Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Savoir-vivre: gość w firmie

Zawsze na poziomie

Zawsze na poziomie Savoir-vivre: gość w firmie

Jak wzbudzić zaufanie klienta i zachęcić do podjęcia współpracy? Oprócz doskonałego przygotowania merytorycznego, istotne okażą się najdrobniejsze szczegóły ujawnione w trakcie jego wizyty.

Tagi: savoir-vivre , spotkanie , kierownik

Zawsze na poziomie Savoir-vivre: gość w firmie

Na ukształtowanie przyszłej relacji biznesowej z pewnością wpłynie atmosfera pierwszego spotkania. Ponieważ konkurujące o klienta oferty bywają porównywalne pod względem zaproponowanych rozwiązań czy ceny, o jego wyborze najprawdopodobniej zdecydują pozornie mało istotne szczegóły. W tym zakresie pomocne mogą okazać się zasady etykiety biznesu. Poprzez ich zastosowanie klient poczuje się doceniony, szanowany i ważny nie tylko jako potencjalny klient, ale również jako człowiek.

Powitanie gościa

Umówiony gość zjawia się w naszej firmie, przedstawia się w recepcji czy sekretariacie, o czym telefonicznie zostaje powiadomiona właściwa osoba. W niektórych firmach rolą recepcjonistki jest również odprowadzenie gościa do miejsca spotkania, jednak częściej to zapraszający po swoim przybyciu przejmuje inicjatywę w tym zakresie. Etykieta podaje, że jako pierwsza rękę do powitania podaje osoba wyższa rangą. Czyli zgodnie z zasadami precedencji pierwszeństwo mają:

  • kobieta przed mężczyzną,
  • starszy przed młodszym,
  • przełożony przed podwładnym,
  • pracownicy innej firmy przed naszymi pracownikami,
  • gospodarz przed gościem,
  • klient przed wszystkimi pracownikami firmy.

W opisanej sytuacji zastosowanie mają dwa przeciwstawne klucze precedencji. Jesteś gospodarzem spotkania, więc to ty powinieneś zainicjować uścisk dłoni. Jednocześnie twój gość jest klientem i to on powinien zadecydować o formie waszego powitania: słownej czy z podaniem ręki.

Na szkoleniach z technik sprzedaży często uczy się, by zawsze witać się przez uścisk dłoni, by to handlowiec pierwszy podawał rękę, skracając w ten sposób dystans i stwarzając przyjacielską atmosferę, ułatwiającą zamknięcie sprzedaży. Jednak jeśli zależy ci na długotrwałej relacji biznesowej, na stworzeniu dobrej atmosfery spotkania, już od pierwszych sekund – bądź wyczulony na potrzeby swojego klienta. Pamiętaj, spotykasz się z nim pierwszy raz, a wiele osób nie lubi takiej formy powitania, nie lubi dotyku nieznanych osób lub wręcz nie uznaje uścisku dłoni z osobą o niższej randze. Sugeruję zatem przywitać się słownie, bardzo serdecznie, z uśmiechem i spojrzeniem w oczy (kontakt wzrokowy jest tu kluczowy) i odczekać kilka sekund, nie atakować klienta, pozostawić mu szansę na zainicjowanie uścisku. Jeśli pierwszy wyciągnie dłoń, może to oznaczać przyjazne nastawienie. Jeśli wyczujesz, że jest to osoba nieśmiała, to zainicjuj uścisk, spraw by od wejścia czuła się dobrze w twoim towarzystwie, otoczona twoją opieką.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

Podoba Ci się serwis?
Kliknij "Lubię to".

Zamknij
facebook
raporty
Raporty