Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję
Advertisement

Jak nie być słabą antylopą, czyli o bezpieczeństwie w sieci

Twój biznes

Twój biznes Jak nie być słabą antylopą, czyli o bezpieczeństwie w sieci

Siadasz do komputera jak co dzień. Naciskasz główny guzik i... nic nie działa. Oddajesz komputer znajomemu specowi od elektroniki i słyszysz, że pewne części trzeba będzie wymienić, a wszystkie pliki, które miałeś na komputerze, zostały bezpowrotnie stracone. Straszna wizja?

Tagi: komputer , internet , bezpieczeństwo , akt , akcesoria , cel

Twój biznes Jak nie być słabą antylopą, czyli o bezpieczeństwie w sieci

To wyobraź sobie gorszą – logujesz się do swojego banku i odkrywasz, że twoje oszczędności wyparowały. Co roku koszmar ten staje się jawą dla wielu firm i prywatnych posiadaczy komputerów. Jednych hakerów napędza chęć zysku, innych – frajda z pokonywania kolejnych zabezpieczeń i radość płynąca z niszczenia czegoś, co miało być niezniszczalne. A że przy okazji ktoś na tym ucierpi? Trudno – mógł się zabezpieczyć.

Advertisement

No właśnie, co możesz zrobić dla swojego elektronicznego bezpieczeństwa? Zacznijmy od nazwania zagrożeń. Po pierwsze, niebezpieczne dla twojego komputera i zapisanych na nim danych są różnego rodzaju złośliwe oprogramowania. Pomijając kwestie techniczne, najważniejsze powinno być dla ciebie to, że część z tych programów (np. wirusy i robaki) niszczy twój sprzęt komputerowy lub zapisane na nim pliki. Inna grupa programów (głównie tzw. „trojany”) służy nie destrukcji, a poznaniu zawartości twojego komputera, przejęciu nad nim kontroli lub szpiegowaniu twojej aktywności komputerowej. Dzięki takim programom elektroniczny złodziej dowie się, w jakim banku trzymasz pieniądze i jakimi hasłami zabezpieczone są twoje konta albo popełni przestępstwo korzystając z twojego komputera.

Złośliwe oprogramowanie może się dostać do twojego komputera lub twojej komórki (a dlaczego nie - w końcu współczesna komórka jest jak mały komputer) na dwa sposoby. Albo sam go zainstalujesz, myśląc, że otwierasz plik z ciekawą prezentacją lub ściągasz plik z pożytecznym programem albo zainstaluje się bez twojej wiedzy, wykorzystując to, że nijak nie zabezpieczyłeś się przed wizytą niechcianego gościa.

A skoro jesteśmy przy tym temacie. Jednym z większych zagrożeń dla swojego komputera jesteś ty sam. Nie tylko dlatego, że możesz na niego wylać kawę. Wiele przestępstw komputerowych nie zostałoby popełnionych, gdyby nie to, że hakerzy dostawali od bezpośrednio od swych ofiar tajne hasła lub podpowiedzi, których nijak nie mogliby zdobyć z innych źródeł.

No dobrze, koniec ze straszeniem. Zajmijmy się tym, co możesz zrobić, żeby nie spotkało cię nic złego.

  1. Na bieżąco uaktualniaj swoje oprogramowanie, a zwłaszcza system operacyjny i przeglądarki. Dzięki temu unikniesz zarażenia wirusem, na który już dawno temu wynaleziono szczepionkę. Jeśli nie używasz innej zapory, nie wyłączaj domyślnie włączonej zapory (firewall) systemu Windows.
     
  2. Zainstaluj i regularnie uaktualniaj program antywirusowy. Jak wyżej – w swojej walce o bezpieczeństwo nie musisz, a wręcz nie możesz być sam. Z programów płatnych polecamy marki Kaspersky i Norton. Jeśli nie chcesz wydawać pieniędzy na antywirusa, skorzystaj z programu Avast, AVG lub Avira.
     
  3. Nie otwieraj załączników do maili, których nadawców nie znasz. Seksowny filmik od pięknej nieznajomej może się okazać złośliwym programem, który twój komputer zamieni w kupę złomu.
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty