, bo już nimi macham. Tak więc czekam na rozpiskę. Nie chcę też zaprzestać hantli bo zakwasy od nowa. Rzuć jeszcze nazwę jakichś batoników, bo jestem w tym zielony. Cukru w ogóle nie używam, wiadomo jedynie to co w potrawach, gdy jest oczywiście, ale ogólnie nie. Narka!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 14 marca 2012 - 19:20
    ~deeppurple napisał:
    No idę walczyć na siłownię. Nie chciałbym ćwiczyć w próżnię. Wiem bieżnia jak już pisałeś Paker, ale sztangielek nie da uniknąć, bo już nimi macham. Tak więc czekam na rozpiskę. Nie chcę też zaprzestać hantli bo zakwasy od nowa. Rzuć jeszcze nazwę jakichś batoników, bo jestem w tym zielony. Cukru w ogóle nie używam, wiadomo jedynie to co w potrawach, gdy jest oczywiście, ale ogólnie nie. Narka!

    Ja osobiście polecam : Matrixy 243kcl,25,6g białko 21,4 węglowodany i CLA powodzenia

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Amade
    ~Amade
    Napisane 29 marca 2012 - 08:03
    Nie zaczyna sie treningu od suplementow. Podstawa to dieta i dobrze opracowany trening, przede wszystkim trzeba zdobyc wiedze i nauczyc sie poprawnego technicznie wykonywania cwiczen. Suplementy jak kreatyna czy bialko mozna wprowadzic po odpowiednim roztrenowaniu, czyli powiedzmy pol roku treningow regularnych lub pozniej.
    Wiekszosc suplementow nie dziala, lub dziala w sposob nikly, jak np. wymienione wyzej hmb - produkt w zasadzie bezwartosciowy . Zamiast kupowac niedzialajace suple zainwestujcie w zywnosc wysokiej jakosci.
    Sa tez suplementy, ktore dzialaja i tutaj na pierwszym miejscu jest kreatyna. Wystepuje w roznej formie, ale najpopularniejszy jest monohydrat i najlepiej pomaga robic mase miesniowa. Rowniez BCAA sa bardzo przydatne jako antykatabolik.
    W naszym wieku testosteron jest nizszy niz byl lata temu i warto zastosowac dobry booster testosteronu. To oparte na wyciagu z tribulus terrestris lub kozieradce srodki pomagajace zwiekszyc naturalna produkcje testosteronu. Dobry booster zawiera tez substancje obnizajace poziom estrogenu w organizmie, stymulujace produkcje hormonu wzrostu i zwiekszajace produkcje insuliny. To dziala.
    Stosowanie sterydow w wieku ok 40 przez poczatkujacych to glupota. Mozna liczyc na powazne problemy zdrowotne i mierne efekty. Jak dzialaja sterydy? Powoduja retencje wody, stad wyglad napecznialego balona :) Mozecie podczas brania sterydow spuchnac, o ladnej sylwetce, ksztalcie i rzezbie zapomnijcie. Mozna zgromadzic nawet kilkanascie litrow wody w miesniach . Po zapzrestaniu koksowania zdobyte w ten sposob ,, miesnie'' znikna i znajdziecie sie w punkcie wyjscia z uszkodzeniami watroby i moze ginekomastia ( kobiece piersi).

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 29 marca 2012 - 09:58
    Amade@ nie wiem jak podchodzisz do treningu w naszym wieku ale w części suplementów nie zgadzam się w ogóle ponieważ właśnie w naszym wieku potrzebujemy budulca łącznie z białkiem i testosteronem nie myl ze sterydami bo to tylko dla zaawansowanych i znających swoją fizjonomie i oddziaływanie na dany produkt. Jak już wspomniałem wcześniej w tym wieku już każdy troche ćwiczący zna swoje ciało i wie co działa na niego najlepiej trenuje ponad 20 lat i cały czas od pierwszego treningu brałem dużo żeczy i po prostu trzeba uczyć się na błędach a nie teoretyków którzy lizneli pare książek jakiegoś kulturysty który doszedł na szczyt właśnie metodą prób i błędów . Zaczynajcie jak chcecie bo teoria jest jak dupa każdy ma swoją

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Amade
    ~Amade
    Napisane 29 marca 2012 - 14:24
    Mysle, że wlasna fizjonomie kazdy zna doskonale :) Nic nie myle, napisalem wyraznie o diecie i boosterach. Rada o eksperymentowaniu na sobie jest najgorsza z mozliwych - brak wiedzy moze być bardzo niebezpieczny. Wiedza odnosnie treningu i diety to podstawa, Dobrze zaplanowany, poprawny technicznie trening, dieta, odpoczynek. To jest podstawa. Oraz systematycznosc i wytrwalosc. Suplementacja bialka ma sens tylko wtedy, kiedy jest problem z dostarczeniem odpowiedniej ilosci z pozywienia. Przyjmowanie wiecej niż 2-3g dziennie na 1 kg wagi ciala jest bezcelowe, nadmiar zostaje wydalony. Moim zdaniem trening bez przygotowania teoretycznego jest nie tylko strata czasu na niepoprawne wykonywanie cwiczen ( ktore nie przynosza przez to efektow) ale też moze być niebezpieczny dla cwiczacego. Dlatego warto zaczac z profesjonalnym instruktorem, ktory pomoze zaplanowac trening i nauczy techniki. Do ,, doswiadczonych'' kolegow poznanych na silowni radze podchodzic z dystansem - często moga nauczyc swoich zlych nawykow i udzielic zlych rad. Nie że zlej woli, a braku wiedzy :)
    Nie jestem teoretykiem bez doswiadczenia. Od 12 roku zycia trenuje sztuki walki, wieksza czesc zycia było to kyokushin karate ( jestem instruktorem) od 5 lat thai boxing. Trening SW lacze z silowym od wielu lat.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 29 marca 2012 - 17:11
    Amade@ DLATEGO W TWOICH WYPOWIEDZIACH SŁYSZE ZADUFANIE PANI INSTRUKTOR POWODZENIA DLA ADEPTÓW POD TWOIM OKIEM

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~deeppurple
    ~deeppurple
    Napisane 29 marca 2012 - 18:04
    Panowie @Amade i @paker po 40stce jestem tu po to, aby ktoś kto się na tym zna pomógł mi w moich planach. W końcu jest to portal dla mężczyzn po 40! Nie zamierzam z siebie zrobić king konga, ale zrobić trochę, nie aż przesadnie dużo masy mięśniowej i trzymać linię, rzeźbić. Swoimi postami robicie mi mętlik w głowie. Mieszkam w takiej dziurze, że o profesjonalnym instruktorze to można tylko pomarzyć, najlepiej od razu zapomnieć. Jest za to siłownia, na którą chodzę. Jednak nie chcę mieć z tego tzw. zero korzyści, a jakieś osiągi, o których pisałem. O suplementacji myślałem jedynie po to, aby wspomóc rozwój mięśnia. Jestem po 40stce więc mój organizm inaczej się przystosowuje do pewnych rzeczy. Krzywdy też nie zamierzam sobie zrobić. Nie chcę też eksperymentować, wolę sprawdzone metody. Dlatego pytam i proszę o rady! Kto już ćwiczy jakiś czas pewno wie i odczuwa co jest dla niego najlepsze, ale ja...ja się dopiero uczę. Poza tym jestem z dnia na dzień starszy, więc zależy mi również, aby jak najdłużej zachować formę!
    I bądź tu teraz mądry...
    Pozdrawiam!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Amade
    ~Amade
    Napisane 29 marca 2012 - 18:34
    Deeppurple , po prostu poczytaj na temat diety i jak cwiczyc. Najlepiej skorzystaj ze stron kfd.pl lub sfd.pl. Jest tam sporo dobrych artykulow i ludzie, ktorzy sie na tym znaja. Z suplementow polecam jedynie kreatyne i BCAA oraz zdecydowanie booster testosteronu. Booster zreszta warto zazywac niezaleznie od tego czy sie cwiczy, czy nie po 40stce. Suplementacja farmakologiczna ma rowniez sens, ale powinna odbywac sie pod nadzorem lekarza po poprzednim zbadaniu poziomu testosteronu.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry

Gorące tematy

facebook