Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Związek

kogo kocha kochanke czy żone

Rozpoczęte przez ~nika, 01 sty 2014
  • ~eilen
    ~eilen
    Napisane 12 grudnia 2014 - 13:03
    Do kochanki
    Pisałam w jednym poście, że niektórym się udaje. Ale tylko niektórym. A kolega nie jest już moim kolegą.
    Do Nicoli
    A czy ja krytykuję? Mówię Wam to czego nie wiecie. Lilka kazała mi spadać, bo jej się mój katolicyzm nie podoba. Ale Lilka nie wie, że to samo co ja napisałam jest napisane we współczesnych książkach od psychologii. Bo Lilka taka wyzwolona, a ja nie, ja jestem zacofana i razem ze swoimi staroświeckimi zasadami wchodzę w życie nowoczesnej Lilki, która co prawda lepiej wie, ale nic jej o dziwo nie wychodzi i przez 50 stron rozkminia co robić, no co robić.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~M.P.
    ~M.P.
    Napisane 12 grudnia 2014 - 13:04
    Hej Dziewczyny
    To jest forum a nie ring. Zresztą czytają to faceci...
    Eilen
    Bardzo Ci dziękuję za pomoc. Mam zamiar spróbować. Nie uważam żebyś narzucała się z katolickimi przekonaniami.
    Lilka, Kochanka
    Wiele w życiu przeszłam i znam uczucie głodu. Historie niektórych czuję prawie tak mocno jak moją własną.
    Delta
    Twoje wypowiedzi są dla mnie bardzo cenne (choć w realu pewnie zgniotłabym Ciebie jak robala za to co robisz...) i nie rezygnuj jeśli masz taką potrzebę. Mam nadzieję, że jakoś to poukładasz. Masz sporo złych emocji a to świadczy, że tak naprawdę Twoja historia jeszcze się toczy.

    Niech każdy pisze o tym co czuje i jak czuje. Dzielmy się swoimi doświadczeniami, poglądami, dyskutujmy... W życiu często przybieramy maski udajemy, że jest w porządku chociaż tak nie jest.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~kochanka
    ~kochanka
    Napisane 12 grudnia 2014 - 13:06
    ~eilen napisał:
    Lilka
    Nie bój się, nie zamierzam tu przesiadywać.
    1. Nigdzie nie pisałam nic o sobie, więc nie wskazywałam jaka to jestem wspaniała. To twój wymysł.
    2. Nie mam nic szczególnego za uszami.
    3. Nikogo nie wyzywałam. Nazwałam Waszą DZIAŁALNOŚĆ po imieniu. Trzeba to rozróżnić. Ty możesz nazywać tę DZIAŁALNOŚĆ miłością jeśli chcesz. Dlatego właśnie Wy macie problem, a ja nie - bo nie nazywam miłością czegoś co nią nie jest.
    4. Co do katolicyzmu. Powołałam się co prawda na katolicyzm, ale to są UNIWERSALNE PRAWDY znane i stosowane przez większość ludzi na świecie - TAKŻE PRZEZ NOWOCZESNĄ PSYCHOLOGIĘ. Może pora je poznać? Życie stanie się prostsze. I nie będziesz rozważała przez 50 stron, co on zrobił, co ty zrobiłaś, co powinnaś była zrobić itd.


    Bo żeby coś wiedzieć i nazywać miłościa trzeba jej pierwsze doświadczyć.
    A nie wypowiadać się w ciemno!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~eilen
    ~eilen
    Napisane 12 grudnia 2014 - 13:18
    Kochanka,
    sama długo byłam głodna miłości, ale mnie moje zasady nie pozwoliły na odbieranie męża innej kobiecie. Choćby ten kolega mógł mnie nakarmić i próbował.

    To tak samo jak ktoś ukradnie bo głodny, niestety pójdzie do więzienia. Co ja mogę na to poradzić, że świat jest tak urządzony? Każdy ma jakieś problemy i musi się z nimi zmagać. Ale odbieranie drugiemu, żeby się nakarmić, to słaby pomysł i nie zawsze wypali. Kończy się dramatem całej rodziny nieraz. Rodziców, dzieci, dziadków. Jak w takich okolicznościach znaleźć miłość?

    A wiecie jak to jest fajnie, kiedy znajdujecie sobie wolnego człowieka i nie musicie ani deka cierpieć? Ani odrobinki nawet? Szczęście od razu. Nie wyszarpanie, nie wycierpiane. Tylu ludzi na świecie jest samotnych. Fajnych często ludzi, którzy może tylko nie tak przebojowi jak cudzy mąż-stary wyjadacz.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~eilen
    ~eilen
    Napisane 12 grudnia 2014 - 13:45
    Kochanka,
    Jeszcze jedno Wam napiszę i na tym kończę. Załóżmy, że Ty masz swoje dzieci, Twój nowo nabyty mąż (ex-mąż innej kobiety) ma swoje i razem macie jeszcze wspólne. Dzieci będą wiedziały jak to się stało,że jesteście razem, w swoim dorosłym życiu będą nauczone, że to nic takiego i pewnie pójdą za Waszym przykładem i oboje (Ty i Twój mąż) będziecie skazani na przeżywanie tej samej historii bez końca. Najpierw Wasze dzieci, potem Wasze wnuki i tak aż do śmierci. Może w to teraz nie wierzysz, ale prawie na pewno tak będzie.

    Lilka, nie jestem Twoim wrogiem, starałam się napisać prawdę taką jaka ona jest. Brzydką i okrutną. Nie bądź aż tak wyzwolona, bo to się okrutnie na Tobie mści. Przypomnij sobie te 10 przykazań nawet jeśli nie jesteś wierząca. Ja na pewno nie zieję nienawiścią do Was. Aktualnie nie zieję nienawiścią do nikogo. Może nie byłam specjalnie miła, ale jakbym miło pisała, pewnie nikt by nie przeczytał. To tak trochę dla efektu.

    Zmęczyłam się już, a więc pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~kochanka
    ~kochanka
    Napisane 12 grudnia 2014 - 13:48
    ~eilen napisał:
    Kochanka,
    sama długo byłam głodna miłości, ale mnie moje zasady nie pozwoliły na odbieranie męża innej kobiecie. Choćby ten kolega mógł mnie nakarmić i próbował.

    To tak samo jak ktoś ukradnie bo głodny, niestety pójdzie do więzienia. Co ja mogę na to poradzić, że świat jest tak urządzony? Każdy ma jakieś problemy i musi się z nimi zmagać. Ale odbieranie drugiemu, żeby się nakarmić, to słaby pomysł i nie zawsze wypali. Kończy się dramatem całej rodziny nieraz. Rodziców, dzieci, dziadków. Jak w takich okolicznościach znaleźć miłość?

    A wiecie jak to jest fajnie, kiedy znajdujecie sobie wolnego człowieka i nie musicie ani deka cierpieć? Ani odrobinki nawet? Szczęście od razu. Nie wyszarpanie, nie wycierpiane. Tylu ludzi na świecie jest samotnych. Fajnych często ludzi, którzy może tylko nie tak przebojowi jak cudzy mąż-stary wyjadacz.



    Tylko ze nkt tu nikomu nic nie odbiera. To najczęściej panowie zabiegaja o kochanki kochaja je i nawet jak ta sie wycofa to jak on kocha to działa to w druga strone i pan jeszcze bardziej walczy. Ja sama mijego wyganiałam do zony kazałam znikac mi z życia nawet sobie kogoś szukałąm to on dzwonił i pisałł jak cierpi i ze nie może żyć beze mnie. On sami wybierają i kochanka nie musi robić nic.
    A jak być tak po prostu szczęśliwym z innym wolnym kiedy sie kocha inego. Trzeba mieć wolne serce żeby być z wolnym szczęśliwym . Nie my o tym decydujemy ewentualnie mozemy siebie i jago okłamywać i kolejna patologia.
    W uczuciach nic nie jest proste.zamiast okłamywać super facet który mnie chciał uganiał sie za mną a ja nic nie czułam wolałam być sama żeby nie żyć w zakłamaniu a to jak napisał Delta sprowadzało znowu mojego żonatego do mnie. A ten miał drzwi otwarte bo kochałam naprawdę i długo nie potrafiłam sie opierać . I w końcu jesteśmu razem . Noc nikomu nie odebrałam . Sam chciał sam nmnie kochał sam zdecydował. A na szcęście nie miła uzależnionej emocjonalnie od niego żony która go siłą zatrzymywałą. Ale i tak jak mówi by odszedł.Tylko na lepszych warunkach bo taka kobieta sama sprawia ze staje się marionetka w ręku mężam
    Pozostanie dla niego oznaczałoby życie w kłamstwie na siłę . A czy to związek? A tak i żona układa sobie życie i on po swojemu. ona też już sie z kmś spotyka.To niby co komu odebrałąm .ŻYCIE W KŁAMSTWIE? W PATOLPGI?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~~ ~ ~
    ~~ ~ ~
    Napisane 12 grudnia 2014 - 17:59
    ~Delta-Echo-Sierra napisał:
    ~~ napisał:
    ~Delta-Echo-Sierra napisał:
    Zaatakowałem Cię bo nosisz się z zemstą - tak czy inaczej - na żonie tego pana a to dla mnie "no go" bo tego doświadczyłem. Pal licho z tym, jeśli to już stara historia (piszesz o nowym partnerze a taki nie pojawia się "nazajutrz") to nosisz w sobie gorzką chęć zemsty i to dłgo. Nic dobrego z takich uczuć nie ma opócz krótkotrwałej satysfakcji.


    Delta to specjalnie dla Ciebie:
    "Gdzie ci mężczyźni,prawdziwi tacy,
    Orły, sokoły, herosy
    Gdzie te chłopy. ....?
    Dookoła jeden z drugim ,Jak nie nerwus to histeryk,
    Drobny cwaniak, skrzetna mrówa, niepoważne to nieszczere
    Jak bezwolne manekiny, przestawiane i kopane, gęby pełne wazeliny, oczka stale rozbiegane
    Bez godności, bez honoru zakłamane swoje racje, wykrzykuje taki w domu, śmiesznym szeptem po kolacji.
    Gdzie ci mężczyźni prawdziwi tacy
    Orły, sokoły, herosy. ....

    Ta piosenka sprzed 40lat to specjalnie dla ciebie Delta
    Mojego ulubieńca tego forum.



    Cóż, czas uciekać z tego do reszty zfeminizowanego wątku.

    Dziękuję za przypomnienie Danuty Rinn. Mocna kobieta..
    Ja "w drodze rewanżu" (nieodżałowane duo Maklakiewicz-Himilsbach we "Wniebowziętych") odsyłam do słynnej sceny z walizką w pociągu w "Dniu Świra". Tam Kondrat krótko wyjaśnia pani, "gdzie ci mężczyźni".

    Delta wiesz jaki jest twój problem?
    Gdybyś odszedł do kochanki, przynajmniej ona miała by cię za herosa, a tak u obu sobie przechlapałeś,bo kochanka ma cię teraz za dupka bo ją zostawiłeś a żona za drania bo ją. zdradziłeś.
    Tak czy inaczej twój bilans nie wyszedł nawet na zero, mimo wszystko życzę ci owocnych wyborów.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~WIKI
    ~WIKI
    Napisane 12 grudnia 2014 - 18:18
    ~kochanka napisał:
    ~eilen napisał:
    Kochanka,
    sama długo byłam głodna miłości, ale mnie moje zasady nie pozwoliły na odbieranie męża innej kobiecie. Choćby ten kolega mógł mnie nakarmić i próbował.

    To tak samo jak ktoś ukradnie bo głodny, niestety pójdzie do więzienia. Co ja mogę na to poradzić, że świat jest tak urządzony? Każdy ma jakieś problemy i musi się z nimi zmagać. Ale odbieranie drugiemu, żeby się nakarmić, to słaby pomysł i nie zawsze wypali. Kończy się dramatem całej rodziny nieraz. Rodziców, dzieci, dziadków. Jak w takich okolicznościach znaleźć miłość?

    A wiecie jak to jest fajnie, kiedy znajdujecie sobie wolnego człowieka i nie musicie ani deka cierpieć? Ani odrobinki nawet? Szczęście od razu. Nie wyszarpanie, nie wycierpiane. Tylu ludzi na świecie jest samotnych. Fajnych często ludzi, którzy może tylko nie tak przebojowi jak cudzy mąż-stary wyjadacz.



    Tylko ze nkt tu nikomu nic nie odbiera. To najczęściej panowie zabiegaja o kochanki kochaja je i nawet jak ta sie wycofa to jak on kocha to działa to w druga strone i pan jeszcze bardziej walczy. Ja sama mijego wyganiałam do zony kazałam znikac mi z życia nawet sobie kogoś szukałąm to on dzwonił i pisałł jak cierpi i ze nie może żyć beze mnie. On sami wybierają i kochanka nie musi robić nic.
    A jak być tak po prostu szczęśliwym z innym wolnym kiedy sie kocha inego. Trzeba mieć wolne serce żeby być z wolnym szczęśliwym . Nie my o tym decydujemy ewentualnie mozemy siebie i jago okłamywać i kolejna patologia.
    W uczuciach nic nie jest proste.zamiast okłamywać super facet który mnie chciał uganiał sie za mną a ja nic nie czułam wolałam być sama żeby nie żyć w zakłamaniu a to jak napisał Delta sprowadzało znowu mojego żonatego do mnie. A ten miał drzwi otwarte bo kochałam naprawdę i długo nie potrafiłam sie opierać . I w końcu jesteśmu razem . Noc nikomu nie odebrałam . Sam chciał sam nmnie kochał sam zdecydował. A na szcęście nie miła uzależnionej emocjonalnie od niego żony która go siłą zatrzymywałą. Ale i tak jak mówi by odszedł.Tylko na lepszych warunkach bo taka kobieta sama sprawia ze staje się marionetka w ręku mężam
    Pozostanie dla niego oznaczałoby życie w kłamstwie na siłę . A czy to związek? A tak i żona układa sobie życie i on po swojemu. ona też już sie z kmś spotyka.To niby co komu odebrałąm .ŻYCIE W KŁAMSTWIE? W PATOLPGI?


    Super kochanko napisane. Podpisuję się pod każdym słowem.
    U nas uzależniona emocjonalnie żona spotyka się ze swoim prawnikiem na terytorium prywatnym Nie ma tego złego jak się okazuje. Może da nam spokój jak będzie szczęśliwa bo jak na razie o mało przez nią nie poroniłam.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Dori
    ~Dori
    Napisane 12 grudnia 2014 - 18:55
    OMG - Wiki ożyła - teraz zacznie się jazda.
    Taki komentarz - to mód ma jej serce- ciekawa jestem co tam nasza komentatorka wymyśli nowego. Póki do jest "prawnik na terytorium prywatnym"
    popracuj nad stylem "dziennikarko sportowa"

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~WIKI
    ~WIKI
    Napisane 12 grudnia 2014 - 19:37
    ~Dori napisał:
    OMG - Wiki ożyła - teraz zacznie się jazda.
    Taki komentarz - to mód ma jej serce- ciekawa jestem co tam nasza komentatorka wymyśli nowego. Póki do jest "prawnik na terytorium prywatnym"
    popracuj nad stylem "dziennikarko sportowa"



    A ty nad literówką.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Dori
    ~Dori
    Napisane 12 grudnia 2014 - 20:16
    ~WIKI napisał:
    ~Dori napisał:
    OMG - Wiki ożyła - teraz zacznie się jazda.
    Taki komentarz - to mód ma jej serce- ciekawa jestem co tam nasza komentatorka wymyśli nowego. Póki do jest "prawnik na terytorium prywatnym"
    popracuj nad stylem "dziennikarko sportowa"



    A ty nad literówką.


    I nad literówką również :-)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~WIKI
    ~WIKI
    Napisane 12 grudnia 2014 - 21:35
    Tyle że ja nie jestem dziennikarką więc nie muszę się przejmować takimi uwagami. Każdy tu pisze błędnie chyba że mu program poprawia. Mnie nie poprawia.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Dori
    ~Dori
    Napisane 12 grudnia 2014 - 21:55
    ~WIKI napisał:
    Tyle że ja nie jestem dziennikarką więc nie muszę się przejmować takimi uwagami. Każdy tu pisze błędnie chyba że mu program poprawia. Mnie nie poprawia.

    Droga WIKI - już zapominałaś ... pisałaś na temat "meczów" i pisałaś " żeś" dziennikarstwo skończyła. cała ta Twoja pisanina to jedno wielkie bajdurzenie jest. I nawet nie pamiętasz, co piszesz.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~WIKI
    ~WIKI
    Napisane 12 grudnia 2014 - 22:01
    ~Dori napisał:
    ~WIKI napisał:
    Tyle że ja nie jestem dziennikarką więc nie muszę się przejmować takimi uwagami. Każdy tu pisze błędnie chyba że mu program poprawia. Mnie nie poprawia.

    Droga WIKI - już zapominałaś ... pisałaś na temat "meczów" i pisałaś " żeś" dziennikarstwo skończyła. cała ta Twoja pisanina to jedno wielkie bajdurzenie jest. I nawet nie pamiętasz, co piszesz.


    Oj Dori to z twoją pamięcia coś jest nie tak bo ja nic takiego nie pisałam. Ktoś pisał pamietam ale nie pamiętam kto . ale pamiętam ze ktoś nie wiem czy nie Jaro napisał że meczów jest prawidłowo.
    Może sobie forum przeszukasz zanim coś komuś przypiszesz. Mnie sie nie chce. Ale mnie z komś pomyliłaś a z tego mam ubaw. Pisałam dużo ale nic o mojej pracy ani zawodzie.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Dori
    ~Dori
    Napisane 12 grudnia 2014 - 22:05
    ~WIKI napisał:
    ~Dori napisał:
    ~WIKI napisał:
    Tyle że ja nie jestem dziennikarką więc nie muszę się przejmować takimi uwagami. Każdy tu pisze błędnie chyba że mu program poprawia. Mnie nie poprawia.

    Droga WIKI - już zapominałaś ... pisałaś na temat "meczów" i pisałaś " żeś" dziennikarstwo skończyła. cała ta Twoja pisanina to jedno wielkie bajdurzenie jest. I nawet nie pamiętasz, co piszesz.


    Oj Dori to z twoją pamięcia coś jest nie tak bo ja nic takiego nie pisałam. Ktoś pisał pamietam ale nie pamiętam kto . ale pamiętam ze ktoś nie wiem czy nie Jaro napisał że meczów jest prawidłowo.
    Może sobie forum przeszukasz zanim coś komuś przypiszesz. Mnie sie nie chce. Ale mnie z komś pomyliłaś a z tego mam ubaw. Pisałam dużo ale nic o mojej pracy ani zawodzie.

    No widzisz ... nie pamiętasz. To tak jak z Twoją ciążą. Niby ciężarna, niby ciąża zagrożona, niby z cudzym mężem mieszka ... a o 22:00 siedzi na forum. I gdzie ty logika WIKI ?? I z czego Ty masz ubaw?? Z własnej próżności ??

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~WIKI
    ~WIKI
    Napisane 12 grudnia 2014 - 22:11
    ~Dori napisał:
    ~WIKI napisał:
    ~Dori napisał:
    ~WIKI napisał:
    Tyle że ja nie jestem dziennikarką więc nie muszę się przejmować takimi uwagami. Każdy tu pisze błędnie chyba że mu program poprawia. Mnie nie poprawia.

    Droga WIKI - już zapominałaś ... pisałaś na temat "meczów" i pisałaś " żeś" dziennikarstwo skończyła. cała ta Twoja pisanina to jedno wielkie bajdurzenie jest. I nawet nie pamiętasz, co piszesz.


    Oj Dori to z twoją pamięcia coś jest nie tak bo ja nic takiego nie pisałam. Ktoś pisał pamietam ale nie pamiętam kto . ale pamiętam ze ktoś nie wiem czy nie Jaro napisał że meczów jest prawidłowo.
    Może sobie forum przeszukasz zanim coś komuś przypiszesz. Mnie sie nie chce. Ale mnie z komś pomyliłaś a z tego mam ubaw. Pisałam dużo ale nic o mojej pracy ani zawodzie.

    No widzisz ... nie pamiętasz. To tak jak z Twoją ciążą. Niby ciężarna, niby ciąża zagrożona, niby z cudzym mężem mieszka ... a o 22:00 siedzi na forum. I gdzie ty logika WIKI ?? I z czego Ty masz ubaw?? Z własnej próżności ??


    Chyba nie muszę ci sie z niczego tłumaczyć ale będę wredna i ci tego poszukam.Bo sprawdzam moje posty to może na to trafię kto to pisał a siedze bo mój narzeczony miał dzisiaj zabieg i jest w szpitalu wiec siedzę na necie bo czytam o jego zabiegu i możliwych powikłaniach.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Diri
    ~Diri
    Napisane 12 grudnia 2014 - 22:18
    ~WIKI napisał:
    ~Dori napisał:
    ~WIKI napisał:
    ~Dori napisał:
    ~WIKI napisał:
    Tyle że ja nie jestem dziennikarką więc nie muszę się przejmować takimi uwagami. Każdy tu pisze błędnie chyba że mu program poprawia. Mnie nie poprawia.

    Droga WIKI - już zapominałaś ... pisałaś na temat "meczów" i pisałaś " żeś" dziennikarstwo skończyła. cała ta Twoja pisanina to jedno wielkie bajdurzenie jest. I nawet nie pamiętasz, co piszesz.


    Oj Dori to z twoją pamięcia coś jest nie tak bo ja nic takiego nie pisałam. Ktoś pisał pamietam ale nie pamiętam kto . ale pamiętam ze ktoś nie wiem czy nie Jaro napisał że meczów jest prawidłowo.
    Może sobie forum przeszukasz zanim coś komuś przypiszesz. Mnie sie nie chce. Ale mnie z komś pomyliłaś a z tego mam ubaw. Pisałam dużo ale nic o mojej pracy ani zawodzie.

    No widzisz ... nie pamiętasz. To tak jak z Twoją ciążą. Niby ciężarna, niby ciąża zagrożona, niby z cudzym mężem mieszka ... a o 22:00 siedzi na forum. I gdzie ty logika WIKI ?? I z czego Ty masz ubaw?? Z własnej próżności ??


    Chyba nie muszę ci sie z niczego tłumaczyć ale będę wredna i ci tego poszukam.Bo sprawdzam moje posty to może na to trafię kto to pisał a siedze bo mój narzeczony miał dzisiaj zabieg i jest w szpitalu wiec siedzę na necie bo czytam o jego zabiegu i możliwych powikłaniach.

    Więc po co się tłumaczysz ?? Sama sobie zaprzeczasz - motasz się.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~WIKI
    ~WIKI
    Napisane 12 grudnia 2014 - 22:35
    ~kochanka napisał:
    c
    ~Dori napisał:
    No i ma kochanka wodę na młyn. Taka szlachetna kochająca przyjaciółka ... że też teki mąż był głupi i zostawił taki skarb.
    Widzisz kochanko , możesz w końcu się wykazań na forum - rad udzielić ... użyj dziennikarskiego kunsztu. Tak oczywiście, dziennikarz nic nie musi ... nic, oprócz dobrego bajeru. Tacy dziennikarze jak Ty piszą do faktu i innych szmatławców, gdzie więcej plot niż prawdy. Coś w tym jest, To co piszesz jest własnie jak ze szmatławca. sAle cóż, jak mawiają, jaki pan taki kram. .



    Skończyłam studia dziennikarskie... nie pracuje jednak w zawodzie .. bo studiuje psychologię.To że sypiam z żonatym nie znaczy że się nie rozwijam...Sarkazm...jakbyś nie skojarzyła.Kocham i jestem kochana i mam gdzieś czyjąś zazdrość ludzi którzy w życiu nie znaleźli miłości.a KAŻDY CHCE KOCHAĆ... jak śpiewała Maryla. Dobranoc



    No i prosze nie było tak trudno. Pomyliłaś mnie z ...kochanką. Taką waszą rozmowe znalazłam.I kto ma problem z pamięcią.? wiesz nie lubię jak mi się coś nieprawdziwego zarzuca. Na ten wpis o meczów tez trafiłam i sprawdziłam sobie - zdanie było prawidłowo zbudowane.
    I nie motam się tylko śmieszy mnie twoja głupota. Nie pamiętasz co kto pisał i zarzucasz coś innym. Pierwsze się upewnij zanim coś komuś zarzucisz albo pracuj nad pamięcią. Sama się moitasz bo nic konstruktywnego nie masz do napisania i kipisz z zazdrości że komuś się udaje z ukochanym mężczyzną ze kolejny facet nie dał się zniewolić zaborczej żonie i cierpieć tylko zawalczył o swoje szczęście.A zapewniam cię że mimo problemów jesteśmy szczęśliwi. On nie zarabia wiele w porównaniu z tym co miał, na wiosnę dopiero bedzie rozkrecał swoje ale to nie ma znaczenia dla niego . Ja i nasze dziecko są najważniejsze są żródłem jego szczęścia. Żal ci?
    Spadam bo nie warto z tobą gadać.
    Cieszę sie za to że i do 3 razy i delta i jaro i kochanka nadal są aktywne. Pozdrawiam ich.Dobranoc.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Dori
    ~Dori
    Napisane 12 grudnia 2014 - 22:53
    Wiki - tak sobie wmawiaj - aż w to uwierzysz, w to swoje wydumane szczęście i swoją wydumaną ciążę.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~zołzunia
    ~zołzunia
    Napisane 13 grudnia 2014 - 03:02
    Nie wierzę , DO 3 RAZY masz rację ktoś bardzo nie chce tego tematu kończyć . Pytanie dlaczego?
    T przecież ona to zakończyła ,a twój post mi brzmi jak zazdrość o kontakt. Z kim , Torinem czy testosteronem który się troszkę napalił.? Co ma jeszcze zakończyć? Te kontakty z nimi? Bo ona raczej szukała odpowiedzi na pytanie kogo kocha jak wszystkie kobiety tytaj bo to my-,wy je okłamujecie to same nie wiedzą co myśleć Nie dziwię im się.a nie kontaktu.
    Faceta wzięła zazdrość. Nie mogę

    DO 3 RAZY nie otworzę się bardziej bo to kiedyś zrobiłem pod innym nikiem a innym forum i zostałem rozpoznany przez byłą kochanke . Nie była zadowolona. Ale napisała mi tylko że teraz rozumie co czułem i jak się pogubiłem w tym wszystkim.
    Dori
    Każdy kto miał kochankę i każda kobieta która nią jest albo była a to forum pokazuje że jest ich mnogo, ma trochę inne zdanie o takich kobietach. Ja zawsze do mojej miałem szacunek nawet jak odeszła bo to ja nie potrafiłem podjąć decyzji
    A wybacz kobieta wpadajaca do domu kochanki po męża to trochę zakrawa na psychpatkę.On chcą c mieć kobiete na boku powinien jej zapewnić nietykaność ze strony żony a nie napuszczać żeby to one walczyły o niego. Takie jest moje zdanie,

    hmmmmmm ja wiem co myśleć i znam odpowiedź "kogo kocha" . Pomyślmy trochę, a mianowicie *** może kocha żonę, jak jest w ramionach kochanki, rozmawia, tuli czule, śmieje się, żartuje, mówi o planach na przyszłość- raczej nie!!!!!!! Kochankę jak ją porzuca- aczkolwiek nie do końca, bo zostawia furtkę- bo żona się dowiedziała- też raczej nie!!!!!!! Więc kogo?????? Siebie i swój święty spokój!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kochają też dzieci, ale to inna bajka.
    Drogie żony, jest takie bardzo trafne powiedzenie, które odnosi się do mężczyzn i mówi wszystko " Jeśli nie wiesz, którą wybrać to wybierz tą drugą, bo gdybyś kochał naprawdę tą pierwszą, nigdy nie pojawiłaby się ta druga". Macie Drogie Żony odpowiedź, dlaczego Wasi mężowie zdradzają, nie pisze o tych, którzy robią to dla sportu :-).Tak jak tu ktoś wcześniej napisał, facet, jak zdradził to już podjął decyzję, a Wy drogie panie roztrząsacie, myślicie, obwiniacie, obrażacie oczywiście Kochanki, bo to one są winne wyłącznie wg Was, a z tego co wiem to nie Kochanki Wam przysięgają prawda...... W życiu nic nie dzieje się bez przyczyny, zawsze jest coś co powoduje, takie a nie inne zachowanie. Życie we dwoje to ciągłe zabieganie, słuchanie i słuchanie, uśmiech, dobre słowo, pochwała dotycząca codzienności, niekiedy poświęcanie się, oczywiście w dobrym znaczeniu, tego słowa, ciągły kompromis, czasem mała rzecz potrafi wywołać radość i chęć do życia, żadnej nudy, a zwłaszcza w łóżku, zresztą wiecie to wszystko ;-).
    Kochanki słowo do Was, jeśli wdajecie się w takie układy naprawdę z uczucia, a nie z zabawy, to się szanujcie i nie pozwalajcie obrażać "pierwszym damom", bo one nie są świętością jak im się wydaje. Nie pozwalajcie też facetowi na zwodzenie latami " tak odejdę od żony tylko coś tam.....", jeśli facet kocha odchodzi, ze względu na wszystko, zresztą jak każdy z nas.
    Zanim Panie Moralistki, zaczną mnie osądzać to powiem, że piszę z punktu zdradzonej żony i kochanki, niestety życie doświadczyło mnie trochę. Dodam również, że znam dekalog i nie mam problemu z jego prawidłową interpretacją, i wiem co zrobiłam źle.

    p.s. do Marcina nie wierze, że ona była tak ważna dla Ciebie, dałeś jej odejść więc nie była......, ale zgodzę się, że facet powinien zapewnić kochance nietykalność, ze strony żony, jeśli tego nie robi to jest ona mu obojętna, albo lubi dreszczyk adrenalinki :-)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry

Gorące tematy

facebook