Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

10 nawyków, przez które tyjesz

Zrzuć wagę

5. Picie napojów gazowanych - nawet bez cukru

Picie szklanki lub dwóch napojów gazowanych dziennie zwiększa szanse na otyłość aż o 33%. Napoje bez cukru nie są lepsze. Naukowcy obserwowali grupę badanych przez prawie dekadę i odkryli, że u tych, którzy pili dwie lub więcej szklanek takich napojów bez cukru, talia zwiększała się 5 razy szybciej niż u tych, którzy takich napojów nie pili. Sztuczne słodziki pobudzają ośrodek apetytu i powodują, że nieświadomie jesz więcej.

6. Omijanie posiłków

Problem w tym, że omijanie posiłków tak naprawdę zwiększa szanse na otyłość, szczególnie jeśli chodzi o śniadanie. Badania wykazały, że osoby, które nie jedzą śniadań są 4,5 razy bardziej narażone na otyłość od tych, które śniadań nie omijają. Dlaczego? Omijanie posiłków spowalnia metabolizm i zwiększa głód. To powoduje, że ciało przechodzi do trybu przechowywania rezerwowego tłuszczu i zwiększa szanse na to, że zjesz za dużo przy następnym posiłku.

7. Zbyt szybkie jedzenie

Jeśli ciało ma jakąś wadę, to brzmi ona tak: mózg dostaje wiadomość od żołądka, że już się najadłeś dopiero po 20 minutach. Naukowcy w trakcie eksperymentu udowodnili, że osoby jedzące wolniej przyswajały o 66 kalorii mniej, ale w porównaniu z osobami jedzącymi szybko czuły się bardziej syte. Co to jest 66 kalorii, zapytasz? Jeśli zjesz o tyle mniej przy każdym posiłku, możesz zrzucić ponad 9 kg w rok!

8. Oglądanie za dużo telewizji

Kolejne ciekawe badanie wykazało, że otyli uczestnicy, którzy skrócili czas oglądania telewizji o 50%, spalali średnio 119 więcej kalorii. To automatyczna strata ponad 5 kg rocznie! Możesz podkręcić ten wynik poprzez wielozadaniowość w czasie oglądania – wykonywanie nawet drobnych prac domowych będzie miało wpływ na ilość spalanych kalorii. Dodatkowo, jeśli twoje ręce będą zajęte, nie będziesz nieświadomie podjadał - a to kolejne ryzyko przy oglądaniu telewizji.

9. Zamawianie jedzenia w zestawach

Czy wiesz, że zamawiając zestaw lunchowy w restauracji zamawiasz 100 lub więcej dodatkowych kalorii w porównaniu z daniem, które samodzielnie wybrałbyś z menu? Dlaczego? Ponieważ zamawiając produkty związane ze sobą w pakiecie, kupujemy więcej niż tak naprawdę chcemy zjeść. Lepiej zamawiać jedzenie w porcjach.

10. Korzystanie z bufetu

Jesteś szczególnie narażony na przesadzenie z kaloriami w restauracjach, w których jedzenie podawane jest w formie otwartego bufetu, do którego możesz podejść wielokrotnie i nałożyć sobie dowolnej wielości porcję. Zwykle jemy w nich „oczami” – wszystkiego chcemy spróbować, bo wszystko tak pięknie wygląda i pachnie. Po drugie – nakładamy sobie zbyt duże porcje, zachęceni różnorodnością potraw. Opanuj to. Nie nakładaj od razu tak dużo – przecież możesz potem wrócić po dokładkę, jeśli faktycznie jej potrzebujesz. Usiądź też dalej od bufetu, najlepiej tyłem do niego. Naukowcy w pewnym badaniu odkryli, że podczas jedzenia w restauracji w formie bufetu otyli klienci byli o 15% bardziej skłonni do wybierania miejsca z dobrym widokiem na jedzenie.

Aleksander Czyż

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (1) / skomentuj / zobacz wszystkie

tosiek
05 stycznia 2018 o 00:21
Odpowiedz

Akurat w tych kwestiach jestem specjalistą. Prosta sprawa - piwko, tłuste jedzonka, odwieczne przesiadywanie na kanapie z pilotem w dłoni i praca za biurkiem. Ale jest na to sposób. Dzięki mojej żonie zmotywowałem się, zapisałem na siłownie, wprowadziła mi dietę i zaproponowała stosowanie iqgreen. W ciągu tygodnia 5 kg zniknęło. Grunt to sumiennie dążyć do wyznaczonego celu.

~tosiek

05.01.2018 00:21
1

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty