Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Kitesurfing - ile to kosztuje?

Rusz się!

Rusz się! Kitesurfing - ile to kosztuje?

Od kilku lat trwa boom na kitesurfing – czyli pływanie na desce napędzanej wiatrem za pomocą latawca, a krajobraz wokół akwenów pełen jest kolorowych latawców. Mimo, że sport ten uchodzi za drogi, przybywa zwolenników pływania na kitesurfingu. Sprawdzamy, ile średnio kosztuje kitesurfera jego pasja.

Tagi: kitesurfing , sporty wodne , hobby faceta po 40. , sport dla faceta po 40. , pasja

Rusz się! Kitesurfing - ile to kosztuje?

Za początek kitesurfingu uważa się 1977 rok, kiedy Holender Gilbertus Adrian Panhuisen pierwszy raz popłynął na desce windsurfingowej, wykorzystując siłę ciągu latawca. Przełomowy dla tej dyscypliny był 1984 rok, kiedy to bracia Bruno i Dominique Legaignoux skonstruowali pompowany, niezatapialny latawiec, który można było wystartować samodzielnie z wody. Od tego momentu kitesurfing nieustannie się rozwija. Do Polski dotarł w 2000 roku. Rok później powstała pierwsza polska szkoła kitesurfingu i zostały rozegrane pierwsze Mistrzostwa Polski.

Kitesurfing swoją rosnącą popularność zawdzięcza temu, że przy dobrym wietrze jest stosunkowo łatwy do nauczenia, a przy tym daje kitesurferowi ekscytujące wrażenia. Mimo, że koszty sprzętu, szkolenia i wyjazdów znacznie uszczuplają budżet domowy, każdego roku przybywa miłośników tego sportu.

Sprzęt

Jak się nauczyć pływać na kitesurfingu? Kluczem do szybkich postępów jest sprzęt odpowiednio dobrany do umiejętności. Pierwsze ślizgi na dobrym, szkoleniowym sprzęcie można wykonać już po kilku godzinach nauki.

Koszt nowego latawca ze średniej półki to około 4 000 – 5 000 zł. Można go obniżyć, kupując latawiec używany. Jednak decydując się na sprzęt używany, trzeba go bardzo dokładnie sprawdzić, by mieć pewność, że będzie nam służył dłużej niż sezon. Używany latawiec w dobrym stanie możemy kupić za około 2 500 – 3 000 zł. Ale uwaga - ze względu na zmienny wiatr, optymalnie jest posiadać co najmniej dwa latawce. Jeden większy na słabszy wiatr, drugi mniejszy na wiatr silniejszy.

Poza latawcem, każdemu kitesurferowi potrzebny jest bar, czyli specjalny drążek, który służy do sterowania latawcem i pompka – koszt zaczyna się od około 300 zł za używany i do nawet 1 800 zł za nowy bar i około 100 zł za pompkę.

Do pływania niezbędna jest też deska. Tu również mamy dużą rozbieżność cenową. Dobrą jakościowo używaną deskę możemy mieć za około 1 000 zł, za nową musimy zapłacić około 2 500 zł.

Poza tym, każdy kitesurfer do pływania potrzebuje też pianki – około 500 zł i trapezu w podobnej cenie.

Nauka

W kitesurfingu najważniejsze jest bezpieczeństwo. To sport ekstremalny i uprawiany w nieodpowiedni sposób, bez zachowania zasad bezpieczeństwa, może się skończyć naprawdę źle. Dlatego kitesurfingu powinno się uczyć w licencjonowanej szkole, pod okiem wykwalifikowanego instruktora. Dopiero zdobycie umiejętności na poziomie IKO2 jest podstawą do samodzielnych ćwiczeń na sprzęcie własnym bądź wypożyczonym. Kurs pozwalający osiągnąć poziom IKO 2 to koszt około 1 000zł. Podczas szkolenia kursanci korzystają ze sprzętu szkółkowego.

- Przy nauce kajta najważniejszy jest zdrowy rozsądek i odpowiedzialność. Zaczynając przygodę z kajtem, najlepiej skorzystać ze wsparcia i wiedzy doświadczonego instruktora, zapisując się na kurs – radzi Tomasz Janiak, czołowy polski kitesurfer, aktualny mistrz Polski w Kitefoilu. - Aby ślizgać się czy latać trzeba spędzić trochę czasu na praktykach. Jak długo? To zależy m.in. od koordynacji ruchowej, warunków wiatrowych, akwenu, no i oczywiście od instruktora, który lepiej lub gorzej tę wiedzę przekazuje – dodaje Janiak.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty