Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Eterna Skeleton 1856 – celebrowanie transparentności czasu

Zegarki

Eterna jest jedną z ulubionych przeze mnie marek zegarkowych, dlatego tym bardziej cieszę się, że firma ta rozwija się w dobrym kierunku. Szczególnie godne zauważenia jest opracowanie i stosowanie nowego, własnego mechanizmu bazowego kaliber 39, który ma możliwości rozbudowy o różne dodatkowe funkcje, a w wersji podstawowej ma za zadanie uniezależnić firmę od zewnętrznych dostawców.

Tagi: zegarki męskie , zegarek biznesowy , zegarki z komplikacjami , zegarki markowe

Zegarki Eterna Skeleton 1856 – celebrowanie transparentności czasu

Mechanizm Eterna kaliber 39 to jedna z największych innowacji firmy. Na tej unikalnej i specyficznej konstrukcji można opracować co najmniej 88 różnych wersji. Kaliber podstawowy, w swojej najprostszej wersji z ręcznym naciągiem, wyposażony we wskazanie godzin, minut i sekund, zawdzięcza niezwykłą wszechstronność unikalnej koncepcji modułowej. Dodatkowe komponenty oraz podzespoły można zintegrować w sposób łatwy i skuteczny. Oprócz wszechstronności ogromny potencjał mechanizmu polega na znormalizowanej produkcji i zoptymalizowanym montażu, co gwarantuje doskonałą jakość i powtarzalność oraz łatwe serwisowanie.

Myśląc „Eterna”, zawsze wyobrażam sobie podróże, odkrycia, bezkresne oceany, bo symbolem marki jest dla mnie model Kontiki. Ale Eterna to nie tylko linia Kontiki. Tym razem przybliżę jej reprezentanta o zupełnie innym charakterze. Ten charakter ma obrazować, jak twierdzi producent, przejrzystość czasu.

Geniusz Alberta Einsteina został niedawno potwierdzony, kiedy fizycy wykazali, że przestrzeń, czas i materia oddziałują wspólnie na wszechświat. Eterna przywołuje to odkrycie za pomocą szkieletowych zegarków, które powstały w ograniczonej ilości po 160 sztuk trzech wersji, honorując jednocześnie 160 rocznicę istnienia firmy.

W tym przypadku zegarek nawiązuje także do modelu Eterna Matic "Skeleton" z 1991 roku, który z kolei był inspirowany projektami z lat pięćdziesiątych. Ten hołd jest jednak samodzielnym dziełem, można by powiedzieć - luźną interpretacją. Co najważniejsze, zastosowano klasyczne metody tworzenia koncepcji. Projekt wykonany ludzką ręką, za pomocą rysunku. Ten zegarek został stworzony w całości na papierze, co jest kontynuacją tradycji projektowania cenionej przez firmę Eterna.

Nie przepadam za szkieletowanymi zegarkami, ale są wyjątki, które jednak przemawiają do mnie. Chodzi zwykle o takie, które stworzone są w stylu nowoczesnym, techniczno-industrialnym. Pozbawione są one wprawdzie finezji i często pięknie zdobionych, ażurowanych elementów, ale hołdują za to prostocie formy i nowoczesności. Tak właśnie jest w przypadku prezentowanego modelu.

Jego okrągła koperta jest dość prosta, bez zbędnych zabiegów stylistycznych – ale jak przyzwyczaiła nas Eterna – wykonana na bardzo wysokim poziomie. Od okrągłego zewnętrznego obrysu niemal prostopadle wypuszczono średniej masywności, niezbyt długie i lekko zagięte uszy. Od góry widzimy dość szeroką, również minimalistyczną lunetę, która okala widoczne wnętrze zegarka. Umieszczona na godzinie 3 koronka przyozdobiona jest elementami symbolizującymi kulki łożyska Wapnika – konstrukcji stworzonej przez Eternę. Przez szafirowe szkło zamocowane w lunecie widzimy „twarz zegarka”. Ta twarz to odkryty mechanizm i to on gra pierwsze skrzypce w odbiorze tego modelu.

Pod szkłem zmieszczono jednak jeszcze szeroki, ustawiony pod niewielkim kątem pierścień dystansujący, który wykorzystano do nadrukowania bardzo minimalistycznej podziałki minutowej i równie skromnych, oznaczonych liczbami arabskimi, indeksów godzinowych.

Na pierścieniu tym, w miejscu indeksu godziny 12 nadrukowano nazwę firmy, a po drugiej stronie na miejscu indeksu godziny 6 bardzo małe logo marki w postaci pięciu kropek – symbolizujących kulki łożyska. Cała reszta to mocno ażurowana płyta górna, ukazująca elementy pracującego mechanizmu. Jak pisałem – nie ma żadnych zdobień. Tylko proste, matowe powierzchnie zabarwione na grafitowo-szary kolor.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty