Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

10 najczęstszych powodów rozpadu małżeństwa

Związek

Związek 10 najczęstszych powodów rozpadu małżeństwa

Sprawdź, co może doprowadzić twój związek przed salę sądową. Może powinieneś dyskretnie pokazać ten artykuł swojej partnerce, jeśli zależy ci na ratowaniu związku i uważasz, że ona również "ma coś za uszami"...

Tagi: rozwód , związek , rozpad , małżeństwo , nuda , autorytet

Nr 1 – brak seksu

Zbyt rzadko uprawiany seks jest problemem większości małżeństw. Pary w różnych okresach swego pożycia przestają kochać się ze sobą z powodu kłótni, zmęczenia, stresu itp. Jak na ironię to właśnie seks jest najlepszym remedium na większość z tych problemów. Jeżeli brak seksu sam w sobie staje się dodatkowym źródłem waszych napięć, to problem staje się poważny.

Aby przełamać ten seksualny kryzys, pomóż jej w kilku pracach domowych, wyślij dzieci do babci itp. Będziesz zaskoczony tym, jak wielki wpływ na nastawienie twojej partnerki ma czysty i spokojny dom!

Nr 2 - podział obowiązków

Dawno minęły czasy, kiedy obowiązywał podział na typowo męskie i typowo kobiece prace domowe. Dziś mężczyźni tak samo jak kobiety mogą być królami w kuchni i panami w pralni. Niestety, taka elastyczność powoduje, że każde z was może zająć się każdą pracą domową, a co za tym idzie, żadne z was nie czuje się za żadną pracę odpowiedzialne. To sprawia, że podział obowiązków domowych staje się jednym z najczęstszych powodów waszych konfliktów.

Działajcie rozsądnie: nie pozwólcie, aby jedno z was wykonywało wszystkie prace. Podzielcie je sprawiedliwie między siebie. Staraj się też negocjować: jeśli nienawidzisz robić prania, poproś ją, aby to ona się tym zajmowała, a ty w zamian będziesz zawsze sprzątał łazienkę na wysoki połysk.

Nr 3 - ona się roztyła

To się zdarza. Niektóre kobiety po ślubie mocno przybierają na wadze. Być może twoja żona straciła motywację do dbania o figurę po tym, jak już udało jej się upolować swojego ukochanego faceta. Być może są to problemy z powrotem do dawnej wagi po porodzie. Istnieje wiele wyjaśnień jej obfitych kształtów, ale jeśli jej ciało zabija twoje libido, musisz coś z tym zrobić.

Spróbuj namówić ją na wspólną aktywność, taką jak np. jazda na rowerze. A zanim zrobisz jakąkolwiek uwagę na temat jej tuszy, ugryź się w język i spójrz nieco krytyczniej na samego siebie.

Nr 4 - niechęć do posiadania dzieci

Wiele kobiet (i trochę mniej mężczyzn) uważa, że dzieci to nieunikniona konsekwencja zawarcia małżeństwa. Mieć dzieci czy nie, to poważna decyzja, być może najważniejsza, jaką kiedykolwiek podejmiesz, dlatego pewne niezdecydowanie w tej materii jest zrozumiałe. Jednakże odwlekanie momentu poczęcia przez dłuższy czas może powodować dodatkowe napięcia w twoim związku i stać się poważnym problemem.

Jeśli zwlekasz z poczęciem dziecka, ponieważ obawiasz się bycia ojcem, powinieneś zrobić proste ćwiczenie matematyczne. Jeśli miałbyś poczekać jeszcze trzy, cztery lata, policz, w jakim wieku będziesz, gdy twoje dziecko skończy szkołę średnią. Myślenie w tych kategoriach może pomóc ci zrozumieć twoją partnerkę, która odczuwa ten upływ czasu również w sensie biologicznym.

Nr 5 - różnice w podejściu do wychowania

Jeśli już masz dzieci, to masz też zagwarantowane minimum 18 lat zawirowań i turbulencji w swoim małżeństwie. Dzieci przewracają, rozlewają, psują a nawet kradną. Twoje życie jako rodzica to nieustająca walka, aby nakłonić dzieciaka

1 2
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (29) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gość
12 kwietnia 2016 o 18:41
Odpowiedz

Tu jedna z bardzo ważnych odpowiedzi: Mirosław Łabuza - "Spotkania z M."

~Gość
ismena 1
10 kwietnia 2016 o 22:08
Odpowiedz

Rok minął, jak się ta historia skończyła? Też jestem w kryzysie 22 lata po ślubie trójka dzieci, nie potrafimy rozmawiać, a raczej mój mąż nie nie chce, smutno. Myślę o rozwodzie, męczę się strasznie , kiedyś się kochaliśmy, ale już nie widzę możliwości porozumienia.

~ismena 1
Maaria
05 kwietnia 2016 o 15:41
Odpowiedz

Egoizm, egoizm i jeszcze raz egoizm! Dobrze się bierze, gorzej z dawaniem! Jeszcze kłamstwo, które pociąga za sobą brak zaufania i wstręt. najgorzej, że także do siebie. Potem cięzko uwierzyć, że kiedyś się kochaliśmy, kochaliście....?

~Maaria
Endrju
19 marca 2016 o 21:04
Odpowiedz

A to świetne, spełniam ze 3 warunki, ale jeszcze nie ma rozwodu bo pozostałe 7 jest OK. Rozumiem, że rozwód jest wtedy gdy szala przechyli się na moją niekorzyść...

~Endrju
Reni
02 grudnia 2015 o 11:51
Odpowiedz

Rozumiem, że to są powody dla których rozwodzą się mężczyźni? Kobiety zwykle nie rozbijają rodzin dlatego, że facet nosi przed sobą od lat ciążę gastronomiczną.
Moja lista 10 powodów dla których rozwodzą się kobiety:
1. Facet jest alkoholikiem lub ma inny rujnujący życie rodziny nałóg (hazard, pracoholizm, gry komputerowe, seksoholizm, narkotyki, etc.)
2. Zdrady. Facet nie umie się powstrzymać i macza swoja końcówkę wszędzie, jakimkolwiek śmietniku, który jest dostępny. Któż miałby ochotę coś takiego trzymać w domu?
3. Agresja wobec dzieci i rodziny. Często jeśli jest skierowana tylko przeciwko żonie, kobieta zwykle pomimo to trwa w patologicznym związku.
4. Psychopatyczna zazdrość i ograniczanie kobiecie swobody. Każdy mężczyzna, czy to pracodawca, czy kasjer w sklepie marzą tylko o tym, żeby przelecieć jego żonę.
5. Brak wsparcia ze strony męża i nie interesowanie się życiem rodziny. Egoistyczne dbanie o wyłącznie o swoje potrzeby. Mi się należy najpierw, bo jestem największy, najważniejszy.
6. Zycie wg schematu: praca, kapcie, obiad, piwo, telewizor, wieczorny pierd, sen. Przecież ciężko pracuję, więc muszę <pierd> odpocząć. Kto tutaj jest <pierd> głową domu?
7. Uzależnienie od mamusi. Nieprzecięta pępowina potrafi rozwalić niejedno małżeństwo. Chłopiec nadal powinien zostać w swoim pokoiku u mamy, a nie wprowadzać zamęt w życiu dorosłej kobiety.
8. Brak dbałości o siebie, zniechęcanie kobiety dzień po dniu ze zdziwieniem stwierdzając że nie ma ochoty na seks z macho. A macho: dezodorant jest niemęski, porwana koszulka owszem. Majtki zakładamy wg schematu żółte z przodu brązowe z tyłu. Ferdek Kiepski to mój idol. Mecze muszą lecieć w tv każdego dnia. Podaj piwo kobieto.
9. Brak zaradności życiowej, infantylność i roszczeniowe podejście do związku. Tzw życie pasożyta. Facet pragnął być pisarzem, próbował, teraz marzy żeby być oblatywaczem samolotów, chociaż tez ma w planie bycie sławnym podróżnikiem. Przecież wielu zaczynało po 35 roku życia. Jestem stworzony do wyższych celów. Szef mnie nie rozumie. Dzieci chcą jeść? yyy....?
10. Niskie poczucie własnej wartości. Kobieta zarabia więcej niż ja? Nie do przeżycia.

~Reni
pedant
10 lipca 2015 o 14:29
Odpowiedz

Piszemy "seks", jesteśmy w Polsce.

~pedant
facet
05 czerwca 2015 o 16:11
Odpowiedz

Ok, tylko mam pytanie. Skoro napisałaś, że było do bani nawet przed ślubem czyli widziałaś to to po co za niego wychodziłaś? Nie przeczuwałaś, że bedzie z tego problem?

~facet
Brytus
03 czerwca 2015 o 13:50
Odpowiedz

W naszym małżeństwie po 3 latach przyszedł kryzys. Dośliśmy do wniosku aby naprawić więzi między nami to SEX raz dziennie- jeżeli któroś nie miało ochoty na to musiało dać drugiemu 10 zł :) Od 3 miesięcy jest prawie jak dawniej, zbliżyliśmy się z powrotem, wspólnie spędzamy czas. Sex jest teraz nieziemski cały czas nowe pozycje i akcesoria także pomogły:)

~Brytus
królik
30 kwietnia 2015 o 22:02
Odpowiedz

za niedługo będzie rok po ślubie, ROK dopiero a u nas już jest źle. Było do bani nawet przed ślubem ale teraz to jakiś zart. On-praca,nadgodziny,szybki obiad i do komputera pograć w swoje dziecinne gry. Nie ma czasu dla mnie, szybko się nudzi w moim towarzystwie, nawet zakupy robimy szybko,bo go ciągnie do gier. Mam wrażanie,że jestem w małżeństwie z 16latkiem a nie prawie 30sto. Nie mam z kim porozmawiać,bo dla innych ON jest taki dobry,spokojny,opiekuńczy i oddany...pier**** o szopenie. Mam dość, żałuję ślubu

~królik
smutna
21 kwietnia 2015 o 20:00
Odpowiedz

Witam!!!!!
Ciekaw jestem czemu nie ma wymienionej przyczyny takiej jak - roztycie się faceta ......czemu tylko niby my się zmieniamy???// Ja trenuję 5 razy w tygodniu nie mogę usiedzieć w miejscu a o tylko przed komputerem jak mały chłopiec siedzi może bym to zrozumiał jakby był listonoszem i cały dzień na nogach no ale w pracy też na dupie siedzi!!! Ale nie o to mi do końca chodzi.
Dziś zdałam sobie sprawę,że jest dupa!!!!
Tydzień temu obraził się bo nie chciałam wieczorem kochać i ten foch to nie pierwszy raz. Dodam że kochamy się codziennie rano i wieczorem, czasem lodzik w ciągu dnia.Po 17 latach chciałam zwolnić....uwierzcie mam przepych seksu czasem chcę poleżeć przy mężu......ale nie on się nadąsa. Tłumaczyłam mu że ja nawet nie mam okazji się pożądnie napalić bo nie mam odstępu.
Od tygodnia się nie odzywa tylko przy dzieciach coś odburknie. To zawsze ja pierwsza wyciągałam rękę ale teraz powiedziałam sobie NIE!!!
napisałam mu email w którym opisałam co czuję i oczekuje przeprosin i że to on podejdzie i powie "Choć porozmawiamy, że to głupie iże mnie kocha" nie on siedzi przy kompie a ja siedzę płaczę i piszę i nigdy bym nie pomyślała że to tak może się skończyć.....

~smutna
1 2 3

Gorące tematy

Podoba Ci się serwis?
Kliknij "Lubię to".

Zamknij
facebook
raporty
Raporty