Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję
Informacja o leku

Pięć sportów dla ojca i syna

Wspólny czas

Wspólny czas Pięć sportów dla ojca i syna

Ponoć nic tak nie cementuje relacji między mężczyznami, jak sportowa pasja. I nie chodzi tu o przełączanie pilotem sportowych kanałów w telewizorze. Wspólny wysiłek, rywalizacja, walka, współpraca – to buduje męską grupę. Warto te doświadczenia przenieść na grunt rodziny, by wzmacniać więzi między ojcem i synem.

Tagi: ojciec , dziecko , ojcostwo , sport , syn , badanie , forma

Dlaczego warto wspólnie trenować? Przede wszystkim dlatego, że relacje między mężczyznami budują się podczas działania. Poza tym uprawianie sportu pozwala na to, czego zwykle w relacjach ojca i syna brakuje: na wymianę doświadczeń i docenienie umiejętności drugiej strony. A to okaże się szczególnie cenne, jeśli pod dachem masz zbuntowanego nastolatka. Zamiast prawić mu kolejne kazania, bo źle się zachował - po prostu wyciągnij go na trening. To naprawdę działa!

Piłka nożna

Trudno znaleźć Polaka, który nie interesowałby się piłką nożną. Zamiast jednak podziwiać wyczyny futbolowych gwiazd z wygodnej kanapy, lepiej wskoczyć w dres i przypomnieć sobie czasy, gdy wspólne bieganie za piłką było ulubioną rozrywką po lekcjach, a nawet zamiast nich. Od czego zacząć? Jeśli twoi koledzy mają synów w zbliżonym wieku, przekonaj ich do tego pomysłu i umówcie się na cotygodniowe granie. Szybka poprawa kondycji i zrzucenie kilku kilogramów to dodatkowy bonus!

  • Co wam to da? Na boisku musicie współpracować. Jesteście jedną drużyną, którą łączy cel - wygrać. To bardzo cenne doświadczenie dla ojca i syna. Poza tym - gra daje dużo okazji, by pokazać swoje umiejętności. Syn, który zwykle reaguje niechętnie na twoje pochwały na pewno nie zaprotestuje, gdy pogratulujesz mu znakomitego strzału lub podania. Sam też będzie z ciebie dumny po udanej akcji. Futbol nauczy was przede wszystkim okazywania emocji. To dla mężczyzn trudne, ale naprawdę przydaje się w życiu.

Kolarstwo

Jazda na rowerze to więcej niż sport, to styl życia. W dodatku wyjątkowo modny wśród młodzieży, więc nie powinieneś mieć problemów, by przekonać syna do wspólnego jeżdżenia. Największą zaletą tego sportu jest jego różnorodność. Możecie

1 2 3
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (9) / skomentuj / zobacz wszystkie

mirgag
15 października 2015 o 08:04
Odpowiedz

Świetny tekst Szanowny Autorze. Dodam wędkarstwo i myślistwo. Rozwijają poczucie odpowiedzialności, koleżeństwo, ale też zdolność logicznego myślenia. O umiejętnościach technicznych już nie wspomnę.

~mirgag
TOMIN
08 czerwca 2013 o 17:39
Odpowiedz

Narciarstwo alpejskie... (w Alpach). Nie ma to jak męski wyjazd, bez brania jeńców...

~TOMIN
kk
20 października 2012 o 05:55
Odpowiedz

Popieram,olej mlodych i tak zrobia z ciebie dziada

~kk
gentelmen
07 września 2012 o 09:21
Odpowiedz

....a to nie a tamto też nie ........... kup dziecku x boxa + kilkanaście gier i masz spokój .... a dzieci i młodzież jest " zdeformowana fizycznie " .

~gentelmen
JJ
22 lipca 2012 o 13:34
Odpowiedz

Mężczyźni mają w sobie naturalną "żyłkę" do rywalizacji, sprawdzania się na różnych polach - w tym sportowych. Nie inaczej jest - jak wynika z moich doświadczeń w relacjach ojca i syna w kwestiach sportowych :) Oczywiście - w dostosowaniu do wieku i możliwości dziecka oraz jak zwykle zdrowego rozsądku. Jak więc się rzekło - uwielbiamy z moim 15-o letnim synem pościgać się i rywalizować w technice jazdy na nartach, pognać w dal na rowerach, pobiegać za piłką czy też zagrać "ostrzejszy" pojedynek tenisowy :) I wiem to z cała pewnością, że wyrabia się charakter syna, kształtuje pozytywna rywalizacja i motywacja, uczy się radości zwycięstwa ale też przyjmowania czasami porażki jako naturalnej rzeczy w życiu. Sęk w tym aby z synem przy tym dużo rozmawiać, bawić się razem dobrze i tworzyć relacje, które pomogą mu poprzez sport być człowiekiem lepiej przygotowanym w przyszłości do znoszenia życiowych sytuacji. A przy tym wszystkim widzieć uśmiech na twarzy dziecka i autentyczne zadowolenie - bezcenne! :)

~JJ
Ziutek
18 czerwca 2012 o 11:10
Odpowiedz

Z kilkulatkiem nie trzeba uprawiać żadnego konkretnego sportu; killkulatejk potrzebuje ruchu i zabawy i to jest sport. Bieganie, pływanie (basen), strzelanie z łuku, rower, badmington, tenis stołowy, dzieciaki sa ciekawe wszystkiego, np walka na miecze i zabawa w rycerzy :) ; można posadzić na konia i zobaczyć czy lubi jazdy konne, chodzenie po górach ale w towarzystwieinnych dzieci żeby byla kacja i coś się działo Itd.

~Ziutek
Sławek
12 kwietnia 2012 o 09:06
Odpowiedz

Osobiście polecam wszystko co jest połączone z wędówkami po lasach. Powodów jest kilka :
- godziny spędzone razem
- bardzo dużo ruchu
- możliwość pokazania budzącej się do życia przyrody
- a jak uda się wam rozpalić ognisko i coś na mim ugotować lub upiec to może okazać się bezcenne dla waszych relacji z synem i córką też / należy pamiętać o przepisach dotyczących ognia w lesie, ale obecnie jest coraz więcej miejsc gdzie można rozpalic ognisko/

~Sławek
Facetpo40
04 marca 2012 o 14:59
Odpowiedz

Sześciopak, ten tekst przewidywaliśmy raczej dla ojca nastolatka. Ale postaramy się wkrótce zaproponować coś ojcom młodszych dzieci.

sześciopak
28 lutego 2012 o 09:21
Odpowiedz

Piłka nożna - proszę tylko nie to, już wolałbym żeby został księdzem niż piłkarzem. co to za sport - kopanie się po nogach! Siłownia dla kilku latka odpada - żeglarstwo, wspinaczka, również - no to tylko jazda na rowerze - macie jakieś inne propozycje jak spędzać czas na sportowo z kilkulatkiem

~sześciopak
1

Gorące tematy

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:
alt
Jakimi jesteśmy ojcami? Raport z badań

Ulegamy zachciankom swoich dzieci i chcemy spędzać z nimi więcej czasu nawet kosztem pracy. A gdy już mamy czas dla nich to... rozmawiamy. A... więcej

Zamknij
facebook
raporty
Raporty