Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję
Advertisement

Jak uniknąć rozwodu

Rozwód

Rozwód Jak uniknąć rozwodu

Jeśli akurat przeżywasz trudny okres w swoim małżeństwie i chcesz je uchronić przez rozpadem, ten artykuł może być dla ciebie całkiem użyteczny, bo znajdziesz w nim kilka mądrych podpowiedzi, jak uniknąć rozwodu.

Tagi: rozwód , związek , rozpad , małżeństwo , nuda , kobieta

Rozwód Jak uniknąć rozwodu

Wiedza na temat tego, jak uniknąć rozwodu to wiedza, którą powinna posiąść każda para, i ta z długoletnim stażem, ta świeżo po ślubie i ta, która dopiero planuje związać się węzłem małżeńskim. 

Kiedy młoda para przeżywa swój ślub a potem bawi się na wspaniałym przyjęciu weselnym, serca obojga nowo zaślubionych małżonków przepełnione są miłością, która ich unosi i co do której są przekonani, że ich nie opuści „dopóki śmierć ich nie rozdzieli”. Niestety, nie zawsze to przekonanie w nich pozostaje, kiedy już skończy się miesiąc miodowy i zaczyna się rutyna codzienności, a szara rzeczywistość daje porządnie w kość. Różnice pomiędzy małżonkami zaczynają narastać, stając się coraz bardziej zauważalne i dotkliwe. Bardzo często ochrona własnego ego oraz kłótnie i nieporozumienia z tego wynikające, prowadzą do rozwodu.

Dzieje się tak wówczas, kiedy małżonkowie zaczynają zdawać sobie sprawę, że miłość to nie jedyna rzecz, która jest konieczna, aby utrzymać małżeństwo. Tymczasem wiele małżeństw, które kończą się z powodu różnic między małżonkami i braku porozumienia, można uchronić przed rozpadem, jeśli się im trochę pomoże. Dlatego, jeśli ty i twoja małżonka znajdujecie się w sytuacji, w której wydaje się wam, że nie możecie być już dalej razem, ważne jest, abyście dowiedzieli się, czy i jak można uniknąć rozwodu w waszym przypadku.

Wzajemna akceptacja

Jednym z najlepszych sposobów na uniknięcie rozwodu jest dowiedzenie się, jakie rzeczy sprawiają, że małżeństwo jest trwałe. Mimo, że każda para ma inny przepis na szczęśliwy związek, istnieją pewne podstawowe rzeczy, które są wspólne dla wszystkich. Trzeba zrozumieć, że kompromisy są częścią życia małżeńskiego i nie ma nic złego w zapomnieniu o własnym ego i wysłuchaniu, co do powiedzenia ma partner. Istotna jest tutaj wzajemna akceptacja. Jeśli brałeś ślub w wierze, że twoja partnerka zmieni się lub że będziecie w stanie zniwelować różnice między wami po ślubie, to byłeś w błędzie.

Ostatnia szansa

Kiedy twoje małżeństwo znajdzie się na krawędzi rozwodu, bardzo ważne jest, aby dać mu ostatnią szansę. Jest to istotne, bo koszty emocjonalne związane z rozwodem są bardzo duże, nawet jeśli wasze rozstanie jest wynikiem wzajemnego porozumienia. W większości przypadków w grę wchodzą również dzieci, które muszą ponieść tak wielką karę, chociaż nie popełniły żadnego błędu. Dlatego gruntowne przemyślenie tej decyzji i dołożenie starań  w poszukiwaniu innych rozwiązań może pomóc w ratowaniu małżeństwa. Oto kilka wskazówek, które możesz zastosować.

Poradnictwo

Pierwszym krokiem, który musisz podjąć, kiedy twoje małżeństwo znajdzie się na krawędzi rozpadu, to poszukanie pomocy w poradni małżeńskiej. Gdy dwoje ludzi nie jest w stanie utrzymać małżeństwa, udział osoby trzeciej może pomóc w rozwiązywaniu problemów małżeńskich. Doradca pomoże tobie i twojej małżonce nakreślić pozytywne powody, dla których powinniście pozostać w związku.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (20) / skomentuj / zobacz wszystkie

Maciek
06 października 2017 o 08:29
Odpowiedz

Niestety, rozwód czasami jest nieunikniony. Gdy już zdecydujemy się go wziąć, nie powinniśmy mieć sentymentów i powinniśmy zdecydować się na dobrą obsługę prawną. Tą może zagwarantować nam kancelaria https://grzybkowskiguzek.pl/ z Poznania.

~Maciek

06.10.2017 08:29
Kamila
07 lipca 2017 o 11:35
Odpowiedz

Uważam, że jak w malżeństwie jest coraz gorzej i nie ma szansy już na polepszenie sytuacji mimo wielu prób i podejść do naprawy tego, co się zepsuło to zwłaszcza jak są dzieci ludzie powinni się rozejść, i to z klasą. U mnie niestety tak nie było. Mąż za wszelką cenę nie chciał odpuścić mimo, że zdradzał mnie z inną kobietą. Po kilku próbach w sądzie, awantur na mediacjach zmieniłam prawnika i dzięki pani Justynie z jwc kancelarii w krakowie, dzisiaj jestem byłą żoną mojego męża i spokojnie wychowujemy nasze dzieci nie mieszkając ze sobą i nie będąc małżeństwem.

~Kamila

07.07.2017 11:35
Masanita
26 września 2014 o 18:51
Odpowiedz

Jak jest źle to trzeba się rozwieśc, a nie unikać tego, bo to życie w męczarni. Jak jedna ze stron jest winna, to ta druga powinna zebrać dowody. np. programem szpiegowskim NinjaLogger i zacząć życie od nowa.

~Masanita

26.09.2014 18:51
kobieta
13 września 2014 o 23:39
Odpowiedz

wcale się nie dziwię, że tak cię traktuje teściowa i że "buntuje" swoją córkę, a twoją żonę, bo pijackie nasienia należy tępić!
powiadasz 3-4 piwa, jak dla mnie jesteś śmierdzącym nałogiem, który się kwalifikuje na odwyk!!
precz z mężami pijakami, tępić mężów pijaków!!

~kobieta

13.09.2014 23:39
kobieta
13 września 2014 o 16:17
Odpowiedz

gówno prawda, byłam mężatką 32 lata, przed rozwodem byliśmy u psychologa i nie niestety, nie był w stanie pomóc. jedyne co mi powiedział, to to, że zakończył się pewien etap mojego życia i zaczął się nowy, ot cała pomoc.
nic nie można poradzić, jeżeli wyszło się za mąż za męską kurwę!!!! ubolewam tylko, że padłam ofiarą męskiego kurwiska!!

~kobieta

13.09.2014 16:17
ania
08 listopada 2013 o 14:54
Odpowiedz

Nic nie jest w stanie uratowac rozapadajacego sie malzenstwa. Szkoda czasu, energii i kasy. Rozejsc sie zapomniec. To moja rezepta. Brutalna? Napewno. Ale skuteczna

~ania

08.11.2013 14:54
Ewa
04 listopada 2013 o 18:37
Odpowiedz

Hej, "dwa lata", bardzo smutna jest Twoja historia. Wynika z niej, że cała rodzina (nie gniewaj się) Twojej żony łącznie z nią samą ma problem alkoholowy (pewnie przez alkoholizm jej ojca). To, że wpada w taki stan, gdy razem pijecie, może oznaczać, że jest DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików). Niestety, pewnie bez pomocy fachowca, psychologa, będzie Ci ciężko naprawić tę sytuację, ale warto próbowac, szukac informacji i przede wszystkim starac się rozmawiać z żoną.
No, a jeśli jednak nie wyjdzie, to skup się na dziecku, aby dostawało od Ciebie zawsze maximum miłości i łagodności, żeby wiedziało, że zawsze, gdyby coś się działo, może do Ciebie przyjść, że można CI ufać i na Ciebie liczyć. Powodzenia!

~Ewa

04.11.2013 18:37
dwa lata
03 listopada 2013 o 21:29
Odpowiedz

nie jest wesoło, teściowa nastawia przeciwko mnie zone, wini wszystkich mężów za to jak ją teściu traktował, pił. ja pije ale nie na codzien w weekend i to z zoną i to nie duzo bo 3, 4 piwa, ale juz zona po tym wszystkim mówi ze jestem pijany i pijakiem i wyzuty i płacz i jaka ona biedna, uwieżcie jestem właśnie po takiej burzy jaka sie rodzi w jej głowie. głównie teraz chodzi o to co teściowa jej mówi jak jestem w pracy jest to kobieta wedłóg mnie zawistna męzowi nie zrobi nic do jedzenia i mieszkaja w jednym domu i nie spią ze sobą i nie rozmawiaja ze sobą i najgorsze jest to ze teściowa robi teściowi cały czas na złość np. zrobił chodnik betonowy koło domu a ta weszła na niego świadomie i upss ja nie widzialam i głupi smiech, mam dziecko i tak samo postepuje ze mna jak ucze dziecka mówie jak nalezy postepowac to tesciowa potrafi robic mi na przekur jak ma dziecko na rekach i paczy na mnie i sie smieje ze mnie jak jej mówie zeby tego nie robiła... zona jest za tesciową mieszkam niestety u nich, mamy jeden pokuj. dzis tesciowa mi oznajmiła ze facet to nie ma nic do gadania jesli chodzi o dziecko, on ma zarabiac i to najlepiej dobrze zeby zona miala na wszystko, aktualnie zarabiam 15 zł na reke na godz, nie jest to duzo ale starcza i sie zyje wedlug mnie na poziomie. wiem ze nie jest zle z takimi zarobkami. bo mamy na wiele a na wiecej to sie uzbiera .zona chce zakonczyc małuzenstwo bo nawet nie chce gadac, według niej jest we wszystkim moja wina, jak zaczela ze mna chodzic to bylem dla niej autorytetem. jestesmy 8 lat ze soba a od 2 lat jestem z nia zonaty. a tesciowa po jednej burzy poproszona przezemnie by moze ona przemówila zonie ze mamy dziecko ze zalezy mi na niej i dziecku ze trzeba rozmawiac itd... odpowiedziala mi ze ona juz od dawna wiedziala ze z tego maluzenstwa nic nie bedzie i tak powiedziala mojej zonie. zycie z mezem jej sie nie udalo i prubuje moje zepsuc z zoną. jak sie zapytalem co jest nie tak to odpowiedziala ze czeka az mąż powie przepraszam, spox ale 33 lata to troche dlugo komus nie wybaczyc bledów przeszłości, sam sie umartwia w ty m co robi. tyle co chcialem bo nie mam z kim teraz pogadac a i tak bym nie gadal bo to rodzinne sprawy a tu anonimowo

~dwa lata

03.11.2013 21:29
Natalia
22 marca 2013 o 15:39
Odpowiedz

Witam, szukam do programu Pań do 40-tego roku życia, które mają za sobą kilka rozwodów, trzy i więcej. Inne kryteria nie mają tutaj znaczenia. Zaznaczam, że na razie chodzi mi tylko o rozmowę, a jeżeli Pani lub jakaś Pani znajoma byłaby zainteresowana, to także o udział w programie TV.

~Natalia

22.03.2013 15:39
Robert
24 listopada 2012 o 17:43
Odpowiedz

Mój związek trwa 9 lat, curczka ma cztery latka. Żona złożyła pozew o rozwód, bardzo kocham moje dziewczyny i niewyobrażam sobie życia bez nich, jestem w takim stanie że kazdy kolejny dzień wydaje się stracony/ nieszczęśliwy. Żadne argumenty do mojej żony nie przemawiają, moje deklaracje są bardzo szczere bo separacja 6 miesięcy pozwoliła mi na głębokie przemyslenia, mam wrażenie że przedemną stoii mór nie do przebicia. Bezradność mnie dosłownie miażdży. Pozdrawiam

~Robert

24.11.2012 17:43

Gorące tematy

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:
alt
Jakimi jesteśmy ojcami? Raport z badań

Ulegamy zachciankom swoich dzieci i chcemy spędzać z nimi więcej czasu nawet kosztem pracy. A gdy już mamy czas dla nich to... rozmawiamy. A... więcej

Zamknij
facebook
raporty
Raporty