Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Związek

kogo kocha kochanke czy żone

Rozpoczęte przez ~nika, 01 sty 2014
  • ~Dori
    ~Dori
    Napisane 07 marca 2016 - 21:49
    Oooooo... WIKI ożyła !!! Urodziłaś już dziecko cudzemu mężowi ??

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Lilka
    ~Lilka
    Napisane 10 marca 2016 - 04:58
    Wracam tylko zrobić małą aktualizację.

    Jest rozwód.
    Także drogie żony, tak faceci potrafią odejść. Jeśli chcecie ratować małżeństwo biorąc i nic nie dając w zamian, to nawet odpowiedzialność z jego strony nie wystarczy aby został. Manipulowanie i granie swoim zdrowiem psychicznym też w końcu facet przejrzy.
    Wam Panowie zaś w podjęciu decyzji ułatwi odpowiedź na pytanie co będzie za 5,10 lat jak zostaniecie. I czy ona naprawdę was tak mocno kocha, skoro chce was urabiać na swoją modłę. Jak się kocha, to się akceptuje kogoś takim jakim jest.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Nikt
    ~Nikt
    Napisane 10 marca 2016 - 07:34
    Tu moja zona pisala zostawila tą stronke otwartą czytala i nie ma jej..Zdradziłem ponat dwa lata temu wruciłem bo ją kochałem to był mój bląd podły błąd 23 lata zmarnowałem jej zycia cale zycie. jestem podly dzisiaj jej nie ma mojego słoneczka nie ma czytała tu i nie wierzyła mi ze to ją kocham.Jestescie podłe kochanki jak ja ,piszecie ze wszyscy są tacy sami a my popelniamy błedy kochamy i jeszcze barsziej kochamy nasze zony.Nie ma jej za dużo tabletek od wtorku zostalem sam.Nienawidze siebie i was kochanek.Corki napluĺy na mnie i dobrze zrobily jestem podly.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Analogia
    ~Analogia
    Napisane 10 marca 2016 - 13:54
    "nie wierzyła mi ze to ją kocham."
    A Ty byś uwierzył?

    " popełniamy błędy kochamy i jeszcze bardziej kochamy nasze zony."
    No to jest metoda na bycie kochaną jeszcze bardziej. Romans kochającego.

    Dla mnie PODŁY człowiek, cieszy się nieszczęściem innych. Nie widzę tu podłości u nikogo. Ale głupota aż się unosi..


    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~WIKI
    ~WIKI
    Napisane 10 marca 2016 - 22:47
    ~Dori napisał:
    Oooooo... WIKI ożyła !!! Urodziłaś już dziecko cudzemu mężowi ??



    Już własnemu . Od miesiąca jesteśmy małżeństwem. Boli???
    Lilka masz racje faceci odchodzą i potrafią zakładać nowe szczęśliwe związki.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~WIKI
    ~WIKI
    Napisane 10 marca 2016 - 22:52
    ~Nikt napisał:
    Tu moja zona pisala zostawila tą stronke otwartą czytala i nie ma jej..Zdradziłem ponat dwa lata temu wruciłem bo ją kochałem to był mój bląd podły błąd 23 lata zmarnowałem jej zycia cale zycie. jestem podly dzisiaj jej nie ma mojego słoneczka nie ma czytała tu i nie wierzyła mi ze to ją kocham.Jestescie podłe kochanki jak ja ,piszecie ze wszyscy są tacy sami a my popelniamy błedy kochamy i jeszcze barsziej kochamy nasze zony.Nie ma jej za dużo tabletek od wtorku zostalem sam.Nienawidze siebie i was kochanek.Corki napluĺy na mnie i dobrze zrobily jestem podly.



    Współczuje. Zdrady potrafią doprowadzić do tragedii ale jesteśmy tylko ludźmi popełniamy błędy. Mamy prawo do błędów.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kazio
    ~Kazio
    Napisane 11 marca 2016 - 08:27
    ~WIKI napisał:
    ~Dori napisał:
    Oooooo... WIKI ożyła !!! Urodziłaś już dziecko cudzemu mężowi ??



    Już własnemu . Od miesiąca jesteśmy małżeństwem. Boli???
    Lilka masz racje faceci odchodzą i potrafią zakładać nowe szczęśliwe związki.


    Ile byl zonaty zanim poszedl za tobą,poczekaj pare lat bedziesz nastepna do wymiany.I nastěpna kochaneczka napisze to co ty.Powodzenia Ci życzę ale mąż z odzysku to nic ciekawego i nie ma sie czym cieszyc.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Pankracy
    ~Pankracy
    Napisane 12 marca 2016 - 05:26
    Kazio, Ty jako facet wiesz to najlepiej
    buahahahha
    Pewnie taki z Ciebie facet jak...
    kolejna żałosna żona... podszywająca sie pod faceta

    ~Kazio napisał:
    ~WIKI napisał:
    ~Dori napisał:
    Oooooo... WIKI ożyła !!! Urodziłaś już dziecko cudzemu mężowi ??



    Już własnemu . Od miesiąca jesteśmy małżeństwem. Boli???
    Lilka masz racje faceci odchodzą i potrafią zakładać nowe szczęśliwe związki.


    Ile byl zonaty zanim poszedl za tobą,poczekaj pare lat bedziesz nastepna do wymiany.I nastěpna kochaneczka napisze to co ty.Powodzenia Ci życzę ale mąż z odzysku to nic ciekawego i nie ma sie czym cieszyc.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~asdfgh
    ~asdfgh
    Napisane 12 marca 2016 - 08:20
    ~Pankracy napisał:
    kolejna żałosna żona... podszywająca sie pod faceta

    ~wiki napisał:
    nadal się bawisz w doradzanie jak ktoś to nazwała GŁODNEMU JAK NIE CZUĆ GŁODU BĘDĄC NAŻARTĄ Jaki ty masz kobieto kompleks??? Lubie tu wracać i poczytać ale nie lubię bzdur .


    Załóżmy, że jest facet, który ma żonę-potwora. Żona czepia się, krzyczy na niego, wyzłośliwia się etc. Facet w desperacji znajduje sobie kochankę, która jest aniołem. Wspaniała, kochająca, wyrozumiała etc. Cudowny anioł, w wolnej chwili, idzie na forum i pokazuje swoje prawdziwe ja. Nie jest zainteresowany tematem dyskusji, za to jest zainteresowany obrażaniem innych - pyskówką i złośliwościami.

    Po tym jak motylki w brzuchu znikną, cudowny anioł zaczyna zwracać się do faceta w podobny sposób jak do ludzi na forum. W żadnej sprawie nie potrafi się porozumieć, bo na każdy problem ma odzywkę typu: nie gadaj bzdur, jaki masz kompleks, nie znasz się, jesteś żałosny, jesteś nażarty i nie rozumiesz głodnego etc.

    Więc jaką zmianę tak naprawdę ma facet? Ma jakąś?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Kazio
    ~Kazio
    Napisane 12 marca 2016 - 12:19
    ~asdfgh napisał:
    ~Pankracy napisał:
    kolejna żałosna żona... podszywająca sie pod faceta


    Ty masz opcykane podszywanie się pod kogos innego niż jesteś więc nie obrażaj innych.Jestem facetem i mam kumpli co już po trzeci i czwarty mają nowe zony.Za kazdym razem była zła nie taka jak powinna więc ty nie ciesz się ze odbiłaś jakiegos przechodzonego męża sztuka znalesc kawalera nie znudzonego zyciem ktory sie w tobie zakocha a nie ze jestes kolejną miłoscią i ciekawe którą.



    ~wiki napisał:
    nadal się bawisz w doradzanie jak ktoś to nazwała GŁODNEMU JAK NIE CZUĆ GŁODU BĘDĄC NAŻARTĄ Jaki ty masz kobieto kompleks??? Lubie tu wracać i poczytać ale nie lubię bzdur .


    Załóżmy, że jest facet, który ma żonę-potwora. Żona czepia się, krzyczy na niego, wyzłośliwia się etc. Facet w desperacji znajduje sobie kochankę, która jest aniołem. Wspaniała, kochająca, wyrozumiała etc. Cudowny anioł, w wolnej chwili, idzie na forum i pokazuje swoje prawdziwe ja. Nie jest zainteresowany tematem dyskusji, za to jest zainteresowany obrażaniem innych - pyskówką i złośliwościami.

    Po tym jak motylki w brzuchu znikną, cudowny anioł zaczyna zwracać się do faceta w podobny sposób jak do ludzi na forum. W żadnej sprawie nie potrafi się porozumieć, bo na każdy problem ma odzywkę typu: nie gadaj bzdur, jaki masz kompleks, nie znasz się, jesteś żałosny, jesteś nażarty i nie rozumiesz głodnego etc.

    Więc jaką zmianę tak naprawdę ma facet? Ma jakąś?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~kawaler
    ~kawaler
    Napisane 13 marca 2016 - 11:42
    ~asdfgh napisał:
    ~Pankracy napisał:
    kolejna żałosna żona... podszywająca sie pod faceta

    ~wiki napisał:
    nadal się bawisz w doradzanie jak ktoś to nazwała GŁODNEMU JAK NIE CZUĆ GŁODU BĘDĄC NAŻARTĄ Jaki ty masz kobieto kompleks??? Lubie tu wracać i poczytać ale nie lubię bzdur .


    Załóżmy, że jest facet, który ma żonę-potwora. Żona czepia się, krzyczy na niego, wyzłośliwia się etc. Facet w desperacji znajduje sobie kochankę, która jest aniołem. Wspaniała, kochająca, wyrozumiała etc. Cudowny anioł, w wolnej chwili, idzie na forum i pokazuje swoje prawdziwe ja. Nie jest zainteresowany tematem dyskusji, za to jest zainteresowany obrażaniem innych - pyskówką i złośliwościami.

    Po tym jak motylki w brzuchu znikną, cudowny anioł zaczyna zwracać się do faceta w podobny sposób jak do ludzi na forum. W żadnej sprawie nie potrafi się porozumieć, bo na każdy problem ma odzywkę typu: nie gadaj bzdur, jaki masz kompleks, nie znasz się, jesteś żałosny, jesteś nażarty i nie rozumiesz głodnego etc.

    Więc jaką zmianę tak naprawdę ma facet? Ma jakąś?


    Uważasz, że dla 3 lat, póki motylki nie opadną, NIE WARTO ?
    Dla mocno spragnionych, nawet jeden łyk wody czasami wystarczy..

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Pankracy
    ~Pankracy
    Napisane 13 marca 2016 - 16:29
    Lepiej tkwić w zgniłym związku i snuć czarnowidztwo. ASDFGH czy Ty masz choć trochę pomyślunku? Wszystko negujesz co nie jest zgodne z Twoimi jakimiś chorymi poglądami. Coraz mniej ludzi się tu udziela dzięki Twojej postawie. A Adminowi chyba to pasuje... Nic dodać, nic ująć, bo po co? Panie Adminie czy Pan coś zrobi z typem człowieka pt ASDFGH czy Panu pasuje to, ze nie ma tu rzeczowej rozmowy?
    Może Ci co tu zaglądają powinni zrobić bojkot forum. I przestać w ogóle reagować jakimikolwiek wpisami? Tak się nie da funkcjonować. Jedna istota zaburza wszystko.


    ~asdfgh napisał:
    ~Pankracy napisał:
    kolejna żałosna żona... podszywająca sie pod faceta

    ~wiki napisał:
    nadal się bawisz w doradzanie jak ktoś to nazwała GŁODNEMU JAK NIE CZUĆ GŁODU BĘDĄC NAŻARTĄ Jaki ty masz kobieto kompleks??? Lubie tu wracać i poczytać ale nie lubię bzdur .


    Załóżmy, że jest facet, który ma żonę-potwora. Żona czepia się, krzyczy na niego, wyzłośliwia się etc. Facet w desperacji znajduje sobie kochankę, która jest aniołem. Wspaniała, kochająca, wyrozumiała etc. Cudowny anioł, w wolnej chwili, idzie na forum i pokazuje swoje prawdziwe ja. Nie jest zainteresowany tematem dyskusji, za to jest zainteresowany obrażaniem innych - pyskówką i złośliwościami.

    Po tym jak motylki w brzuchu znikną, cudowny anioł zaczyna zwracać się do faceta w podobny sposób jak do ludzi na forum. W żadnej sprawie nie potrafi się porozumieć, bo na każdy problem ma odzywkę typu: nie gadaj bzdur, jaki masz kompleks, nie znasz się, jesteś żałosny, jesteś nażarty i nie rozumiesz głodnego etc.

    Więc jaką zmianę tak naprawdę ma facet? Ma jakąś?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Dori
    ~Dori
    Napisane 13 marca 2016 - 20:45
    ~WIKI napisał:
    ~Dori napisał:
    Oooooo... WIKI ożyła !!! Urodziłaś już dziecko cudzemu mężowi ??



    Już własnemu . Od miesiąca jesteśmy małżeństwem. Boli???
    Lilka masz racje faceci odchodzą i potrafią zakładać nowe szczęśliwe związki.



    Jasne ... najpierw biedaczek buta nie potrafił zawiązać. A teraz bohater, nawet się ożenił. WIKI zejdź na ziemię :-) !!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~asdfgh
    ~asdfgh
    Napisane 14 marca 2016 - 12:50
    ~kawaler napisał:
    Uważasz, że dla 3 lat, póki motylki nie opadną, NIE WARTO ?
    Dla mocno spragnionych, nawet jeden łyk wody czasami wystarczy..


    Drugi człowiek to nie przedmiot, którego możemy używać przez 3 lata, a poem wyrzucić. W każdym razie nie powinno tak być.

    ~Pankracy napisał:
    Lepiej tkwić w zgniłym związku i snuć czarnowidztwo.


    Nie jestem zwolenniczką tkwienia w nieudanych związkach na siłę. Piszę o tym, że jak ktoś ma problemy w małżeństwie, to najpierw powinien postarać się je rozwiązać. Jak się nie da, to niestety rozstanie. Romans pozamałżeński nie rozwiązuje żadnego problemu, tylko tworzy nowe.

    Pozdrawiam!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Troche mądrosci
    ~Troche mądrosci
    Napisane 14 marca 2016 - 14:05
    ~asdfgh napisał:
    ~kawaler napisał:
    Uważasz, że dla 3 lat, póki motylki nie opadną, NIE WARTO ?
    Dla mocno spragnionych, nawet jeden łyk wody czasami wystarczy..


    Drugi człowiek to nie przedmiot, którego możemy używać przez 3 lata, a poem wyrzucić. W każdym razie nie powinno tak być.

    ~Pankracy napisał:
    Lepiej tkwić w zgniłym związku i snuć czarnowidztwo.


    Nie jestem zwolenniczką tkwienia w nieudanych związkach na siłę. Piszę o tym, że jak ktoś ma problemy w małżeństwie, to najpierw powinien postarać się je rozwiązać. Jak się nie da, to niestety rozstanie. Romans pozamałżeński nie rozwiązuje żadnego problemu, tylko tworzy nowe.

    Pozdrawiam!


    Nareszcie mądre słowa.Pozdrawiam Cię serdecznie.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~kawaler
    ~kawaler
    Napisane 14 marca 2016 - 17:28
    O czym Ty piszesz w ogóle?
    Sugerujesz, że nie warto zostawiać żony dla kochanki, bo za jakiś czas staje się ona taka sama jak żona. Ja uważam, że nawet jeśli okaże się taka sama, to za jakiś czas dopiero, może się tak okazać. Nikt nie mówi, że tak nie będzie. Ale nawet jeśli dopiero za jakiś czas, to dla chwil gdy jest inaczej, warto..

    Twoja odpowiedź:
    "Drugi człowiek to nie przedmiot, którego możemy używać przez 3 lata, a potem wyrzucić. W każdym razie nie powinno tak być."
    Kto tu kogo używa i wyrzuca???
    Wierzysz, że się uda, a gdy się nie udaje, ludzie się rozchodzą..

    Nawet gdy nie wyjdzie nowy związek, to jest to jedyny sposób żeby zakończyć nieudane małżeństwo.
    I z tego powodu, również warto !

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~WIKI
    ~WIKI
    Napisane 14 marca 2016 - 20:47
    ~kawaler napisał:
    ~asdfgh napisał:
    ~Pankracy napisał:
    kolejna żałosna żona... podszywająca sie pod faceta

    ~wiki napisał:
    nadal się bawisz w doradzanie jak ktoś to nazwała GŁODNEMU JAK NIE CZUĆ GŁODU BĘDĄC NAŻARTĄ Jaki ty masz kobieto kompleks??? Lubie tu wracać i poczytać ale nie lubię bzdur .


    Załóżmy, że jest facet, który ma żonę-potwora. Żona czepia się, krzyczy na niego, wyzłośliwia się etc. Facet w desperacji znajduje sobie kochankę, która jest aniołem. Wspaniała, kochająca, wyrozumiała etc. Cudowny anioł, w wolnej chwili, idzie na forum i pokazuje swoje prawdziwe ja. Nie jest zainteresowany tematem dyskusji, za to jest zainteresowany obrażaniem innych - pyskówką i złośliwościami.

    Po tym jak motylki w brzuchu znikną, cudowny anioł zaczyna zwracać się do faceta w podobny sposób jak do ludzi na forum. W żadnej sprawie nie potrafi się porozumieć, bo na każdy problem ma odzywkę typu: nie gadaj bzdur, jaki masz kompleks, nie znasz się, jesteś żałosny, jesteś nażarty i nie rozumiesz głodnego etc.

    Więc jaką zmianę tak naprawdę ma facet? Ma jakąś?


    Uważasz, że dla 3 lat, póki motylki nie opadną, NIE WARTO ?
    Dla mocno spragnionych, nawet jeden łyk wody czasami wystarczy..



    Kazio Kawaler chyba nie czytaliście mojej historii na na początku forum, motyle w brzuchu były 10 lat temu , no raczej już prawie 12 jak rozpoczęła się nasz historia i zakochanie .po tylu latach to uczucie rosło i ewoluowało w rozstaniu, Teraz oboje czujemy się spełnieni, założyliżmy rodzine. Poczytajcie w internecie ze informacje wykazują iż tzw drugie mażeństwa zarówno kobiet jak i mężczyzn są bardziej udane i trwalsze niz te zawierane w młodosci pod wpływem róznych uczuc mylnie biorących za miłośc. w Drugich małżeństwach umiemy juz z doświadzcenia rozrózniac uczucia unikamy błedów z pierwszych i to powoduje ze sa bardziej dojrzałe i trwałę... A piszac że kazda zona staje sie w koncu heterą przekreslacie możliwośc udanych i szczęsliwych małżeńst których jednak jest nie mało na świecie.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~WIKI
    ~WIKI
    Napisane 14 marca 2016 - 20:52
    ~Dori napisał:
    ~WIKI napisał:
    ~Dori napisał:
    Oooooo... WIKI ożyła !!! Urodziłaś już dziecko cudzemu mężowi ??



    Już własnemu . Od miesiąca jesteśmy małżeństwem. Boli???
    Lilka masz racje faceci odchodzą i potrafią zakładać nowe szczęśliwe związki.



    Jasne ... najpierw biedaczek buta nie potrafił zawiązać. A teraz bohater, nawet się ożenił. WIKI zejdź na ziemię :-) !!



    Umiał buta zawiązac umiał jak pamietasz znaleść prawnika i rozwieść sie i wyrwac z toksycznego związku . Oczywiście nie obeszło się bez poradni psychologicznej.
    Ojej Dori jak cie to boli. Biedaczka.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~WIKI
    ~WIKI
    Napisane 14 marca 2016 - 21:00
    ~kawaler napisał:
    O czym Ty piszesz w ogóle?
    Sugerujesz, że nie warto zostawiać żony dla kochanki, bo za jakiś czas staje się ona taka sama jak żona. Ja uważam, że nawet jeśli okaże się taka sama, to za jakiś czas dopiero, może się tak okazać. Nikt nie mówi, że tak nie będzie. Ale nawet jeśli dopiero za jakiś czas, to dla chwil gdy jest inaczej, warto..

    Twoja odpowiedź:
    "Drugi człowiek to nie przedmiot, którego możemy używać przez 3 lata, a potem wyrzucić. W każdym razie nie powinno tak być."
    Kto tu kogo używa i wyrzuca???
    Wierzysz, że się uda, a gdy się nie udaje, ludzie się rozchodzą..

    Nawet gdy nie wyjdzie nowy związek, to jest to jedyny sposób żeby zakończyć nieudane małżeństwo.
    I z tego powodu, również warto !
    [/qu

    Moźże to nie jest jedyny sposób ale często jest to motywacja do zakończenia czegoś w czym bez tego tkwiło by się i unieszczęsliwiało siebie i innych ale i inne sposoby na rozstanie istnieją . A masz racje jak to jest pprzwdziwe to warto nawet jak sie nie uda ale zawsze zaczynając zwiiązek czy małżeństwo liczymy i wierzymy ze sie uda.. Inaczej zaczynanie czegokolwiek nie miało by sensu.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~asdfgh
    ~asdfgh
    Napisane 15 marca 2016 - 08:56
    Kawalerze
    To, że nie ma już motylków nie znaczy, że związek jest nieudany i pora się rozstać. Ani jedno małżeństwo by nie przetrwało, gdyby małżonkowie opierali swoje małżeństwo tylko na motylkach.

    Wiki, jak człowiek do drugiego małżeństwa wejdzie z tymi samymi problemami, które miał w pierwszym, to drugie też będzie nieudane. Celebrytka, Agata Młynarska, napisała w jakimś felietonie, że miała 4 mężów aż w końcu się skapnęła, że coś z nią nie tak i poszła na terapię. A miała problemy z tym, że wybierała sobie alkoholików. Ona nie była alkoholiczką, ale miała problem nie mniejszy niż ci alkoholicy, więc ona także wymagała zmiany.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry

Gorące tematy

facebook