Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję
Advertisement

Rzuć palenie w 60 dni

Uzależnienia

Uzależnienia Rzuć palenie w 60 dni

Jeśli palisz, zapewne od czasu do czasu (a może nawet znacznie częściej, czyli kilka razy dziennie) zadajesz sobie pytanie: jak rzucić palenie? Przy zastosowaniu tego prostego programu, opartego na trzech bazowych stwierdzeniach (decyzja – motywacja – trening) jest to łatwiejsze, niż ci się wydaje.

Tagi: palenie , zdrowie , badania , cel

Uzależnienia Rzuć palenie w 60 dni

Oczywiście najprościej będzie powiedzieć, że należy przestać palić od razu, z dnia na dzień i wytrwać przy pomocy silnej woli w swoim postanowieniu. Ale to metoda ryzykowna i wymaga sporo wyrzeczeń. A nie zawsze przynosi pożądany efekt. Znamy lepszą, wypróbowaną i polecaną przez niektórych członków naszej redakcji:

Decyzja

Jeżeli podejmiesz decyzję, że czas z tym skończyć, warto oprzeć się na sprawdzonym sposobie rzucania palenia.  Wymaga on od osoby rzucającej palenie właściwie tylko jednej rzeczy – systematyczności. Ale bez podjęcia decyzji nie da się nic zrobić. Więc podejmij tę decyzję. Najlepiej teraz.

Motywacja

Po podjęciu decyzji – czas na motywację. Zacznij od postawienia sobie prostego pytania – dlaczego chcesz rzucić palenie?

Advertisement
  • Po pierwsze – wiesz doskonale, że palenie jest niezdrowe. Rak, zawał, problemy z krtanią i z układem krążenia.
  • Po drugie – papierosy kosztują sporo, a z każdą podwyżką akcyzy – jeszcze więcej. Paląc paczkę dziennie, wydajesz ponad trzysta złotych miesięcznie.
  • Po trzecie – kwestie estetyczne. Palacze śmierdzą, mają fatalną cerę, chrapliwy oddech i brak im kondycji.

Trening

Pierwszym elementem treningu jest utrwalenie podjętej decyzji. Nie tylko w sobie, także wśród najbliższych; rodziny, przyjaciół, znajomych w pracy. To ważne, aby poinformować jak najwięcej osób o podjęciu tej decyzji! Będziesz miał grono wiernych kibiców – nawet osoby palące będą trzymać za ciebie kciuki.

Drugim elementem treningu jest wzmocnienie motywacji. Wypisz na małych kartkach wszystkie powody, dla których zdecydowałeś się rzucić palenie i porozkładaj te kartki wszędzie tam, gdzie trzymasz papierosy. A także w każdym miejscu, jakie przyjdzie ci do głowy – na lodówce, na lustrze w łazience, na drzwiach wyjściowych, w portfelu.

Trzeci element treningu to zmniejszanie ilości przyjmowanej wraz z papierosami nikotyny. I tu właśnie potrzebna będzie wytrwałość i systematyczność. Stwórz w arkuszu kalkulacyjnym plik, w którym będziesz notował codziennie swoje osiągnięcia.

Rozpocznij program rzucania palenia

  1. Dzień zerowy
    W tym dniu musisz zrobić tylko jedno. Pal bez żadnych zahamowań, ale zapisuj na kartce każdego wypalonego papierosa. Przed snem policz, ile wypaliłeś i uzyskasz właściwy punkt odniesienia.
  2. Pierwsza dekada
    Przez pierwsze dziesięć dni treningu wypalaj codziennie o jednego papierosa mniej, niż w poprzednim dniu. Jeśli w dniu zerowym wypaliłeś cała paczkę, to pod koniec pierwszej dekady powinieneś palić o połowę mniej. A kiedy zobaczysz, jak łatwo osiągnąłeś pierwszy sukces – następne przyjdą jeszcze łatwiej.
  3. Druga dekada
    Przez następne dziesięć dni wypalaj każdego papierosa tylko do połowy. Najlepiej zaznacz na każdym papierosie ołówkiem miejsce, do którego możesz go wypalić. Pod koniec drugiej dekady będziesz znowu przyswajał o połowę mniej nikotyny, niż na początku.
  4. Trzecia dekada
    Możesz pozwolić sobie na wypalanie całych papierosów, ale pamiętaj, żeby palić „co drugiego”. Tu kluczowe jest odmawianie sobie sięgnięcia po następnego papierosa. Pamiętaj też, żeby mimo wszystko nie wypalać aż do samego filtra – nikotyny nie da się zmagazynować, nie da się „napalić na zapas”. Zresztą – nie ma takiej potrzeby.
  5. Jesteś w połowie drogi.
    Twój organizm funkcjonuje normalnie, mimo że dostarczasz mu zaledwie jedną czwartą tej ilości nikotyny, co na początku! Możesz więc przystąpić do fazy drugiej treningu. Wystarczy tylko odwrócić kolejność ćwiczeń.
  6. Czwarta dekada
    Wypalaj co trzeciego papierosa.
  7. Piąta dekada
    Wypalaj papierosy tylko w jednej trzeciej.
  8. Szósta dekada
    Pal codziennie o dwa papierosy mniej.

W ten sposób pod koniec programu dojdziesz do sytuacji, kiedy... po prostu przestaniesz palić.

Powodzenia!

Maciej Ślużyński

A może wolisz wypróbować e-papierosa?
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (17) / skomentuj / zobacz wszystkie

Mr Driver
05 listopada 2015 o 11:50
Odpowiedz

W większości przypadków najskuteczniejsza okazuje się metoda zerowo- jedynkowa. Palę, nie palę. Determinacja i motywacja plus wspomaganie Champixem zadziałały pozytywnie, 6 miesięcy nie palę. A kopciłem 30 lat. Zresztą, każda metoda jest dobra, jeśli działa, warto próbować.

~Mr Driver

05.11.2015 11:50
Leo
03 lipca 2015 o 12:53
Odpowiedz

Cześć,
Z doświadczenia wiem, że nie da się rzucić palenia zmniejszając ilość wypalanych papierosów. Jedyna metoda : rzucić z dnia na dzień. Od rana nie palisz i cześć. Żadnych schowanych papierosów, gum i innych świństw. A treningi ma maksa !. Do tego sauna od czasu do czasu. A i tak będzie ciężko. I wszyscy dookoła mają wiedzieć , że NIE PALISZ, a nie że RZUCASZ. To ważne. Pozdrawiam

~Leo

03.07.2015 12:53
Doradca online Foof & Tabaque
05 listopada 2014 o 00:55
Odpowiedz

Witam,
w sieci spotyka się bardzo wiele komentarzy w kwestii skuteczności epalenia w rzucaniu palenia tytoniu, i to w zasadzie jest największa baza informacji i ocena skuteczności tego rozwiązania

Tomek,
--
Doradca online Foof & Tabaque
www.reddog.pl

~Doradca online Foof & Tabaque

05.11.2014 00:55
cymbał
04 listopada 2014 o 22:54
Odpowiedz

no e-papieros świetnie pomaga w rzucaniu palenia tytoniu. są jakieś dane statystyczne odnośnie tego?

~cymbał

04.11.2014 22:54
Doradca online Foof & Tabaque
29 października 2014 o 02:33
Odpowiedz

Witajcie!

Jestem Waszym doradcą online. W imieniu Foof i Tabaque prowadzę kampanię informacyjną nt. wszystkich aspektów e-palenia.

Jeśli macie jakiekolwiek pytania, chcielibyście poruszyć nurtujący Was temat to zapraszam do dyskusji w tym wątku. Jestem do Waszej dyspozycji.

Tomek,
--
Doradca online Foof & Tabaque
www.reddog.pl

~Doradca online Foof & Tabaque

29.10.2014 02:33
tomek
02 maja 2014 o 19:49
Odpowiedz

masakra ten program, nie wiem czy komukolwiek pomoze

ja skorzystalem z programu freepal.pl z epapierosem foof, i po 3 tyg calkowicie rzucilem analogi, a po 2 miesiacach zredukowalem dwukrotnie moc liquidy

~tomek

02.05.2014 19:49
Andrzej
07 listopada 2013 o 12:30
Odpowiedz

Witam wszystkich.
Paliłem ponad 30 lat, zacząłem jeszcze w szkole podstawowej.
Jak sięgam pamięcią jestem absolutnie pewien, że odkąd poszedłem do Liceum nie zdarzył mi się ani jeden dzień bez papierosa a ostatnio doszedłem do prawie 3 paczek/dobę. Tak, na dobę, bo po nocach też paliłem.
Aż wreszcie jak ostatnio zauważyłem, że w ciągu tygodnia spaliłem 2 kartony - zagotowało się we mnie i postanowiłem rzucić.
Pomysły z rodzaju jakie podsuwacie tym żałosnym tekstem powyżej wcele nie był brane pod uwagę. Zgadzam się z dość powszechną opinią znawców temetu, że rzucać należy "od razu". I tak też uczyniłem - od razu (wspomagałem się Desmoxanem, polecam! ). Dzisiaj już ponad miesiąc jestem bez papierosa i uważam to za swój ogromny, życiowy sukces, o którym w moim przypadku zdecydowały
1. Autentyczne wkurwienie na status quo.
2. Gwałtowna, bezkompromisowa decyzja, poparta wyliczeniem, że ponad 6 tys. rocznie idzie z dymem.
3. Pewne doświadczenia - rzucanie na raty, e-papierosy czy wszelkie inne metody są kompletne nic nie warte. Próbowałem różnych wielokrotnie, bez efektu.
4. DETERMINACJA. Bo nie siła woli, ja nie mam silnej woli, za to byłem bardzo ale to bardzo zdeterminowany.
5. Desmoxan - autentycznie bardzo mi pomygł, myślę, że bez tego specyfiku nie poradziłbym sobie.

Pozdrawiam i zachęcam tych, którym wielokrotnie nie udało się do kolejnej próby.
Przepis jest następujący - wkurwienie, twarda decyzja, determinacja i wspieranie się cytyzyną (desmoxan lub podobne).
Odradzam stosowania głupkowatych metod jak opisana w tym żałosnym artykuliku - prawie na pewno będzie nieskuteczna.

~Andrzej

07.11.2013 12:30
rolf
24 października 2013 o 21:19
Odpowiedz

Po 5 latach nie palenia wiciłem.
Za 2gim razem jest zdecydowanie trudniej odstawić

~rolf

24.10.2013 21:19
Facetpo40
06 listopada 2011 o 19:36
Odpowiedz

@ktoś - nie tłumacz się, nie szukaj usprawiedliwienia na swój brak konsekwencji. Każdy z nas wie tu, że to cholerny nałóg, ale nie każdy widać jest wystarczająco zdeterminowany. Próbuj aż do skutku. Zmieniaj metody. Walcz! Nie chcę Cię tu agitować, ale skoro już piszesz komentarz pod takim tekstem to znaczy, że jednak problem nie jest ci obojętny.

Facetpo40

06.11.2011 19:36
Slavo
06 listopada 2011 o 13:31
Odpowiedz

Paliłem 2 paczki dziennie... Jutro mija 8 miesięcy bez papierosa...(!) Wszystko dzięki książce Allena Carra "Prosta metoda jak rzucić palenie". Polecam wszystkim... Czytasz książkę, popijasz kawkę, piwko lub drinka i papierosek za papieroskiem (żebyś się niepotrzebnie nie stresował...). Niemożliwe? A jednak... Nawet nie wiesz kiedy czytany tekst sprawia, że w Twojej głowie następuje pewne przewartościowanie. Kończąc książkę jesteś poproszony i gotowy o zapalenie tego ostatniego... Robisz to i ... po kłopocie. Nie musisz zmieniać swoich nawyków, unikać kawy, alkoholu, towarzystwa palaczy itp. Nic się wielkiego nie dzieje poza tym, że już nie palisz...Niestety, dla większości 29.90zł. to zbyt wielki koszt za tak skuteczny sposób a na pewno wystarczająca wymówka by nawet tego nie spróbować... Zapewniam, to działa!

~Slavo

06.11.2011 13:31

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty