Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Związek

Czego kobiety nie znoszą w facetach?

Rozpoczęte przez ~, 03 lut 2013
  • ~Facetpo40
    ~Facetpo40
    Napisane 28 lutego 2013 - 14:00
    Drogie Panie, właśnie w tym temacie zależy nam bardzo, byście wytknęły facetom wszystkie ich słabości. Chwalcie nas na co dzień, ale w tym wątku nie pozbawiajcie jedynej szansy "bezpiecznego" poznania prawdy o nas samych i możliwości poprawienia w sobie tych nielicznych ;-) niedoskonałości!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Beta
    ~Beta
    Napisane 13 marca 2013 - 12:41
    Mężczyźni maja dumę ponad wszystko,są leniwi i wygodni, bo myśla że kobiety wielbiaja sprzatac i gotowaći i będa to robic za nich ,co jest kompletną bzdurą!!!!!,nie potrafią się przyznać do błędu,zawsze zamiatają problemy pod dywan,liczą że wszystko i tak będzie im zapomniane i przebaczone ,nie umieją słuchać i wszystkie krytyczne uwagi sprowadzają do kobiecego focha i burzy w szklance wody,nie maja zamiaru się zmienić tylko liczą na naszą chęć ratowania związku i cierpliwość -niestety kobiety nawet jak wybaczają nie zapominają i prędzej czy później ich kardynalne wady zrażą ich do nich bezpowrotnie,a złe uczynki jak bumerang wrócą do nic z podwojona siłą !!!!!!!!!!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~*****
    ~*****
    Napisane 31 marca 2013 - 12:22
    Kocham wszystkie kobiety , mam mały harem :)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Iwona
    ~Iwona
    Napisane 10 kwietnia 2013 - 18:14
    generalnie to juz chyba przerobilam wszystkie mozliwe sytuacje w zwiazkach z mezczyznami. Jedno wyprowadza mnie jednak od wiekow z rownowagi : OSIKANA TOALETA ( ZAROWNO DESKA KLOZETOWA JAK I BRZEG TOALETY) oraz podloga wokol niej. Mili panowie - jesli zalezy wam na tym, by miec udane pozycie seksualne pomyslcei czasem o tym, ze ubikacja sluzy nie tylko waszym potrzebom fizjologicznym. Kobiety generalnie sa w stanie wiele "dla tak zwanego swietego spokoju" zniesc i bez slowa skargi latami po was porzadkuja chaos, ktory regularnie po sobie zostawiacie. Ale co za duzo to nie zdrowo - dlatego dzisiaj mieszkam w malutkim, przytulnym apartamencie, a moj ukochany musi finansowac pomoc domowa - do sprzatania jego osobistego syfu. Pozdrawiam i zycze troche wiecej wyobrazni i samokrytycyzmu jesli chcecie miec udane i dlugotrwale zwiazki miedzyludzkie. Zona to nie nowoczesna niewolnica domowa. Czas wydoroslec i zaczac dbac o swoje otoczenie. Porzadek nie robi sie sam. Niestety !!!!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~nika
    ~nika
    Napisane 14 kwietnia 2013 - 12:19
    ~Beta napisał:
    Mężczyźni maja dumę ponad wszystko,są leniwi i wygodni, bo myśla że kobiety wielbiaja sprzatac i gotowaći i będa to robic za nich ,co jest kompletną bzdurą!!!!!,nie potrafią się przyznać do błędu,zawsze zamiatają problemy pod dywan,liczą że wszystko i tak będzie im zapomniane i przebaczone ,nie umieją słuchać i wszystkie krytyczne uwagi sprowadzają do kobiecego focha i burzy w szklance wody,nie maja zamiaru się zmienić tylko liczą na naszą chęć ratowania związku i cierpliwość -niestety kobiety nawet jak wybaczają nie zapominają i prędzej czy później ich kardynalne wady zrażą ich do nich bezpowrotnie,a złe uczynki jak bumerang wrócą do nic z podwojona siłą !!!!!!!!!!

    Każde słowo wyjęte z moich ust!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Reno
    ~Reno
    Napisane 14 kwietnia 2013 - 21:50
    Powiem coś wszystkim facetom - siadanie na desce, zamiast robienia tego na stojąco nie jest żadną ujmą, zarówno we własnym domu, u kochanki czy znajomych. Na stojąco to w publicznej może. I mam gdzieś co mówią inni. Ale to chyba przychodzi z biegiem czasu.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Ruda
    ~Ruda
    Napisane 13 czerwca 2013 - 07:44
    jednego nie cierpię u facetów: NIEZDECYDOWANIA...
    Wieczne rozedrganie, obawy przed decyzją, zamiatanie ważnych spraw pod dywan - to wszystko wskazuje, że ten gość nie panuje nad sobą, ma kompleksy, niskie poczucie własnej wartości.. Jest po prostu słaby, a to oznacza, że nie ma mi nic do zaoferowania, nie zaimponuje mi. A ja potrzebuję i lubię facetów zdecydowanych, stanowczych i twardo stąpających po ziemi.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Arthur
    ~Arthur
    Napisane 13 czerwca 2013 - 19:40
    Dodaj jeszcze do tego "silny ale romantyczny i wrazliwy", to bedzie szczyt wszystkiego. Taki FACET, o ktorym piszesz, walnie w stol, jesli sie zaczniesz sprzeciwiac, spamuje szybko torby, jezeli sie awantzrujesz a w skrajnym wypadku da w buzie. Ty chcesz macho, wiec sluchaj zdecydowanego faceta we wszystkim albo siedz cicho. Typowa baba, chce wody, ktora sie pali.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~ewaja
    ~ewaja
    Napisane 13 czerwca 2013 - 21:28
    :)
    nie mozna mylić silnego mezczyzny z chamem :)

    a dojrzałego emocjonalnie mężczyzny z mięczakiem via wrażliwiec bez siły :) ...... aczkolwiek " wersje pośrednie i skrajne" są na porządku dziennym... cóż życie :)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~ja
    ~ja
    Napisane 13 czerwca 2013 - 22:36
    potwierdzam chamem sie człowiek nie rodzi tylko staje,unikac takich jak ognia ,obiety potrzebuja macho a do czego do awantur i bicia??

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~kobieta
    ~kobieta
    Napisane 13 czerwca 2013 - 22:41
    kobieta szuka silnego faceta ale pokocha tylko takiego o gołębim sercu tzn nie buszmena- bandyty ktory wyładowuje nadwyżke testosteronu na innych,ale cywilizowanego faceta ktory ale daje jej emocjonalne wsparcie i poczucie bezpieczenstwa...,

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Ewaja
    ~Ewaja
    Napisane 14 czerwca 2013 - 11:38
    :P Mimo wszystko lepiej jak gołębie serce ma kobieta, w znaczeniu, że pokojowo nastawione do życia...a mężczyzna je doceni, kochając kobietę za jej wrażliwość, rozumiejąc jej postepowanie, ....co nie znaczy, że stanie sie taki jak ona.
    Swój na swego musi trafić, szacunek i wzajemne zaufanie to podstawa dobrej relacji, każdego rodzaju, namiętność i pożądanie wzajemne, to cechy niezbędne żeby dopełnić milość miedzy kobietą a mężczyzną..


    Wartościowanie mężczyzn czy kobiet przez pryzmat nie fajnych doświadczeń prowadzi w końcu do lęku przed byciem wykorzystanym w kolejnym zwiazku...a to jak raz przyciągnie kolejnego nie fajnego przedstawiciela plci przeciwnej :P

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~mona
    ~mona
    Napisane 14 czerwca 2013 - 11:45
    chodzi o normalnego faceta,a nie takiego jak ten który tu twierdzi ,żeby siedziec cicho, bo innaczej w morde..albo sie spakuje jak bedzie robiła awantury że ma inne zdanie -macho damski bokser!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~ewaja
    ~ewaja
    Napisane 14 czerwca 2013 - 11:59
    Jeśli dobrze odczytalam wypowiedź Arthura, to on pisał teoretycznie, nie o sobie.
    Chyba, że źle zrozumialam :)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Ona
    ~Ona
    Napisane 14 czerwca 2013 - 19:46

    - małość
    - traktowanie kobiet z poziomu autorytetu
    - wyrachowanie
    - chytrość
    - utajnianie właściwego powodu awantury
    - niedostateczna higiena
    - upośledzenie psychoruchowe - czyli kanapa+pilot = pełnia szczęścia
    - syf wokół siebie vs wypucowany samochód

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Ewaja
    ~Ewaja
    Napisane 15 czerwca 2013 - 00:09
    życie zaskakuje różnymi cechami we współpartnerach (obojga płci)... i żaden człowiek nie jest skazany na bycie z kimś kogo nie akceptuje....gdybyśmy z marszu rezygnowali z nie fajnych układów, to byłoby mniej rozczarowań :)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Arthur
    ~Arthur
    Napisane 17 czerwca 2013 - 00:45
    Drogie Panie, nie widzicie w sobie tej powszechnej sprzecznosci? Zdecydowany mezczyzna (facet - baba, mezczyzna - kobieta, faceci sa z babami a mezczyzni z kobietami, ok?) rzadko sklania sie ku kompromisom, to samiec alfa, nie cierpiacy sprzeciwu, takze u partnerki, oczywiscie nie mowie o prostakach, wymaganie od niego golebiego serca to nieporozumienie. Ludzie nie wcielaja sie w diametralnie odmienne role po przekroczniu progu domu po walce o pozycje, respekt i szacunek w pracy, biznesie, "out there". Zwiazek takiego silnego mezczyzny z "twardo stapajaca po ziemi" kobieta zwykle konczy sie porazka po kilku latach. Wrazliwcy z kolei to w dzisiejszej wulgarno-kapitalistycznej Polsce funkcjonuja jako NIEZDECYDOWANI (czyt. nieudacznicy), bo targaja nimi rozterki. Wiec, szacowne forumowiczki, albo-albo. Ewaja - oczywiscie pisalem ironicznie (zdenerwowal mnie wpis Rudej). Ja jestem zdecydowanym, twardym mezczyzna z mocno wrazliwa choc waleczna dusza (ech, lata osiemdziesiate), któremu udalo sie na emigracji, wiec nie pasuje w "moj" schemat ale moze to dlatego, ze na obczyznie...

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~ewaja
    ~ewaja
    Napisane 17 czerwca 2013 - 11:10
    "facet - baba, mezczyzna - kobieta, faceci sa z babami a mezczyzni z kobietami, ok? .........

    Zgadzam sie :D
    Warto by jeszcze rozwinąć definicję poszczegolnych określeń, ale pozostawię to wyobraźni własnej (wyobrażeniom?) i forumowiczow ;) ;)

    Sadzę Arthur, że wiele kobiet poszukujacych mężczyzn o gołębich sercach, miało po prostu dużo do czynienia z mężczyznami prostakami (to juz facet? )...może i z ojcami, stąd takie przegięcie w druga stronę. I widzą albo silnych, których się obawiają albo niezdecydowanych, którym brakuje siły przebicia.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~mężatka44
    ~mężatka44
    Napisane 17 czerwca 2013 - 14:12
    wg mnie to częściej mężczyźni maja rozdwojona osobowość i dlatego nie potrafia się dogadac z kobietami ani osiągnąć zadnego kompromisu jaki jest nieodzowny w każdym związku.Jak brakuje im siły przebicia to zwykle wtedy maja gdzies co myśli ich kobieta i czy ma wogole jakies zdanie .Wyżywaja sie na niej za swoje niepowodzenia i frustracje.Sa skłonni do rękoczynów, bo w pracy szefowi podskoczyć nie moga ,bo z niej z hukiem wylecą....

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Ewaja
    ~Ewaja
    Napisane 17 czerwca 2013 - 18:16
    Problemem nie jest osoba z problemami, z którą się człowiek zwiąże, nieświadomy niedojrzałości tejże osoby (będę twardo obstawać, że dotyczy to obu płci)...ale problemem jest dlaczego człowiek tkwi w niesatysfakcjonującej relacji, wciąż pod skóra czując żywy wku**
    Można pisać bez końca o tym jak to on/ona jest niereformowalny.
    Po co?
    Żeby ogłosić światu własne niesatysfakcjonujące relacje z teraźniejszości czy przeszłości. A może po prostu stwierdzić fakt: cóż wiedziałem/am o życiu, cóż wiedziałem/am o własnych potrzebach...byłem/am naiwny/na, a teraz mogę skorzystać z doświadczeń własnych, cudzych, i wybierać świadomie, świadomie też okazując granice własnej tolerancji...i albo się dogadamy, albo jeszcze w przyjacielskich stosunkach rozejdziemy, zamiast razem trwać do granic wytrzymałości, a potem rozstać się z pokładami żalu, rozczarowania, złości i czego tam jeszcze :) :) :)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry

Gorące tematy

facebook