Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Związek

kogo kocha kochanke czy żone

Rozpoczęte przez ~nika, 01 sty 2014
  • ~asdfgh
    ~asdfgh
    Napisane 03 maja 2015 - 14:09
    ~Delta-Echo-Sierra napisał:
    Co też sukcesywnie czynię. Szkoda ostatnich lat młodości na kwasy. Tylko, że zawsze jest ryzyko, iż człowiekowi odbije (czyt. zaangażuje się). Drugi raz ten koszmar, nieee..

    Miłego Dnia Konstytucji.


    Dzięki, nawzajem. :-)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Olena
    ~Olena
    Napisane 03 maja 2015 - 19:23
    Delta
    pisałam już, aby panowie mogli to pojąć
    jeśli kobieta nie chce seksu, to znaczy, że nie kocha faceta
    i tyle
    to nie znaczy, że jest aseksualna
    to odnośnie twojej żony

    dla kobiet nie istnieje namiętność bez zaangażowania emocjonalnego
    kobieta namiętna = kobieta zakochana
    to odnośnie ewentualnej kochanki

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Olena
    ~Olena
    Napisane 03 maja 2015 - 19:42
    Delta
    zainteresuj się może jakąś atrakcyjną czterdziestką ;)
    wtedy może się okazać, że bilans nie jest taki tragiczny...

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 03 maja 2015 - 20:01
    Jeśli jest tak jak piszesz i żona mnie nie kocha, trudno, co robić. Jakie to ma znaczenie po XX latach burzliwego małżeństwa.

    Jam mam odskocznię, ona nie.


    Na czterdziestki przyjdzie czas, na razie jest inny przedział wiekowy.


    A rozwieść się nie rozwiodę, mam dziecko w wieku szkolnym.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~asdfgh
    ~asdfgh
    Napisane 03 maja 2015 - 21:34
    napisał:
    dla kobiet nie istnieje namiętność bez zaangażowania emocjonalnego
    kobieta namiętna = kobieta zakochana


    Kiedyś przeczytałam wypowiedź jednego psychologa, że kobiety są bardzo podatne na manipulację, w związku z tym są łatwym obiektem dla wszelkiej maści manipulatorów i oszustów (faceci są o wiele mniej podatni na manipulację, ponieważ nie są tak emocjonalni). Z tego powodu marketingowcy tak przygotowują reklamy, że kobiety kupują to, czego nie potrzebują, gdyż są przekonane, że muszą to mieć. I z tego powodu, jak się powie kobiecie, że trzeba uprawiać niezobowiązujący seks, bo to modne, to go uprawiają. A że się do tego nie nadają? No to co? Ważne, że robią to co inni powiedzieli, że trzeba to robić.

    Sama znam kobietę, która zaszła na imprezie w ciążę z facetem, a nawet nie wiedziała jak ma na imię. Szczęśliwie zdążył jej powiedzieć jej w jakiej miejscowości mieszka i gdzie mniej więcej pracuje, więc przez znajomych znajomych jakoś go znalazła. To dopiero była miłość i zakochanie jak się patrzy, ha ha ha.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 03 maja 2015 - 21:57

    (...) dla kobiet nie istnieje namiętność bez zaangażowania emocjonalnego
    kobieta namiętna = kobieta zakochana"


    To możliwe, że dziewczyna jest w przeciągu dwóch godzin zakochać się na amen w obcym mężczyźnie? Bo ta namiętność jest niesamowita..

    Powiem szczerze, że młode pokolenie kobiet jest kompletnie zarżnięte. Dziewczyny z proletariatu i często z tzw. dobrych domów

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Olena
    ~Olena
    Napisane 03 maja 2015 - 22:48
    Delta
    można się zakochać w 2 godz.
    tym co będzie dalej kieruje rozsądek, intuicja i kontekst społeczny
    ale dla seksu nie ma to znaczenia
    może mieć dla związku, gdyż jak widać nawet ty mimo tak dużego zaangażowania źle oceniasz swoją dziewczynę
    ale ona była szczera w swym uczuciu, a ty ją po prostu wykorzystałeś
    i co gorsza planujesz robić to dalej, kierując się poczuciem wyższości wobec młodych dziewczyn
    jak dla mnie postępujesz gorzej niż one, więc nie oceniaj tak surowo

    i tak, ja mając prawie 40 lat i męża zakochałam się w kilka godzin i trwa to 4 lata i wcale nie przechodzi, a nie jest to romans tylko flirt

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 03 maja 2015 - 23:40
    To nie jest poczucie wyższości tylko fakt, uważam młode dziewczyny w znakomitej większości za głupie i puste i nie jestem osamotniony w mej ocenie. Choć są cudowne świetlane wyjątki.

    A reszta.. Nie szanują siebie wiec pozwalają się wykorzystywać choć to złe słowo, nikt przecież nikogo do niczego nie zmusza.

    A mój romans sprzed dwóch lat był prawdziwy do krwi. Źle się skończyło i nastał nihilizm. We will see.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Pogubiona
    ~Pogubiona
    Napisane 04 maja 2015 - 08:40
    ~Delta-Echo-Sierra napisał:

    (...) dla kobiet nie istnieje namiętność bez zaangażowania emocjonalnego
    kobieta namiętna = kobieta zakochana"


    To możliwe, że dziewczyna jest w przeciągu dwóch godzin zakochać się na amen w obcym mężczyźnie? Bo ta namiętność jest niesamowita..

    Ja się zgodzę, że kobieta zakochana=kobieta namiętna.Kobiety oddaja siebie całą tylko z miłości. Tam gdzie nie ma miłości,namiętności i otwartości w łóżku tam jest zwykłe zaspakajanie potrzeb bez emocji,mechaniczny seks(o ile kobiety potrafią tak robić).

    Delta. Zakochanie w 2 godziny to i tak dłużej niż miłość od pierwszego wejrzenia. Ja swojego/niemojego pokochałam od pierwszego wejrzenia, to była chwila... i kocham do dziś. Niestety on tak jak Ty, nie chce od niej odejść wymyślając kolejne powody....jednocześnie chce ciągle mieć mnie na boku, tylko że ja już tego nie chce. Albo się rozwiedzie i będzie ze mną, albo nie rozwiedzie i będzie z nią beze mnie.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~asdfgh
    ~asdfgh
    Napisane 04 maja 2015 - 09:22
    ~Olena napisał:
    źle oceniasz swoją dziewczynę
    ale ona była szczera w swym uczuciu, a ty ją po prostu wykorzystałeś
    i co gorsza planujesz robić to dalej, kierując się poczuciem wyższości wobec młodych dziewczyn
    jak dla mnie postępujesz gorzej niż one, więc nie oceniaj tak surowo


    I po co się czepiasz Delty jak sama masz jakiegoś flirciarza na boku i zdradzasz męża. Żal ci jakichś nieznanych dziewczyn, a nie żal ci własnego męża??

    ~Olena napisał:
    i tak, ja mając prawie 40 lat i męża zakochałam się w kilka godzin i trwa to 4 lata i wcale nie przechodzi, a nie jest to romans tylko flirt


    Żeby ci przeszło, TRZEBA NAJPIERW ZAKOŃCZYĆ FLIRT I ZERWAĆ CAŁKOWICIE KONTAKT Z FLIRCIARZEM.




    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Pogubiona
    ~Pogubiona
    Napisane 04 maja 2015 - 11:27

    Żeby ci przeszło, TRZEBA NAJPIERW ZAKOŃCZYĆ FLIRT I ZERWAĆ CAŁKOWICIE KONTAKT Z FLIRCIARZEM.


    a Ty dalej swoje....

    Pablo co u Ciebie?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~centro
    ~centro
    Napisane 04 maja 2015 - 11:48
    Mam nadzieję, ze nie stałem się feminista i nadal jestem męską szowinistyczną świnią, ale wiesz Delta, ze sam zrobiłeś (ja też) ze swojej miłości "głupią i pustą", w sensie, że sam jej wyrobiłeś taką opinię : "głupia i pusta bo puszczała się starszym żonatym facetem, pewnie dla kasy" . A prawda wyglądała jednak inaczej.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~asdfgh
    ~asdfgh
    Napisane 04 maja 2015 - 12:29
    ~centro napisał:
    Mam nadzieję, ze nie stałem się feminista i nadal jestem męską szowinistyczną świnią, ale wiesz Delta, ze sam zrobiłeś (ja też) ze swojej miłości "głupią i pustą", w sensie, że sam jej wyrobiłeś taką opinię : "głupia i pusta bo puszczała się starszym żonatym facetem, pewnie dla kasy" . A prawda wyglądała jednak inaczej.


    Tak, wasze kochanki były tak mądre, zdolne i inteligentne, że dały się przelecieć i wykorzystać żonatym, a jak oczekiwały dalszego ciągu to dostały figę z makiem. Podawałam tu już kiedyś dane, że zaledwie 2% (słownie: dwa procent) mężczyzn odchodzi od żony do kochanki, a z tych 2% i tak większość nowych związków się rozpada. Przy takich tragicznie złych statystykach jest bardzo "mądre" wdawać się w romans z żonatym oraz na bazie romansu planować dalsze życie.

    Co byś nie powiedział nt. swojej ex-kochanki to i tak niczego nie zmieni, bo każdy rozsądny człowiek wie jakie rodzaju kobiety wdają się w romanse z żonatymi. Delta był o tyle uczciwy, że na forum nie wciskał uczestnikom dyskusji na siłę, że to była wspaniała kobieta, bo i tak każdy wie, że nie była.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 04 maja 2015 - 12:31
    Centro, źle mnie zrozumiałeś. Pisząc o pustych i głupich dziewuchach miałem na myśli wszystkie te panny, wyrywane w klubach jak Polska długa i szeroka, lecące na blichtr, elokwencję i intelekt, używany w jednym konkretnym celu. Jestem przerażony, że można wyciągnąć studentkę po dwóch godzinach do łóżka nie fundując jej przedtem nawet jednego drinka. To znak czasów, tej generacji, doszczętnie rozwalonej przez media i debilny kapitalizm.

    Co do mojej Love, przeklinałem ją na czym świat stoi a teraz...
    Teraz ona jest szczęśliwa a wiesz, jak ja się czuję? Nigdy jej nie zapomnę.
    @asdfgh - będą mgliste wspomnienia ale ja juz czuję, że pewnego dnia wszystko znów wybuchnie. Tylko, że to już jest tylko w mojej głowie. Poza rzeczywistością. To podświadomość. Atawizm.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 04 maja 2015 - 12:45
    @asdfgh - wiesz, mam nadzieję, że to nie będzie jak z alkoholizmem, który można ZAleczyć ale nie WYleczyć. Nie mam z nią jakiegokolwiek kontaktu, mieszkamy w innych krajach. Co ciekawe, będąc w miejscach, w którch razem przebywaliśmy, nie mam żadnych uczuć sentymentu, nostalgii. Tęsknoty.

    Cholera, wiem, że to nielogiczne i niespójne z tym, co opisuję i opowiadałem ale sklejam moją porozrywaną psychikę. Najbardziej pomogła by mi - paradoksalnie - moja żona i zalążki tego były. Ale to wszystko stało się przez nią (syndrom psa ogrodnika). Dalej jest konflikt, teraz na innych płaszczyznach.

    Cholerne gray zones. Ale jak patrzę na znajomych, to wszyscy są jakoś "zawieszeni", po takim stażu małżeńskim, albo związki są de facto już tylko formalne a oni (one) rżną wszystko, co da się namotać, nie przebierając w estetyce. Tylko się pilnują, by nie wyszło. Nikt z nich się jednak nie zaangażował do pieprzonego szaleństwa i utraty kontroli.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Pogubiona
    ~Pogubiona
    Napisane 04 maja 2015 - 13:35

    "Tak, wasze kochanki były tak mądre, zdolne i inteligentne, że dały się przelecieć i wykorzystać żonatym...Delta był o tyle uczciwy, że na forum nie wciskał uczestnikom dyskusji na siłę, że to była wspaniała kobieta, bo i tak każdy wie, że nie była."

    Skąd Ty wiesz jaka ona była?Oceniasz ją źle bo miała romans z żonatym, starszym od siebie facetem?Facetem który tak naprawdę wykorzystał jej uczucia, młodzieńczą naiwność?

    Na marginesie :Wiesz...takie wykorzystywanie podchodzi w naszym kraju mimo wszystko pod paragraf, w zależności od skutków zrywania romansu, także Panowie którym kochanki tylko doniosły prawdę niech się cieszą, że kochanka w Polsce nie ma odwagi/czasu/wiedzy by pójść do sądu "za krzywdy" bo te sa olbrzymie jak ma to miejsce w innych krajach.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~gość
    ~gość
    Napisane 04 maja 2015 - 13:50
    ~Delta-Echo-Sierra napisał:

    (...) dla kobiet nie istnieje namiętność bez zaangażowania emocjonalnego
    kobieta namiętna = kobieta zakochana"


    To możliwe, że dziewczyna jest w przeciągu dwóch godzin zakochać się na amen w obcym mężczyźnie? Bo ta namiętność jest niesamowita..

    Powiem szczerze, że młode pokolenie kobiet jest kompletnie zarżnięte. Dziewczyny z proletariatu i często z tzw. dobrych domów


    Spójrz delta jak to takiego inteligentnego, elokwentnego i jakiego tam jeszcze chcesz użyć przymiotnika, w końcu epitetów cała masa, ustawiła w szeregu taka pusta i głupia proletariacka dziewka.
    Aż mi ciebie żal.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Delta-Echo-Sierra
    ~Delta-Echo-Sierra
    Napisane 04 maja 2015 - 14:01
    @pogubiona - bzdury wypisujesz, poczytaj dokładniej KK i KC.

    @gość, vel, alias Aga40 - nie ona mnie "ustawiła" lecz jej hmmm, no wiesz...

    Ale żeście dziewczyny córki wychowały, nie ma co.



    Ludzka potrzeba wygadania się i zbytnio się otworzyłem na forum, powodzenia życzę i siły do walki.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~gość
    ~gość
    Napisane 04 maja 2015 - 14:18
    ~Delta-Echo-Sierra napisał:
    @pogubiona - bzdury wypisujesz, poczytaj dokładniej KK i KC.

    @gość, vel, alias Aga40 - nie ona mnie "ustawiła" lecz jej hmmm, no wiesz...

    Ale żeście dziewczyny córki wychowały, nie ma co.



    Ludzka potrzeba wygadania się i zbytnio się otworzyłem na forum, powodzenia życzę i siły do walki.


    Wara od mojej córki, jest porządną matką i żoną, tak jak jej mamusia.
    To nie wychowanie Delta, to przykład.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~asdfgh
    ~asdfgh
    Napisane 04 maja 2015 - 14:42
    Delta
    Alkohol uzależnia na poziomie psychicznym i fizycznym, a zakochanie tylko na psychicznym, więc masz lepiej niż alkoholik. :-) Psychika jeszcze szaleje, ale jesteś na dobrej drodze.

    Może żona powinna zmienić psychoterapeutę skoro nie ma żadnej zmiany w zachowaniu? Na terapię chodzi się w konkretnym celu, a dokładniej terapia ma zmienić niewłaściwe myślenie i postępowanie - ma zadziałać, a nie być sztuką dla sztuki.

    Zastanawiam się w jakim otoczeniu żyjesz, bo to co opisujesz brzmi to szczyt dekadencji w jakiejś bohemie. :-) Nie, żeby wokół mnie były same szczęśliwe małżeństwa, ale nie jest aż tak źle.

    ~gość napisał:
    Spójrz delta jak to takiego inteligentnego, elokwentnego i jakiego tam jeszcze chcesz użyć przymiotnika, w końcu epitetów cała masa, ustawiła w szeregu taka pusta i głupia proletariacka dziewka.


    Jak to mówią "miłość jest ślepa", ale ja mówię "zakochanie się jest ślepe". :-) Miłość na szczęście ma lepszy wzrok.

    ~pogubiona napisał:
    Facetem który tak naprawdę wykorzystał jej uczucia, młodzieńczą naiwność?


    Była dorosła, a dorośli muszą odpowiadać za swoje czyny. Jak zrobisz coś źle i ktoś poniesie krzywdę nie jest ważne, że nie chciałaś. Ważne jest, że ktoś został skrzywdzony i musisz za to zapłacić. Ona płaci tym, że ma złą opinię, ale to się może zmienić, jak na to zapracuje.

    ~pogubiona napisał:
    Wiesz...takie wykorzystywanie podchodzi w naszym kraju mimo wszystko pod paragraf


    Nie jest to karalne w Polsce, ale jeśli łączy się z wyłudzaniem pieniędzy to karalne jest wyłudzanie (chyba podchodzi to pod "niekorzystne rozporządzenie mieniem").

    ~ napisał:
    Ale żeście dziewczyny córki wychowały, nie ma co.


    Mężczyźni też za to odpowiadają, bo albo źle wychowali albo w ogóle nie wychowywali.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry

Gorące tematy

facebook