Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję
Advertisement

Volkswagen Touareg 3,0 V6 TDI – prestiż dla ludu?

Samochody

Samochody Volkswagen Touareg 3,0 V6 TDI – prestiż dla ludu?

Volkswagen Touareg II już od 2010 roku podbija portfele ceniących prywatność kierowców. Opracowana wespół z Porsche konstrukcja sprawdza się w każdych warunkach, oczywiście na utwardzonych drogach. Także 245-konny silnik 3,0 V6 TDI doskonale pasuje do kryzysowych czasów, zużywając rozsądne porcje oleju napędowego.

Tagi: auto , test , Volkswagen , forma , badanie , film

Samochody Volkswagen Touareg 3,0 V6 TDI – prestiż dla ludu?

Jeszcze do niedawna nikt przy zdrowych zmysłach nie łączył niemieckiej marki dla ludu – Volkswagena – z jakimkolwiek epitetem określającym luksusowy charakter. W 2002 roku ta niepisana wręcz reguła uległa przedawnieniu, Niemcy wprowadzili bowiem do oferty opracowanego wespół z Porsche luksusowego SUV-a Touarega. Brat bliźniak Cayenna tylko w mechanicznej kwestii współdzielił z nim podzespoły, choć początkowo tylko jedną jednostkę napędową (później także diesla 3,0 V6 TDI). Produkowana do 2010 roku pierwsza generacja cieszyła się dużą popularnością. Cóż, rozsądnie skalkulowana cena względem bez wątpienia prestiżowych rywali, okazała się strzałem w dziesiątkę.

Advertisement

Panowie z Wolfsburga zachęceni sporym sukcesem wypuścili na rynek kolejne wcielenie, jeszcze bardziej dopracowane i pozbawione wcześniejszych uchybień jakościowych. Jednym z głównych, poza brakiem prestiżowej otoczki, problemów Touarega I była mierna jakość tworzyw sztucznych, nadających się z powodzeniem do wykończenia wnętrza popularnego Passata. Pytanie tylko, czy wyceniany na ponad 300 tysięcy złotych SUV zwykłego producenta jest w stanie zaszkodzić takim tuzom jak BMW X5 czy Mercedes ML.

Powszednia prezencja

Od samego początku rynkowej bytności Touareg wykorzystuje sprawdzone rozwiązania – także stylistyczne - koncernu VAG. O ile wspomniani rywale, ze spokrewnionym Porsche Cayenne włącznie, w każdej wersji wyróżniają się z tłumu, o tyle produkt VW wydaje się być idealną propozycją dla kierowców ceniących ponad wszystko prywatność i skromność. Stonowane i pozbawione agresji linie możemy ożywić jedynie dopłacając kilka tysięcy złotych za pakiet stylistyczny R. Dokładki na zderzaki czy zauważalna lotka na klapie bagażnika dodają odrobinę wyrazu bezemocjonalnej prezencji. Nie oznacza to jednak, że poruszający się na 20-calowych kołach z lekkich stopów pojazd zachwyci wracających z pracy pasażerów miejskiego autobusu bądź zaaferowanych awarią wodociągów przechodniów. Ot kolejny wytwór inżynierów VW.

Przód auta zdobi chromowany grill z majestatycznym logo VW, wpasowany pomiędzy biksenonowe reflektory – oczywiście z LED-owymi wstawkami do jazdy dziennej. Technologię LED zastosowano również w tylnych, imponujących rozmiarów światłach, będących jedynym wyróżnikiem tyłu auta. Po dłuższej chwili wpatrywania się w połać blachy, wprawne oko dostrzeże również dwie końcówki układu wydechowego, co ciekawe wydającego z siebie zachęcające partytury.

Poprzednie wcielenie Touarega, nawet po liftingu, nie zachwycało. Kierowcy narzekali na twarde, nieprzystojące tej klasie tworzywa psujące całościowy obraz. Prawie wszystkie zgłaszane „ale” projektanci najwidoczniej uwzględnili, udając się najwyraźniej na korepetycje do Audi.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (2) / skomentuj / zobacz wszystkie

Facetpo40
13 czerwca 2016 o 19:20
Odpowiedz

Stars, dzięki za czujność. To nie jest błąd - 9 s osiągnęliśmy w czasie testu, a 7,8 s podaje producent.

Facetpo40

13.06.2016 19:20
Stars
12 czerwca 2016 o 08:26
Odpowiedz

Macie błąd: w treści piszecie o przyspieszeniu ponad 9s, a w danych techn. 7.8s.

~Stars

12.06.2016 08:26
1

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty