Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Rumy depczą whisky po piętach

Barek

Od kilku lat trwa boom na whisky. Prężnie rozwija się kategoria Premium, a wraz z nią przybywa entuzjastów tego trunku. Świat oszalał na punkcie whisky, ale nic nie trwania wiecznie. Z jej cienia coraz odważniej wychodzą rumy.

Tagi: whisky , alkohole , rum , degustacja whisky , festiwal , degustacja rumu

Rum
Rum staje się coraz bardziej popularnym trunkiem

Produkcja whisky już od dawna przestała być domeną Szkocji. Dziś znakomite destylaty produkuje się w Irlandii, na Dalekim Wschodzie, w Ameryce Północnej, Australii czy w Skandynawii. Dziś trudno o rejon świata, gdzie nie byłoby przynajmniej jednej destylarni.

Duże koncerny skupiają się na rozwoju swojej oferty, poszukując nowych grup odbiorców. Za przykład może posłużyć wprowadzona kilka miesięcy temu na rynek przez firmę Diageo Jane Walker – damski odpowiednik Johnnie Walkera.

Stałe wzrosty osiąga globalny eksport whisky. Coraz śmielej poczynają sobie lokalni producenci, również w kraju nad Wisłą. Zalety whisky doceniają też inwestorzy. Indeks Rare Whisky Apex 1000, będący najszerszym wskaźnikiem cen na rynku whisky, osiągał w ostatnich latach trzycyfrowe wzrosty.

Jednak, czy będziemy świadkami wieloletniego panowania tego alkoholu w segmencie brown spirits? Niekoniecznie! Plany dalszej rynkowej dominacji mogą pokrzyżować rumy.

Konsumenci wprawdzie nie od razu pokochali napój produkowany ze sfermentowanego soku z trzciny cukrowej. Być może zadziałała stara maksyma mówiąca o tym, że do wyjątkowych alkoholi długo się dojrzewa. Dziś wszystkie dane rynkowe jednoznacznie wskazują na eksplozję popularności pochodzącego z Karaibów alkoholu. Według najnowszego raportu IWSR (International Wine and Spirit Research) w samym 2017 roku kategoria rumu wzrosła w Polsce o 9,5 %, zachowując się niemal identycznie jak reszta świata, gdzie jej sprzedaż odnotowała wzrost o 9%. Pierwsze ożywienie rynkowe było widoczne już wcześniej. Według angielskiego The Guardian sprzedaż rumu w Europie na przestrzeni ostatnich 3 lat (2014-2017) wzrosła o 25%, zaś w samej Wielkiej Brytanii roczna sprzedaż przebiła magiczną liczbę miliarda funtów.

Co ciekawe, wzrosty odnotowują przede wszystkim rumy kategorii Premium, czyli dojrzałe trunki w cenie ponad 25 dolarów za butelkę. Bardzo dużym zainteresowanie w te kategorii cieszą się rumy craftowe, produkowane tradycyjnymi metodami na niewielką skalę, gdzie jakość zdecydowanie stawiana jest ponad ilość. Według ekspertów właśnie ta kategoria ma największy potencjał rozwoju i może generować w przyszłości największe obroty.

Dynamicznie rosnąca popularność rumów to w dużej mierze zasługa… whisky.

- O rumie zaczęto pisać i rozmawiać, między innymi poprzez sytuację na rynku whisky, gdzie ceny ostatnimi czasy poszybowały mocno w górę, co jednak nie miało żadnego przełożenia na ich wyższą jakość. – przekonuje Jarosław Buss, organizator corocznego, zbliżającego się festiwalu Whisky Live Warsaw. – Z roku na rok, w odpowiedzi na zmieniające się potrzeby i oczekiwania naszych klientów, poszerzamy ofertę festiwalową rumów. Kilka lat temu nikt nie pytał o to, jak on jest produkowany. Dziś przy stoiskach z rumem opowiada się o nim dokładnie w takim sam sposób, jak o różnicach w whisky. - uzupełnia Jarosław Buss.

Siłą rumu jest to, że potrafi przybrać przeróżne formy aromatyczno smakowe, w zależności od bazowego surowca (np. sok z trzciny, syrop czy melasa), sposobu destylacji (kolumnowa bądź tradycyjna w miedzianych alembikach), beczek, w których dojrzewa, a także warunków klimatycznych, w których przyszło mu spoczywać. Istotne dla konsumentów stały się również: historia danej marki, specyfika produkcji, nagrody osiągane w międzynarodowych konkursach oraz opinie pojawiające się w Internecie, które działają niczym paliwo rakietowe, nakręcając spiralę zainteresowania rumami.

Erupcja popularności tego alkoholu zachęca dużych graczy rynkowych do zwiększania skali produkcji. Ambitne plany dotyczą zwłaszcza segmentu Premium, na którym przez najbliższe 5-10 lat zamierzają się koncentrować.

Kula śniegowa właśnie zaczęła się toczyć, już nie sposób jej zatrzymać.

- W całej Europie jak grzyby po deszczu powstają specjalistyczne bary z szeroką ofertą rumów. Barmani rozmawiają o nich, a odmiany craftowe, w szczególności limitowane edycje, stają się obiektem pożądania nawet wśród kolekcjonerów czy inwestorów. Rumy coraz częściej pojawiają się na festiwalach whisky. Przestają być traktowane jako dodatek bądź egzotyczny element, bardziej są postrzegane jako uzupełnienie kompleksowej oferty luksusowych alkoholi. W tym roku przewidujemy kilkadziesiąt gatunków rumu do degustacji podczas naszej imprezy. – dodaje inicjator i pomysłodawca Whisky Live Warsaw. Historia lubi się powtarzać. To powiedzenie pasuje jak ulał do rumów. Potężna moda, która lata temu pojawiła się w segmencie whisky, teraz ogarnia właśnie ten segment ryku. Według największych producentów rumu, dystrybutorów czy branżowych pism, takich jak Spirits Business, kategoria rumów Premium właśnie zaczęła budzić się do życia. Przyszłość tego trunku rysuje się wielce obiecująco.

Szeroka oferta rumów będzie dostępna podczas odbywającego się w dniach 12-13 października w Centrum Praskim Koneser festiwalu Whisky Live Warsaw 2018.

Portal Facetpo40.pl oficjalnie patronuje tegorocznej edycji festiwalu!

 

Brunon Nowakowski

Whisky Live Warsaw 2018

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook