Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Jak się skubie faceta

Rozwód

Rozwód Jak się skubie faceta

Nic nie jest większym dyshonorem dla rycerza niż rozwód. Wystarczy spojrzeć na Sir Paula McCartneya, człowieka, którego kultowe nazwisko zostało zmieszane z błotem przy okazji rozpadu jego małżeństwa, gdzie pojawiły się oskarżenia o przemoc, szargające jego reputację. Dał się zwieść okresem miodowego miesiąca i teraz rzeczywiście może zaśpiewać: „Wczoraj wszystkie moje zmartwienia wydawały się tak odległe". Ale on nie jest jedynym przypadkiem. Nic dziwnego, że rycerstwa już nie ma.

Tagi: pieniądze , rozwód , podział majątku , cel

Rozwód Jak się skubie faceta

Siedem na dziesięć rozwodów inicjowanych jest przez kobiety. Choć nie ma na to twardych danych statystycznych, to chyba wszyscy się zgodzą poglądem, że być może nawet dziewięć na dziesięć spośród propozycji małżeństwa również pochodzi od kobiet. Badania dowodzą, że "uprzedzenia związane z płcią" w systemie sądownictwa powodują, że kobiety chętnie sięgają po instytucję rozwodu. Dlaczego miałoby być inaczej? To kobietom zazwyczaj daję się prawo do opieki nad dziećmi, pozostawia im się dom, psa, samochód i połowę majątku. I w dodatku to one rządzą. To oznacza, że faceci nie tylko są na straconej pozycji przy oświadczynach i decyzji o małżeństwie, ale nawet przy rozwodzie system wymiaru sprawiedliwości jest nastawiony przeciwko nim.

Advertisement

Każdy cierpi w trakcie rozwodu, ale mężczyźni mają kilka dodatkowych powodów do zmartwień, jak skutki ich emocjonalnej inwestycji, przegraną walkę o prawo do opieki nad dziećmi, konflikty o własność, nadszarpniętą reputację i na koniec wynikającą z tego wszystkiego depresję. Małżeństwo nie jest złą rzeczą, ale rozwód jest jak karambol dziesięciu samochodów w samym środku życia mężczyzny. Oto niektóre z przykrych doświadczeń nowo rozwiedzionych, które dla swojego dobra poznaj i zapamiętaj, na wypadek, gdyby i tobie zdarzył się rozwód.

Zdrada

Oczywiście, nie wszystkie kobiety są urodzonymi poszukiwaczkami złota, ale rozwód - jak śmierć - może zmienić nawet dobrą skądinąd istotę w krwiożerczą bestię. Być może kilka kobiet - rekinów decyduje się na małżeństwo tylko i wyłącznie dla pieniędzy, ale dla większości kobiet małżeństwo staje się niezłym biznesem dopiero wtedy, kiedy upada jako związek emocjonalny.

Na początku miłość jest szczera, a to przychodzi łatwo, gdy mężczyzna ma tylko swoje marzenia. Do czasu, dopóki nie kupi swojego wymarzonego niemieckiego samochodu. Wtedy dreszczyk uniesienia mija, a kobieta doznaje objawienia: „Mogłabym wyciągnąć sporo kasy z tego frajera. Przecież na nią zasługuję". Z perspektywy czasu podejmowanie przez faceta inicjatywy i ciężka praca - powiedzmy, że napisałeś przebój, który się świetnie sprzedał – okazują się błędem. Motywacja jest jak otwarta rana, która wabi komary przez okno do sypialni.

W pewnym sensie poczucie kobiety, że pieniądze jej się należą, to wynik wszechobecnej kulturowej propagandy, która zaczyna się już od dziecięcych bajek. Kobiety od dziecka uczy się, aby szukały mężczyzn z motywacją, wystarczy siegnąć po pierwsze z brzegu bajki, jak Kopciuszek (biedna dziewczyna w łachmanach zdobywa bogactwo pod fałszywym pretekstem), Zakochany kundel (zarozumiały suczka ma nadzieję przerobić zmotywowanego kundelka) i Śpiąca Królewna (śpiący leń budzi się, aby stać się niesłusznie bogatą). Wielkie dzięki, panowie bajkopisarze.

Opieka nad dziećmi

Ojców, którzy zostali oddzieleni od życia swoich dzieci, nazywa się „wyrzuconymi tatusiami”. Sto lat temu dzieci uważano za własność ojców, ale historyczne zmiany, jakie zaszły w traktowaniu sprawy opieki nad dziećmi, zamieniły tatusia w potwora. Badania pokazują, że 70% spraw o opiekę nad dziećmi kończy się przyznaniem praw w tym zakresie matkom. Jeszcze raz, żeby nie było wątpliwości – w siedmiu sprawach na dziesięć. Gdyby szanse w kasynie były tak duże, jak szanse kobiet

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (32) / skomentuj / zobacz wszystkie

chaber
27 czerwca 2017 o 21:36
Odpowiedz

Większość z nas jest biednymi narzekaczami, kupą użalających się nad sobą wyjców, którzy nie mają odwagi AMPUTOWAĆ CZEGOŚ, CO JUŻ DAWNO UMARŁO. Odeszła? I dobrze. Dzieci? Żaden problem. Zrozumieją, gdy dorosną, że były manipulowane przez "kochaną" mamuśkę nieważne, że i my możemy do tego czasu odejść ad padre. Wiedźcie, kochane wyjce, że człowieka można pokonać, ale nie zniszczyć. Byłoby wskazane zawiązać Stowarzyszenie Narzekaczy. Polecam powieść dla "kopniętych" i zauroczonych facetów którą należy przeczytać KONIECZNIE PRZED SKONSUMOWANIEM związku, może niektórych z Was uratuje przed krwiożerczymi harpiami i strzygami. Powieść, nomem omen "Dziewczyny jego życia" jeszcze nie do nabycia, gdyż autor nie posiada środków na jej wydanie. Polecam wysyłkę manuskryptu per E-mail, który podaję: haber160919@gmx.net. Do usłyszenia.

~chaber

27.06.2017 21:36
Lens
12 marca 2017 o 20:56
Odpowiedz

Jak być wydojonym do zera??

~Lens

12.03.2017 20:56
Julek
02 marca 2017 o 21:35
Odpowiedz

Zostałem okradziony z domu, moja zona sfałszowała akty darowizn, sprawa jest w sadzie, dodam tylko że dom wybudowałem przed ślubem. 2 dzieci nie widzę ich, bo ciągle mnie izoluje przed nimi, np. zajęcia gry w piłkę , basen, psycholog ... itp. dzieć mają 15 mies. i 2,5 roku !!!! o alimentach to szkoda gadać , ma założonych łącznie 12 spraw w prokuraturze ... i na koniec ex kupiła sobie na otarcie łez BMW X3 ,.... dobre . Jak ktoś miałby pytania jak być wydojonym do zera piszcie , a i moja ex ma sędziego w okręgówce w Rzeszowie , no to tyle jak co to zapraszam

~Julek

02.03.2017 21:35
Mateo
10 października 2016 o 19:35
Odpowiedz

Witam.
Ja jestem świezo po analogicznej sytuacji tylko do tego mam przecudowną trzyletnia córke którą ta łachudra oczywiscie uprowadizła z naszego domu. Miała wszystko ale ciągle jej za mało pomagałem. Też się nie moge pozbierać, ciagle cos do niej czuje a straty dziecka nie jestem wstanie zakceptowaći pewnie nigdy nie zaakceptuje.

Pozdrawiam

Ps. Mi dużo pomaga moja wiara, inaczej już bym wyladował w psychiatryku.

~Mateo

10.10.2016 19:35
sssss
06 października 2015 o 09:12
Odpowiedz

nikomu nie polecam ratowania małżeństwa poprzez świeckie instytucje ,wystarczy że kobieta wie jak kłamać i macie problem panowie,jeśli już ratujecie małżeństwo to szukajcie pomocy księży (dobre stare zasady facet ma być facetem i kobieta również swoją role ma)
a wracając do tematu kolega mój poszedł na terapie małżeńską :) i teraz jest oskarżony o przemoc słowną :)) mimo że cała klatka schodowa jest za nim sądy kupują teraz takie rzeczy kłótnia małżeńska nie jest już sporem to przemoc słowna :)))

mamy przesrane jednym słowem faceci to gatunek powoli wymierający

~sssss

06.10.2015 09:12
wojtek
27 kwietnia 2015 o 10:00
Odpowiedz

tak się złożyło, że miałem wiedzę o przekrętach na vacie i zarazem dochodowym mojej ex. Tą wiedzą chętnie podzieliłem się nomen omen 12.12.2012r.
dopiero ok 27 kwietnia 2015r. US upomniał się o zaległe podatki za 2010r., i ma do zapłaty 38 000,00zł.+ odsetki zapewne drugie tyle oraz sprawę karną za VAT.
życzę jej pierdla na co najmniej dwa lata.

~wojtek

27.04.2015 10:00
spigi
25 kwietnia 2015 o 01:02
Odpowiedz

A wam jest źle ze chłop robi na chaupe zapierdala ile się da żeby było dobrze w domu a wam jest nie dobrze bo zaniedbane nie caluje zapomina o Was guano prawda chce żeby było jak najlepiej w domu a wy szukacie facetów którzy się wami zainteresują docenia przytula komplemencik i już macie mokro w majtkach o ile je macie na sobie taki to tylko chce podupczyc i szuka kolejnej

~spigi

25.04.2015 01:02
TakiJa
21 kwietnia 2015 o 23:02
Odpowiedz

Witam.
Również jestem po rozwodzie. Przyczyną był facet poznany przez moją żonę na wyjazdach służbowych. Obiecał jej wiele rzeczy, sam był w trakcie rozwodu. Żona zostawiła mnie na dzień przed wyjazdem na rocznicę naszego ślubu i poleciała z nim na wakacje. Później jeszcze przez kilka miesięcy spotykała się z nim, jeszcze mieszkając ze mną. Sama mi powiedziała, że jest zauroczona, bo taki wesoły i inny niż ja.
W trakcie rozwodu oczywiście przed sądem ona była biedną kobietą, razem z teściową próbowały zrobić ze mnie alkoholika i lenia. Oczywiście jest to nie prawdą, ale wiadomo jak jest. Sąd orzekł rozwód z orzekaniem o jej winie. Przykre jest to, że małżeństwo się rozpadło, chociaż wciąż ją kocham. Ale to co usłyszałem na swój temat podczas rozprawy, jaki to ja byłem, to że wyjazdy z obcym facetem to nic złego, to powiem Wam, że mamy dziwne czasy. Nie wiem jak można tak kłamać i co kobietom w tych głowach się dzieje. Czy to wina telewizji, prasy czy dziwnych czasów. Nigdy nie miałem sobie nic do zarzucenia, nie zdradziłem nigdy zony, nie flirtowałem, czasami oczywiście na imprezie zdarzyło się że wypiłem drinka za dużo. Prowadząc firmę oczywiście miałem dosyć wszystkiego, chciałem chwili spokoju i odpoczynku.
Wszystkie te wydarzenia sprawiły, iż nie potrafię nikomu zaufać. Kobiety teraz traktuję przedmiotowo. Po stosunku teraz denerwuje mnie jak kobieta zostaje na noc u mnie. Nic nie cieszy, nic nie napędza, nic nie motywuje.
Jedno co wiem, życie w tych czasach jest popaprane. Szkoda, że mało jest teraz wartościowych ludzi.
Ale na pocieszenie powiem Wam, że facet ją kopnął i już nie są razem. Teraz EX ma depresję i bardzo tęskni. Niestety z takim kimś, nie mam zamiaru spędzać czasu.

~TakiJa

21.04.2015 23:02
kobieta
16 kwietnia 2015 o 06:09
Odpowiedz

Bardzo kochałeś... ale tylko jej pieniądze i swoje przyszłe stanowisko... żałosny jesteś, że tak skamlesz

~kobieta

16.04.2015 06:09
Facetpo40
15 kwietnia 2015 o 09:41
Odpowiedz

Jak na rycerza to trochę za dużo epitetów.
Proponuję wyjść poza jedynie słuszny schemat najmojszej racji, każdy ma prawo do własnego spojrzenia na sprawę.

Facetpo40

15.04.2015 09:41
Advertisement

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty