Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Siedem zwyczajów w dobrze funkcjonującym związku

Związek

Szczęśliwe związki nie są czymś, co zdarza się samo – trzeba je starannie pielęgnować. Poznaj siedem zachowań, które mogą stać się fundamentem takiej udanej relacji.

Tagi: związek w dojrzałym wieku , związek po 40. , szczęśliwy związek , relacje w związku , drugie małżeństwo , udany związek

Związek Siedem zwyczajów w dobrze funkcjonującym związku

Obudziłem się dzisiaj w objęciach mojej partnerki, która jeszcze spokojnie spała. Kiedy patrzyłem na jej piękną twarz i zastanawiałem się, o czym napiszę swój artykuł, nagle dotarło do mnie, że jesteśmy razem już prawie od czterech lat. „Miesiąc miodowy” dawno minął. Jednak nasz związek rozkwita, nasza więź się pogłębia, seks jest coraz lepszy – sięgamy na wyżyny, o których nawet nam się nie śniło – a nasza duchowa wspólnota pozwala nam osiągać rzeczy, których nie mogliśmy sobie wcześnie wyobrazić. Zacząłem zastanawiać się, dlaczego nasz związek jest taki, jaki jest, mimo, że wcześniej w relacjach doświadczaliśmy tej samej równi pochyłej, co większość par.

Podnieść się po wielu błędach

Jeśli z moją partnerką posiadamy jakąkolwiek wiedzę o relacjach, zdobycie jej wymagało od nas podniesienia się po wielu, wielu błędach popełnianych przez lata. Jako czterdziestoczterolatek popełniłem już chyba każdą możliwą wtopę w związku, jaką można sobie wyobrazić. W moim poprzednim małżeństwie byłem skoncentrowany na sobie, zamknięty, egoistyczny, udawałem ofiarę, w kółko narzekałem, nie doceniałem żony tak, jak na to zasługiwała, nie poświęcałem dzieciom czasu, którego potrzebowały i generalnie zachowywałem się jak kretyn. Chciałbym móc powiedzieć, że ta charakterystyka to przesada… ale niestety to nieprawda.

Ostatecznie osiągnąłem etap, na którym wiedziałem już, że powoli mnie to zabija i że nadszedł czas na zmianę. Oznaczało to decyzję o dokonaniu potężnych życiowych zmian, mimo że była to decyzja bardzo bolesna, nieprzyjemna i sprawiła, że czułem się jeszcze bardziej niepewnie. I te zmiany dotyczyły przede wszystkim mnie samego i mojego stosunku do świata.

Zmiany te doprowadziły do punktu w którym jestem dzisiaj – zupełnie inny. Z tej perspektywy mogę podzielić się nawykami, które z partnerką wyrobiliśmy sobie na drodze cierpienia i wysiłku, by zbudować tak ważną dla nas relację, jaką teraz możemy się cieszyć.

1. Codzienna wdzięczność

Pierwszą rzeczą, którą oboje robimy po przebudzeniu (niezależnie od tego, czy budzimy się razem, czy osobno), jest szczera, płynąca z serca wdzięczność za to, że się spotkaliśmy i jesteśmy razem, oraz za inne dobre rzeczy, które nas w życiu spotkały. Odkryliśmy, że to skuteczny lek na narzekanie i obwinianie.

2. Chwila ciszy i koncentracji

To kolejna rzecz do zrobienia zaraz po przebudzeniu. Nasz świat pędzi, a o naszą uwagę walczy mnóstwo rozpraszaczy, które dobijają się do naszych głów, sprawiając, że przestają one być dobrym środowiskiem rozwoju związków. Spędzamy więc kilka porannych minut, wyciszając nasze mózgi i ustalając na nowo punkt odniesienia. Pomaga nam to przygotować się do kolejnego istotnego nawyku…

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty