Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Rozwód i inne nieszczęścia: jak uczyć dzieci stawiania czoła lękom

Tata na medal

Rozwód zwykle nie jest słowem, które dziecko rozumie od razu, szczególnie w sytuacji, gdy spotka się z nim po raz pierwszy, a już na pewno nie wtedy, gdy zaczyna ono dotyczyć jego samego i jego rodziny. Dlatego wszystkie nasze działania stają się dla dziecka wyznacznikami, wskazówkami, jak powinno się z tym czuć.

Tagi: rozwód , rozwód a dziecko , jak powiedzieć dziecku o rozwodzie , autorytet , równowaga

Tata na medal Rozwód i inne nieszczęścia: jak uczyć dzieci stawiania czoła lękom

Jakiś czas temu pracowałem z rodzicami małych dzieci. Jedna z mam powiedziała mi, że bardzo boi się burzy. Gdy tylko słyszy grzmot, zwykle próbuje się gdzieś schować i drży ze strachu, gdy tylko w pobliżu jej domu uderzy piorun. Zauważyła, że jej dziecko powoli zaczyna zachowywać się podobnie, natychmiast chowając się pod kołdrę lub płacząc, gdy tylko pojawiają się oznaki nadchodzącej burzy.

Tłumaczyłem jej, że dziecko obserwuje jej zachowania i uczy się na ich podstawie, jak powinno postępować. To na jej przykładzie dziecko wyrabia sobie ocenę danego zjawiska, może nauczyć się radzić sobie z daną sytuacją, a może nauczyć się sobie z nią nie radzić, a nawet rozwinąć rodzaj fobii.

To samo podejście może być doskonałym narzędziem do wykorzystania, gdy chcemy pomóc dzieciom zbudować racjonalne, poznawcze oraz emocjonalne umiejętności poradzenia sobie z rozwodem.

Pomyśl. Kiedy dziecko po raz pierwszy dowiaduje się, że rodzice się rozwodzą, przygląda się ich reakcjom i tworzy swoją opinię na temat tego wydarzenia i tego, czego należy się po nim spodziewać. Nie jest to pojęcie, które dziecko „chwyci” od razu, szczególnie, gdy usłyszy je po raz pierwszy, a na pewno nie wtedy, kiedy ma dotyczyć jego samego. Każde nasze działanie pokazuje więc dziecku, jakie emocje powinno odczuwać w związku z rozwodem.

Zastanówmy się teraz nad różnymi sposobami, na jakie tata i mama mogą zareagować na rozwód i nad komunikatami, które, poprzez takie zachowanie, wysyłają dziecku:

Koniec świata

Jeśli mama lub tata reagują na rozwód kompletnym rozstrojem, zamykając się w sobie, płacząc lub okazując lęk, to wyraźny znak dla dziecka, że powinno być bardzo przestraszone i obawiać się tego, co będzie się działo. Będzie myślało, że istnieją powody do obaw o samopoczucie jednego lub obojga rodziców, podobnie jak o swoje własne. Wygląda na to, że rozwód to jedna z najstraszniejszych rzeczy na świecie, a to, jak postępują rodzice, oznacza pewnie, że dzieje się coś potwornego!

Złość

Jeśli jedno lub oboje z rodziców reaguje na rozwód krzykiem, kłótniami i przejściem w tryb bojowy, to ostrzega dziecko, że powinno zachować czujność i być gotowe na konflikt. Może czuć, że powinno stanąć po czyjejś stronie, a bardzo prawdopodobnym jest, że zacznie odczuwać niepokój, również doświadczając intensywnych emocji.

Nic się nie dzieje

Jeśli rodzice reagują na rozwód nonszalancko i tak, jakby niewiele ich obchodził (nawet jeśli po prostu bardzo starają się nie okazywać uczuć), wiadomość, jaką przekazują dziecku, może brzmieć: rozwód to nic takiego, rodzina dziś jest a jutro może jej nie być. Rozwód to poważna sprawa, podobnie jak małżeństwo i rodzina. Ważne więc, by dziecko zrozumiało, że związek to cenna wartość, nad którą należy pracować, ale czasem dzieje się coś takiego, że niestety, trzeba się rozstać. Nie oznacza to jednak, że rodzina przestanie istnieć, jednak na pewno ZMIENI SIĘ.

Smutek i optymizm

Najlepszym podejściem ze wszystkich może być szczere powiedzenie dziecku, że takie zakończenie małżeństwa jest smutne, ale prawdopodobnie wszystkim wyjdzie na dobre. Spróbuj wytłumaczyć to podobnie jak drogę ewakuacji w przypadku pożaru – spokojnie opisz, czym jest rozwód i jaki będzie miał wpływ na życie dziecka. Wytłumacz, że niektóre rzeczy się zmienią, ale będziecie bardzo starać się zachować stabilność i nigdy nie przestaniecie go kochać.

Nagła sytuacja, taka jak rozwód, to dla dziecka naprawdę przerażająca sprawa. Gdy stajemy w obliczu czegoś nowego, obawiamy się, bo po prostu nie wiemy, czego się spodziewać. Rodzice odgrywają istotną rolę w kształtowaniu sposobów radzenia sobie z nową, trudną sytuacją i w przygotowywaniu dziecka na to, co nastąpi.

Nasze dzieci przyglądają się nam, szukając wskazówek na temat nowych zjawisk, by wiedzieć, jak się zachować. Możemy albo wywołać w nich panikę, okazując, że dzieją się najgorsze z możliwych rzeczy, lub nauczyć je, że czasem zdarza się coś, czego nie chcemy, ale poradzimy sobie z tym razem i możemy wspólnie oczekiwać optymistycznych rezultatów.

Czasem dzieje się coś złego, czasem po części z naszej winy – trzeba o tym wiedzieć. Dzieci potrzebują naszej pomocy, by zrozumieć, że porażki to lekcje, a nie koniec świata. Muszą być świadome, że życie nie zawsze toczy się tak, jak zaplanowały i że będą przydarzać im się potknięcia i trudne chwile, ale że zawsze warto podnosić się, wyciągać wnioski z tego, co się stało i iść dalej.

Bartek Kulesza

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty