Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Zrozum nastolatka

Pani "psycholog"

Rozpoczęte przez ~jarek_szn, 14 wrz 2012
  • ~jarek_szn
    ~jarek_szn
    Napisane 14 września 2012 - 20:37
    Porblemy wychowawcze z 17-to letnim pasierbem zaczeły sie jakis czas temu... Zona poszla z chlopakiem prywatnie do Pani psychologlat ok 32 lata. Koszt jednej godzinnej wizyty 75 zl, raz w tygodniu. Po czterech miesiacach zaczał zamykac sie w sobie, dziwnie zachowywać a nasze rozmowy na temat pani psycholog wywolywaly w synu wrecz skarajne emocje... Zaczalem wiec bacznie przygladac sie sprawie,,,
    Jakieś wspole wyjazdy organizowane przez psychloszke nad morze, pod namioty, do kfc, na rowery... zeby bylo weselej gdy pozno zapowiadal sie powrot do domu zostalismy poinformowani ze syn bedzie spal u Pani psycholog i rano zostanie przez nia odwieziony na praktyki jakies 50 km w jedna strone... Postanowilem poweszyc bardziej... Udalo mi sie dotrzec do rozmowy na komunikatorze i zaczeły wychodzic dziwne rzeczy... Co ktoreś zdanie wyznanie milości to z jadnej to z drugiej strony... Nocne rozmowy zakochanych (a rano do szkoły) Wymuszanie dodatkochych spotkań w "celach terapeutycznych"... Dziwne teksty o przytulaniu, dotykaniu... Teksty Pani psycholog do syna: Cytat " jak umre to bede tam na Ciebie czekała, a jak sie spotkamy to bedzie nam dobrze i nikt nam nie przeszkodzi..." Natomiast dzisiaj przegięli... Okazuje sie ze szykuja sobie wyjazd na TENERYFE!!! Ona go do tego namawia i zastanawiaja sie jak przekonac matke by zezwolila na taki wypad... POMOCY!!! Gdzie mam sie udać? co robić? Wiem jak sie moze zachowac zakochany malolat a nie chce zrobic mu krzywdy. Ona robi mu sieczkę z muzgu! Prywatne kontakty terapeuty z dzieckiem, teksty o smierci, miłości, wspolnych wyjazdach... Jej powinno sie zabrac prowo wykonywania zawodu!! POMÓŻCIE PROSZĘ!!! Jarek.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Agador
    ~Agador
    Napisane 16 września 2012 - 11:50
    Nie wiem nad czym się zastanawiasz.Po pierwsze rozmowa z panią psycholog i uświadomienie jej że wiesz o całej sprawie.Postawienie jej ultimatum,które jasno i precyzyjnie określi Twoje zachowanie w razie dalszej emocjonalnej relacji z Twoim synem.Po drugie,rozmowa z synem i twarde określenie warunków jego postawy.Obawa przed buntem,skrytym utrzymywaniem kontaktów i ucieczką syna nie może kierować Twoim postępowaniem.Godząc się na taki obrót spraw,stajesz się cichym obserwatorem zamiast ojcem,który powinien reagować NATYCHMIAST.Jeśli nie poskutkuje rozmowa z panią psycholog zawsze można skierować sprawę do prokuratury,Krajowej Rady Lekarskiej lub złożeniem doniesienia na policję.Możliwości jest sporo,wybór należy do Ciebie i mówiąc otwarcie tego jak mocne relacje łączą Ciebie i syna.Proponowałbym poszukać w pobliżu Twojego miejsca zamieszkania,poradni adwokackiej i przedstawienia sprawy.To wszystko może wydawać się brutalne i bezduszne ale z Twojego opisu wynika,że sprawy zaszły już niestety za daleko i dalsze pranie mózgu przez panią psycholog może doprowadzić do większych szkód niż te,które zajdą po Twojej zdecydowanej reakcji.Pozdrawiam

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Piotr
    ~Piotr
    Napisane 17 września 2012 - 11:17
    Zgadzam się, tutaj potrzebne są radykalne działania, rozumiem, że "miłość nie wybiera", ale taka relacje w układzie terapeuta - pacjent jest niedopuszczalna, nieetyczna. To jest naruszenie etyki zawodowej i ta pani powinna ponieść konsekwencje. Działaj zanim będzie za późno i zrobi chłopakowi "pranie mózgu".

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Marek
    ~Marek
    Napisane 28 listopada 2012 - 13:50
    Aż trudno w to uwierzyć! chora baba!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~jarek_szn
    ~jarek_szn
    Napisane 28 listopada 2012 - 15:50
    Baba chora ale problemy z chlopakiem dopiero nam sie zaczely.... poprostu jakas masakra, ja mam dosc!!!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~grenadier
    ~grenadier
    Napisane 06 grudnia 2012 - 13:18
    A ja bym wcale nie zabraniał mu tego wyjazdu na TENERYFĘ .Chłopak nauczy się wzajemnych relacji z kobietą ,zwiedzi fajny zakątek świata ,może bzdury wywietrzą mu z głowy i przyjedzie całkowicie zrównoważony i odmieniony młody męszczyzna ,przynajmniej nabierze chęci do życia .POLECAM

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Marciniak
    ~Marciniak
    Napisane 10 stycznia 2014 - 10:58
    Po prostu trzeba zrezygnować z usług tej pani i zgłosić ją do jakiegoś towarzystwa psychologiczne, bo może ktoś robić haha, ale kiedyś ktoś przyjdzie z synem do niej i skończy się jakąś tragedią. Powinna stracić licencje.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Maksymm
    ~Maksymm
    Napisane 27 marca 2018 - 20:42
    Zglosic na policje I do rzecznika praw pacjenta... z wlanego doswiadczenia wiem, ze psychologowie potrafia zachowywac sie nieetycznie. Ale to co opisijesz, to.zdrowe przegiecie... pani psychlog za duzo amerykanskich filmow sie naogladala...

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kryst
    ~Kryst
    Napisane 03 lipca 2018 - 12:58
    Ojj to najgorszy okres w życiu nastolatków. U mojego syna zaczął się jak miał jakieś 15 lat i trwał tak do 18. Jak przekroczył magiczny wiek, jego złośliwość i problemy trochę ustąpiły. Ciężko dać złotą radę, dzieciaki dają w kość. A psycholog nienormalna... Może warto poszukać kogoś innego jeszcze? https://ranking.abczdrowie.pl/s/Psycholog

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry
1
Strona 1 z 1
Strona 1 z 1

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty