Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Romans i zdrada

Romans singla z mężatką

Rozpoczęte przez ~, 18 gru 2012
  • ~Kobietka
    ~Kobietka
    Napisane 23 sierpnia 2018 - 06:54
    Ktos....czy bys sie znalazl na miejscu jej meza czy nie,to zalezaloby tylko od ciebie...o kobiete trzeba dbac,poswiecac jej swoj czas i uwage,byc dla niej oparciem nie tylko w okresie flirtu i zdobywania ale przez cale wspolne zycie.To nie zabawka ktora laduje w kacie gdy sie znudzi.Kobieta potrzebuje czuc ze jest czyims zyciem i jego sensem jesli tego nie dostaje w zwiazku szuka tego poza nim,a zawsze znajdzie sie jakis chętny?"pocieszyciel"

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~ktos
    ~ktos
    Napisane 23 sierpnia 2018 - 17:12
    Kobietko...masz całkowicie rację choć działa to w obie strony, u mnie póki co to nie dziala. Sam chciałbym poznać kogoś komu będę mógł poświęcić swój czas , swoją uwage, chciałbym po prostu poczuc, że komuś zależy na mnie , pokochać i być kochanym. Z drugiej zaś strony takie zachowanie nie każdej kobiecie pasuje bo większość kobiet woli "swobode" a nie życie w klatce bo prędzej czy później znudzi jej się to. Chyba, że po prostu trafiam ciągle na niedojrzałe kobiety. Co dla mnie niezrozumiałe moja kochanka mi powiedziała kiedys, że nikt jej nigdy nie kochał jak ja, więc jak można sobie tłumaczyć takie zachowanie , trudno jest mi zrozumieć czasem zachowanie kobiet.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kobietka
    ~Kobietka
    Napisane 23 sierpnia 2018 - 18:43
    Poświęcenie komus czasu i uwagi nie rowna się trzymaniu go w klatce,we wszystkim trzeba znaleźć rownowage,nie mozna kogos sobą osaczyc,bo to rzeczywiscie moze stac sie meczace i to dziala w dwie strony....kazdy potrzebuje oddechu i czasu dla siebie i wlasnych pasji,ale można o siebie dbac i wyrazac to w malych codziennych gestach a przede wszystkim słuchając się nawzajem...

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kristof
    ~Kristof
    Napisane 23 sierpnia 2018 - 20:14
    ~ktos napisał:

    Doszło prawie do tego, że razem mieliśmy wynająć mieszkanie, ale oczywiście na 'ostaniej prostej' moja luba zaczęła się wycofywać. Ja


    Oczywiscie, ja nie chce Cie obrazac, jesli tak to zinterpretujesz odrazu koryguje.. Ja poprostu tak brutalnie pisze... Ale bez checi urazenia kogos.

    Cytat zawiera klucz wyjasnienia zagadki i jest wyrazny dla obserwatora z boku.

    Twoja historia pobrzmiewa troche naiwnoscia ktora w sobie masz, wrazliwosc, naiwnosc, idealy, mmmiuosici... I inne bzdety.

    Pomysl mieszkania wynikal ze zwyklej kalkulacji, czyli miales byc udomowiony bo juz oswojony byles.
    Brakowalo jedynie smyczy i karmy Pedigri i tez trzeba by zadac pytanie czy Twoja pani szczepila Cie na nosowke.

    Niestety ale byles przedmiotem w zabawie tej pańci.

    To poza dyskusja.

    Zobaczyla baba ze sie angazujesz... Wywiozla za miasto.. I zostawila w lesie... Czyli w dupie.

    Klasyka.

    To czeste u suk tego pokroju.

    Zakochales sie w suce, lub np krypto nimfomance

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kristof
    ~Kristof
    Napisane 23 sierpnia 2018 - 20:26
    ~ktos napisał:

    pokochać i być kochanym.


    W zeszlym roku to samo bredzila taka z ktora bylem w hotelu piec razy a jak poprosilem zeby choc troche okazywala uczuc bo nie jestem robotem czy imbecylem poszla sobie. Ot tak.

    Napisala tylko za bardzo ci zalezy"

    I chuj. Poszla.

    Bredzila "chce kochac i byc kochana"
    Ale za chwile opowiadala "co ty myslisz? Ja z mezem tez sie piepsze"... Tak mi w pipe ni w oko...
    Potem nagle kaze sie calowac ale zaraz potem sie odwraca i se spi.
    Potem za chwile kaze sie rznac jak suka.
    A za chwile wpatruje sie w telewizor i bredzi "chce kochac i byc kochana"

    A gwozdziem programu byla propozycja trujkata... Podziekowalem jednak...

    Potem czytalem ze to choroba psychiczna.

    Sie nazywa nimfomancja

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kristof
    ~Kristof
    Napisane 26 sierpnia 2018 - 08:57
    Deszcz pada, lezy czlowiek w lozku...
    Cosby poczytal.
    Co, nikt kochanki nie ma?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Nick
    ~Nick
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 09:58
    ~Kobietka napisał:
    Ktos....czy bys sie znalazl na miejscu jej meza czy nie,to zalezaloby tylko od ciebie...o kobiete trzeba dbac,poswiecac jej swoj czas i uwage,byc dla niej oparciem nie tylko w okresie flirtu i zdobywania ale przez cale wspolne zycie.To nie zabawka ktora laduje w kacie gdy sie znudzi.Kobieta potrzebuje czuc ze jest czyims zyciem i jego sensem jesli tego nie dostaje w zwiazku szuka tego poza nim,a zawsze znajdzie sie jakis chętny?"pocieszyciel"

    Blablabla.
    Typowy feministyczny bełkot , w celu samousprawiedliwiania się.

    Współczuje facetowi który uwierzy w te banialuki.
    Ale to jego problem.

    Jedna prośba :
    Jeżeli masz, lub będziesz miała syna to nie wychowuj go na takiego kalekiego "białego rycerza" który będzie miał zryty mózg tymi bredniami.
    Inaczej wyprodukujesz kolejnego nieszczęśnika.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kristof
    ~Kristof
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 16:47
    ~Nick napisał:
    ~Kobietka napisał:
    Ktos....czy bys sie znalazl na miejscu jej meza czy nie,to zalezaloby tylko od ciebie...o kobiete trzeba dbac,poswiecac jej swoj czas i uwage,byc dla niej oparciem nie tylko w okresie flirtu i zdobywania ale przez cale wspolne zycie.To nie zabawka ktora laduje w kacie gdy sie znudzi.Kobieta potrzebuje czuc ze jest czyims zyciem i jego sensem jesli tego nie dostaje w zwiazku szuka tego poza nim,a zawsze znajdzie sie jakis chętny?"pocieszyciel"

    Blablabla.
    Typowy feministyczny bełkot , w celu samousprawiedliwiania się.

    Współczuje facetowi który uwierzy w te banialuki.
    Ale to jego problem.

    Jedna prośba :
    Jeżeli masz, lub będziesz miała syna to nie wychowuj go na takiego kalekiego "białego rycerza" który będzie miał zryty mózg tymi bredniami.
    Inaczej wyprodukujesz kolejnego nieszczęśnika.


    Niestety ale kolezanka ma racje.
    Malo wiesz o kobietach..

    Ale znow musialbym sie uciec do wykladu...
    Bo to co kolezanka napisala jest prawdziwe ale to tez dziala w obydwie strony

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Nick
    ~Nick
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 16:52
    Kristof :)
    Skoro tak twierdzisz ...Tw

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Nick
    ~Nick
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 16:57
    Krisstof,

    Skoro tak twierdzisz..., Twoja sprawa, Twój problem.
    powodzenia i duuuuużo szczęścia :)
    Przyda się .

    Pogadamy jak będziesz w lub po związku , takim na wyłączność . Najlepiej z zobowiązaniami prawno-finansowymi

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kobietka
    ~Kobietka
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 17:51
    Nick....wspolczuje kobiecie której los kiedykolwiek postawi na drodze faceta twojego pokroju.....przerazajace....

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kobietka
    ~Kobietka
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 17:51
    Nick....wspolczuje kobiecie której los kiedykolwiek postawi na drodze faceta twojego pokroju.....przerazajace....

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kristof
    ~Kristof
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 20:44
    ~Nick napisał:
    Krisstof,

    Skoro tak twierdzisz..., Twoja sprawa, Twój problem.
    powodzenia i duuuuużo szczęścia :)
    Przyda się .

    Pogadamy jak będziesz w lub po związku , takim na wyłączność . Najlepiej z zobowiązaniami prawno-finansowymi


    Mam zone.
    Drugą.
    10 lat stazu.
    Szczesliwa jak cholera.

    Mam kochanke od miesiaca, wreszcie ktos normalny... Moze to nawet bardziej przyjaciolka...

    Ja jestem kurwa szczesliwy.

    I moje kobiety tez.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Nick
    ~Nick
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 20:49
    Tia...Kobietka, Ty oczekujesz na faceta któremu można wmówić , że jego wina jest to , że wybrał nie tą rzęsę do stanięcia na niej przed Tobą . Powodzenia w poszukiwaniu takiego desperata . Wspolczuje takiemu, chociaż ... ma swój rozum, to mógłby z niego zrobić użytek i nie lecieć jak ćma do ognia.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Nick
    ~Nick
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 20:53
    Kristof, gratulacje. I wszystkie żony i kochanki dzieła się ze sobą tym szczęściem którym je obdarzasz ?
    A pierwsza żona to pewnie ze przesytu szczęścia już nie jest żona ?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kristof
    ~Kristof
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 21:10
    ~Kobietka napisał:
    Nick....wspolczuje kobiecie której los kiedykolwiek postawi na drodze faceta twojego pokroju.....przerazajace....


    Ja moze najpierw ogolnie a potem przyklad z obecnie trwajacego zwiazku romansu.

    Zapomnial tamten kolega po co w zasadzie wiazemy sie w pary.
    No po co???
    No po co do cholery???
    Jestem przekonany ze po to aby wykreowac szczescie. Wspolne i odrebne dla kazdego partnera.
    Tak kobieta, dokladnie tj napisalas MUSI BYC PIELEGNOWANA, tak poprostu jest.
    Kropka.
    Musi byc komplementowana ale w madry sposob.
    Male drobne slowa, codzienne.
    Ze jest piekna, jedyna itd.
    Jak ugotuje obiad to niechze debil jeden z drugim powie ze takie obiady jak ona gotuje to nikt inny itd.
    To nic nie posztuje... A trzeba zdac sobie sprawe ze przygotowanie posilku mezowi ma inny wymiar dla nich niz dla nas... One w ten sposob okazuja uczucia wiec trzeba im je odwzajemnic.

    Czym innym jest ozenic sie z suka ktora jest zborsuczona i w zasadzie jest bledem ewolucji.
    Ale normalna kobieta potrzebuje uczuc, bo to... Czyni ja kobieta.

    Tak samo trzeba postepowac z normalnym facetem, musza byc uczucia i seks, ktory faceta tworzy i definiuje.
    Kretynka jedna z druga o tym zapominaja, ze seks to fundament meskiego ego, ktore napelnione pozwala rodzic uczucia wyzsze wzgledem partnerki.

    Tak wiec jesli nie ma wzajemnosci uczuc jest w efekcie romans.

    Moja kobieta kochanka ma praktycznie zupelny brak w sferze poczucia kobiecosci... Jest bardzo atrakcyjna ale zupelny brak slow to potwierdzajacych od jej nastoletniego partnera odebral jej nawet znajomosc tego pojecia... Czym jest piekno.
    Zastapilem wiec jej zidiocialego meza i jej pokazuje jej piekno.

    A co ciekawe... Seksu wcale nie bylo... Bo wcale w gruncie rzeczy nie o to chodzi.
    My nie musimy go teraz uprawiac, nie musimy sie kochac... Tak iskrzy juz miedzy nami w samych pocalunkach ze nie musimy sprawdzac ze bedzie w lozku kosmos.
    A jak nam sie zachce... To pojdziemy... Sie kochac.

    Ech... Ale do tego trzeba lat praktyki.
    Ja praktykowalem.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kristof
    ~Kristof
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 21:13
    ~Nick napisał:
    Kristof, gratulacje. I wszystkie żony i kochanki dzieła się ze sobą tym szczęściem którym je obdarzasz ?
    A pierwsza żona to pewnie ze przesytu szczęścia już nie jest żona ?


    Dziekuje za dobre slowo

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kristof
    ~Kristof
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 21:15
    ~Kristof napisał:
    ~Nick napisał:
    Kristof, gratulacje. I wszystkie żony i kochanki dzieła się ze sobą tym szczęściem którym je obdarzasz ?
    A pierwsza żona to pewnie ze przesytu szczęścia już nie jest żona ?


    Dziekuje za dobre slowo


    Ja teraz zakochany jestem... Ech szczesliwy... Nic mnie nie ruszy :)
    Po co mi tak skakac komu do oczu.
    Miej wlasne zdanie, ja wlasne.
    Mi dobrze... Ech dobrze :)

    A pierwsza zona zimna suka byla.
    Mlody tez bylem. Glupi. Naiwny.
    No i pogonilem.


    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Nick
    ~Nick
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 21:25
    Kristof, a zadałeś Ty swoim kochankom pytanie , dlaczego to ich mężowie pozapominali tych czułych słówek nad przesoloną zupą, lub plackiem z malinami ?

    Ile razy kastrowały swoich mężów porównaniami do ojców , mężów koleżanek . Wypominaniami, bólami głowy itp. ?

    W większości same ciężko zapracowały sobie swój los.

    Poza tym, Jest cos prawdy w powiedzeniu :
    " tak nas traktują , jak na to pozwalamy"

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kristof
    ~Kristof
    Napisane 27 sierpnia 2018 - 21:32
    ~Nick napisał:
    Kristof, a zadałeś Ty swoim kochankom pytanie , dlaczego to ich mężowie pozapominali tych czułych słówek nad przesoloną zupą, lub plackiem z malinami ?

    Ile razy kastrowały swoich mężów porównaniami do ojców , mężów koleżanek . Wypominaniami, bólami głowy itp. ?

    W większości same ciężko zapracowały sobie swój los.

    Poza tym, Jest cos prawdy w powiedzeniu :
    " tak nas traktują , jak na to pozwalamy"


    Kochany... Wszyscy mamy racje... I Ty masz racje... I ja i kobietka... Ale...

    Ale... Mi przex chwila kobieta napisala ze ona chce... Wiesz... Ze ona chce to zrobic...

    Zycie jest piekne :)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty