Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Związek

kogo kocha kochanke czy żone

Rozpoczęte przez ~nika, 01 sty 2014
  • ~roczochrana
    ~roczochrana
    Napisane 08 kwietnia 2014 - 22:33
    ~kochanka napisał:
    HAHA
    To ja chciałam odejść bo nie chciałam żeby jego żona i dzieci cierpiały... tak szalał że chciał wszystko zostawić powiedzieć zonie o nas rozwieść się tak... z dnia na dzien
    i nie odeszłam zostałam ...właśnie dlatego żeby oni nie cierpieli i chciałam żeby został z rodziną. Dlatego daję mu miłość a on spełnia swoje zobowiązania...
    i znam podobne przypadki...ironia losu... kiedy żony zawdzięczają kochanką że ich mężowie z nimi zostają... Wiki też pisała że 10 lat temu ten On też chciał porzucić dla niej rodzinę a ona powiedziała nie... zastanówcie się czasem żony dlaczego Oni nie odchodzą... pewnie odchodzą kiedy kochanka poprosi a zostają kiedy ona nie zgadza się żeby porzucił rodzinę.... to wy się oszukujecie.Nawet po latach kiedy wychowają dzieci potrafią odejść do tej MIŁOŚCI... macie przykład na tym forum...

    ubawiłam się :) " zastanówcie się czasem żony dlaczego Oni nie odchodzą...pewnie odchodzą kiedy kochanka poprosi a zostają kiedy ona nie zgadza się żeby porzucił rodzinę" no większej bzdury nie słyszałam.
    Widzisz ja akurat znam przypadki kochanek ( z życia, nie z jakiegos forum) ktore jakoś nie mogly tak sterować życiem kochanków a jak je zostawiali, to się zaczynało - tysiące smsów, maili, prosiły, groziły, poniżały się, zrobiłyby wszystko, zeby kochaś został z nimi.
    Jak myslisz dlaczego tak wiele zon dostaje informację od kochanki, że mąż kogos ma? Jak nie widzi innego sposobu, zeby go zatrzymac przy sobie, to chwyta się wszystkiego, poinformuje zonę... a nuż ona go wywali.
    Nie mówię, ze wszystkie kochanki są takie, ale takich jest bardzo dużo. Zrobia wszystko a nawet więcej, zeby osiągnąc swój cel.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~rozczochrana
    ~rozczochrana
    Napisane 08 kwietnia 2014 - 22:40
    ~kochanka napisał:
    ~Dori napisał:
    do "kochanki"
    Masz wenę. Zacznij pisać książki. Zarobisz na tym ...
    Ex mąż - przyjaciel... TY Matka Teresa. No no ...



    Takie to dziwne że ludzie którzy troche ze sobą przeżyli rozumieli się i mają dziecko po rozwodzie się przyjaźnią..? Dla mnie nie.Szanujemy sie i to was zgorzkniałe nieszczęśliwe żony dziwi? To może jednak przyjrzycie się swoim małżeństwom i życiom?Dziwne ze kobieta związana z żonatym facetem potrafi byc człowiekiem?Może i lepszym od was?

    Nie, nie dziwi, też znam takie małżeństwa, byłe małżeństwa.
    Ale Ty piszesz tak jak wiatr zawieje, jakbys na bieżąco, w zależności od okolicznosci, układała swoją historię, dlatego nie brzmisz przekonująco.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~kochanka
    ~kochanka
    Napisane 08 kwietnia 2014 - 22:42
    ~Adam napisał:
    ~ona napisał:
    hej dziewczyny , mnie to dopadło jakieś 2 miesiące temu. Jestem mężatką on żonaty , pokazałam mu że mi zależy , i chyba zaczyna mnie olewać , a jak pstryknie palcem to ja lecę . Nie mogę się powstrzymać żeby pierwsza nie napisać , zadzwonić za grosz godności , z jednej strony chcę wyjść z tego z drugiej nie potrafię . To wszystko jest jakieś pojebane...

    Kochanki są od dawania d**y i siedzenia cicho. Więc znaj swoje miejsce. Chciałaś tego miodu. to masz. Dzwonię a Ty nogi szeroko rozwarte. A jak sie nie podoba, na twoje miejsce jest tysiace takich naiwniaczek jak Ty :)



    Kolego jakby mój partner tak mnie traktował to dostałby kopniaka po miesiącu...coraz mniej takich naiwnych... to nie 20 wiek... teraz kobiety wiedzą czego chcą i niestety mają głos,Kochanke nie łatwo jest znalezć i to zawsze gotowa bo mamy też swoje życie i swoje sprawy i nie siedzimy i czekamy tylko na telefon.. przemyśl to sobie zanim kochanka kopnie cie w tyłek

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~aga40
    ~aga40
    Napisane 08 kwietnia 2014 - 22:44
    A najszczesliwsza w tym wszystkim jest żona owego kochanka, jeśli jej męża obrabia tak szlachetna kobieta, czego od życia chcieć więcej? No ale zawsze można zapytać tę żonę czy rzeczywiście tak jest.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~rozczochrana
    ~rozczochrana
    Napisane 08 kwietnia 2014 - 22:54
    Aga 40, no oczywiscie, ze zona zadowolona, bo według kochanki to akurat ona, ta szlachetna istota, ratuje małżeństwo swojego kochasia. " kiedy żony zawdzięczają kochanką że ich mężowie z nimi zostają.."
    Wiekszych bzdur to ja nie słyszałam

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Dori
    ~Dori
    Napisane 08 kwietnia 2014 - 23:21
    ~kochanka napisał:
    ~Dori napisał:
    do "kochanki"
    Masz wenę. Zacznij pisać książki. Zarobisz na tym ...
    Ex mąż - przyjaciel... TY Matka Teresa. No no ...



    Takie to dziwne że ludzie którzy troche ze sobą przeżyli rozumieli się i mają dziecko po rozwodzie się przyjaźnią..? Dla mnie nie.Szanujemy sie i to was zgorzkniałe nieszczęśliwe żony dziwi? To może jednak przyjrzycie się swoim małżeństwom i życiom?Dziwne ze kobieta związana z żonatym facetem potrafi byc człowiekiem?Może i lepszym od was?

    Dopisz jeszcze, że oddałaś mu dom, płaciśz alimenty a w weekendy pilnujesz ich nowe dziecko !! W końcu jesteście jedną wielką rodziną
    A jeszcze - żonie kochanka sprzątasz w domu i robisz prasowanie. No taka szlachetna
    Kobieto, ogarnij się i zacznij się leczyć

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Adam
    ~Adam
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 00:17
    ~kochanka napisał:
    ~Adam napisał:
    ~ona napisał:
    hej dziewczyny , mnie to dopadło jakieś 2 miesiące temu. Jestem mężatką on żonaty , pokazałam mu że mi zależy , i chyba zaczyna mnie olewać , a jak pstryknie palcem to ja lecę . Nie mogę się powstrzymać żeby pierwsza nie napisać , zadzwonić za grosz godności , z jednej strony chcę wyjść z tego z drugiej nie potrafię . To wszystko jest jakieś pojebane...

    Kochanki są od dawania d**y i siedzenia cicho. Więc znaj swoje miejsce. Chciałaś tego miodu. to masz. Dzwonię a Ty nogi szeroko rozwarte. A jak sie nie podoba, na twoje miejsce jest tysiace takich naiwniaczek jak Ty :)



    Kolego jakby mój partner tak mnie traktował to dostałby kopniaka po miesiącu...coraz mniej takich naiwnych... to nie 20 wiek... teraz kobiety wiedzą czego chcą i niestety mają głos,Kochanke nie łatwo jest znalezć i to zawsze gotowa bo mamy też swoje życie i swoje sprawy i nie siedzimy i czekamy tylko na telefon.. przemyśl to sobie zanim kochanka kopnie cie w tyłek

    NO kochanke nie latwo, ale taką cichodajke jak ty. daje i cicho siedzi jak widać bardzo łatwo.
    Baby s a po prostu strasznie gupie. Takie ja ty baby mam na myśli co to dupy dają za darmo .

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Dori
    ~Dori
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 07:40
    ~kochanka napisał:
    ~Dori napisał:
    ~DO napisał:
    ~ona napisał:
    hej dziewczyny , mnie to dopadło jakieś 2 miesiące temu. Jestem mężatką on żonaty , pokazałam mu że mi zależy , i chyba zaczyna mnie olewać , a jak pstryknie palcem to ja lecę . Nie mogę się powstrzymać żeby pierwsza nie napisać , zadzwonić za grosz godności , z jednej strony chcę wyjść z tego z drugiej nie potrafię . To wszystko jest jakieś pojebane...



    Współczuje bo na tym forum to Cię tu nieżle obsmarują. Ludzie niestety zapominają że żadna kobieta nie marzy o tym żeby być kochanką żonatego faceta,,. niekiedy z tym walczą ale jeśli chodzi o uczucia to tutaj nie jesteśmy kowalami swojego losu i czasem serce wybiera za nas a nie każda ma tyle siły by cierpieć skoro w objęciach ukochanego zapomina o bólu ... to trochę jak związek na odległość ,dlatego to wytrzymują więc może nie wieszajcie tak na nich kotów bo nie zawsze jest to łatwe dla nich... i nie zawsze tak wybierają wiec nie jest to sytuacja na ich żądanie... po prostu takie życie.

    I tak samo byś pisała/mówiła gdyby to dotyczyło Twojego męża - prawda?? Co tam, ze zdradza z obcą kobietą , przecież serce nie sługa ??!!


    KOCHANKA NAPISAŁA :
    Niestety tak samo mówiłam i pozwoliłam mu odejść bez wyrzutów, Po co żyć z kimś kto mnie już nie kocha ,myśli i śni o innej a ja żona to czułam.
    Bolało cierpiałam ale nikogo do miłości nie zmuszę. Powiedział że zostanie bo dziecko bo kredyt... ale wszystko jakoś ustaliliśmy bo małżeństwo to dwoje ludzi którzy coś budują i wspierają się miłością..., a zobowiązanie to mogą łączyć ludzi w pracy...dlatego wiem jak to wygląda z obu stron. O żonatego mężczyznę się nie prosiłam ale przez rok nie dał za wygraną.

    Zapomniałaś o jednym - jeżeli sąd orzeka rozwód z winy męża, bo ma kochankę, to taki KTOŚ zostaje w samych gaciach. Bo z majątkiem to może się pożegnać, a alimenty pochłoną większość jego dochodów. I TU właśnie masz odpowiedź, dlaczego TWÓJ kochaś nie zostawi żony, dzieci i wspólnego majątku.
    I nie dorabiaj ideologii o tym, jakaś to TY szlachetna istota i ile kochanka znaczy dla faceta. Znaczy mniej niż może stracić - tyle w temacie
    Miłego życie w iluzji

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~kochanka
    ~kochanka
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 16:20
    ~Dori napisał:
    ~kochanka napisał:
    ~Dori napisał:
    do "kochanki"
    Masz wenę. Zacznij pisać książki. Zarobisz na tym ...
    Ex mąż - przyjaciel... TY Matka Teresa. No no ...



    Takie to dziwne że ludzie którzy troche ze sobą przeżyli rozumieli się i mają dziecko po rozwodzie się przyjaźnią..? Dla mnie nie.Szanujemy sie i to was zgorzkniałe nieszczęśliwe żony dziwi? To może jednak przyjrzycie się swoim małżeństwom i życiom?Dziwne ze kobieta związana z żonatym facetem potrafi byc człowiekiem?Może i lepszym od was?
    e
    Dopisz jeszcze, że oddałaś mu dom, płaciśz alimenty a w weekendy pilnujesz ich nowe dziecko !! W końcu jesteście jedną wielką rodziną
    A jeszcze - żonie kochanka sprzątasz w domu i robisz prasowanie. No taka szlachetna
    Kobieto, ogarnij się i zacznij się leczyć



    Po prostu sie lubimy szanujemy i spotykamy czasem na obiedzie/ Tak trudno to pojąć. Mam sie leczyc bo szanuje byłego mimo iż przestał mnie kochać? Takie jestescie zgorzkniałe ze tak trudno to pojąć że uszanowałam to że były pokochał inną? nie maiał na to wpływu. Nie rozkazujemy sercu. Wolicie żyć w swoim zakłamanym świecie pod tytułem MĄŻ MNIE ZDRADZA ALE MNIE KOCHA.Jak zdradza to juz na pewno nie kocha.Bo nie robi sie tego ukochanej osobie.Przejrzyjcie na oczy.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~haoox
    ~haoox
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 20:35
    ja mojego byłego nie szanuję, bo on mnie nie szanował też, dobrze że sobie poszedł, że mam teraz szansę na coś nowego, spokojniejsze życie bez niego, ale raczej nie za długo z nią nie zabawi, bo ona wdowa, 10 lat młodsza, jeszcze sobie młodszego znajdzie delikwenta..a jego w doope kopnie....

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~rozczochrana
    ~rozczochrana
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 21:46
    Kochanko nikt tu nie jest zgorzknialy, ale to Ty wpadlaś na to forum i zaczełaś odgrażać się zonom, że ich mężowie od nich odejdą. To, że akurat Twoj mąż odszedł, nie znaczy, ze zaraz wszyscy męzowie odejdą od swoich żon. Żeby mężczyzna odszedł od zony, kochanka musi być lepsza od niej, coś sobą reprezentować. Myślę, że w przypadku kobiet działa tak samo, nie zamieni na gorsze.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Dori
    ~Dori
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 22:06
    Bo do kochanki nie dociera to, że jest niemoralna, że zło zawsze powraca, ze podwójne życie to zwykle qrestwo ... wiec atakuje żony, po prostu żal.pl

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Adam
    ~Adam
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 22:41
    Atletico skopało dupę FCB !!! Ale totalny czad!!!
    A kochanka jest za gupia żeby cokolwiek zrozumieć. I będzie w takim samym szoku jak kibice FCB jak kochanek puści ją przy najbliższej okazji.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~rozczochrana
    ~rozczochrana
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 23:02
    ~Dori napisał:
    Bo do kochanki nie dociera to, że jest niemoralna, że zło zawsze powraca, ze podwójne życie to zwykle qrestwo ... wiec atakuje żony, po prostu żal.pl

    Są zbyt tępe, zeby to zrozumieć. Nie wszystkie, ale większość.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~rozczochrana
    ~rozczochrana
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 23:07
    ~Adam napisał:
    Atletico skopało dupę FCB !!! Ale totalny czad!!!
    A kochanka jest za gupia żeby cokolwiek zrozumieć. I będzie w takim samym szoku jak kibice FCB jak kochanek puści ją przy najbliższej okazji.

    Doskonałe porównanie :) A znam, znam taką, co zrobiła takie wielkie oczy... i nie wierzyła, tylko jej do głowy nie przyszło, ze samym seksem i opowiadaniem historyjek dziwnej treści niczego nie wskóra, bo sama z siebie była beznadziejna, taka typowa kochanka.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~xxx
    ~xxx
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 23:24
    Tez jestem takiego zdania POZDRAWIAM :-)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~DO 3 RAZY SZTUKA..
    ~DO 3 RAZY SZTUKA..
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 23:29
    A tu sie nic nie zmienia...
    wojna żon i kochanek. Tylko że kochanka was nie atakuje tylko stwierdza fakt. Nie można patrzeć stereotypem że kochanka to ta zła która odbiera męża innej. To on postępuje żle bo to on ślubował żonie. Ona tylko idzie za głosem serca,,,
    A faktem jest ze coraz więcej związków po wychowaniu dzieci się rozpada... z roku na rok coraz wiecej... ostatnio zaobserwowałam to wśród znajomych i na różnych forach. Ludzie po wypełnieniu obowiązku /jak to nazywają szukają swojego szczęścia/lepiej późno niż wcale nie?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Ja
    ~Ja
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 23:33
    ~DO napisał:
    A tu sie nic nie zmienia...
    wojna żon i kochanek. Tylko że kochanka was nie atakuje tylko stwierdza fakt. Nie można patrzeć stereotypem że kochanka to ta zła która odbiera męża innej. To on postępuje żle bo to on ślubował żonie. Ona tylko idzie za głosem serca,,,
    A faktem jest ze coraz więcej związków po wychowaniu dzieci się rozpada... z roku na rok coraz wiecej... ostatnio zaobserwowałam to wśród znajomych i na różnych forach. Ludzie po wypełnieniu obowiązku /jak to nazywają szukają swojego szczęścia/lepiej późno niż wcale nie?

    Kochanka w XXI to nic innego jak kiedyś qrwa. Kurestwo pieknie nazwane pozostanie kurestwem i nie doszukuj się tu niczego innego. Sama pisałaś że Ciebie mąż zdradzał. I co zpomnialaś jak to boli? masz krótką pamięc jakoś

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Dori
    ~Dori
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 23:34
    ~rozczochrana napisał:
    ~Adam napisał:
    Atletico skopało dupę FCB !!! Ale totalny czad!!!
    A kochanka jest za gupia żeby cokolwiek zrozumieć. I będzie w takim samym szoku jak kibice FCB jak kochanek puści ją przy najbliższej okazji.

    Doskonałe porównanie :) A znam, znam taką, co zrobiła takie wielkie oczy... i nie wierzyła, tylko jej do głowy nie przyszło, ze samym seksem i opowiadaniem historyjek dziwnej treści niczego nie wskóra, bo sama z siebie była beznadziejna, taka typowa kochanka.

    No super porównanie :D

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~DO 3 RAZY SZTUKA..
    ~DO 3 RAZY SZTUKA..
    Napisane 09 kwietnia 2014 - 23:39
    ~Ja napisał:
    ~DO napisał:
    A tu sie nic nie zmienia...
    wojna żon i kochanek. Tylko że kochanka was nie atakuje tylko stwierdza fakt. Nie można patrzeć stereotypem że kochanka to ta zła która odbiera męża innej. To on postępuje żle bo to on ślubował żonie. Ona tylko idzie za głosem serca,,,
    A faktem jest ze coraz więcej związków po wychowaniu dzieci się rozpada... z roku na rok coraz wiecej... ostatnio zaobserwowałam to wśród znajomych i na różnych forach. Ludzie po wypełnieniu obowiązku /jak to nazywają szukają swojego szczęścia/lepiej późno niż wcale nie?

    Kochanka w XXI to nic innego jak kiedyś qrwa. Kurestwo pieknie nazwane pozostanie kurestwem i nie doszukuj się tu niczego innego. Sama pisałaś że Ciebie mąż zdradzał. I co zpomnialaś jak to boli? masz krótką pamięc jakoś



    I to była jego wina nie jej Nawet nie wiem czy była świadoma że jest żonaty? To on mnie zdradzał i skrzywdził , bo to on złamał przysięgę. Ona mnie w tym nic nie obchodziła. Do niego mam żal.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry

Gorące tematy

facebook