Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Ceni wciąż jest w cenie

Oni nas inspirują

Oni nas inspirują Ceni wciąż jest w cenie

Nadchodzący rok będzie 22. sezonem w karierze najbardziej bramkostrzelnego bramkarza na świecie. Blisko 41-letni Brazylijczyk Rogério Ceni zmienił niedawno decyzję o przejściu na sportową emeryturę. „Klub jest moim domem, nie wyobrażam sobie życia bez niego” – powiedział piłkarz, który niezmiennie gra w zespole Sao Paulo FC.

Tagi: sport , bramkarz , Rogério Ceni , cel

Oni nas inspirują Ceni wciąż jest w cenie

Mówi się, że bramkarz jest jak wino, czyli: im starszy, tym lepszy. Te słowa jak ulał pasują do golkipera Sao Paulo – Rogério Ceni, który 22 stycznia kończy 41 lat. Niedawno Brazylijczyk zapowiedział definitywne zakończenie swojej przebogatej kariery sportowej. Wytrzymał miesiąc, po czym zmienił decyzję i chce nadal występować na boisku. To będzie dla niego już 22. sezon!

„Do pozostania w drużynie namówił mnie prezes klubu Juvenal Juvencio i trener Muricy Ramalho. Widać, że mnie nadal potrzebują, nie mogłem odmówić” – powiedział Ceni.

Nic dziwnego, że włodarze klubu z Sao Paulo nalegali, aby dziarski czterdziestolatek nadal strzegł bramki ich drużyny. Ceni słynie przede wszystkim z tego, że jest najbardziej skutecznym bramkarzem w historii piłki nożnej. I wcale nie chodzi tutaj o procentową statystykę wybronionych piłek, lecz o liczbę zdobytych goli. Na koniec 2013 roku licznik brazylijskiego golkipera pokazuje 113 bramek, które Rogério strzelił w 1136 oficjalnych meczach, jakie rozegrał w ciągu minionych dwudziestu lat. To wyśrubowany rekord, który będzie bardzo trudny do pobicia, o ile w ogóle znajdzie się na świecie bramkarz, który dokona takiego niebywałego wyczynu.

Jak siatkarz został bramkarzem

Niewiele brakowało, a kibice futbolu na całym świecie nie poznaliby się nigdy na talencie Rogério Ceni. Ten bowiem początkowo był siatkarzem i z powodzeniem uprawiał tę popularną przecież w Brazylii dyscyplinę sportu. Jednak najpopularniejsza w tym kraju jest piłka nożna, a do niej Ceni trafił przez... przypadek.

Pod koniec 1989 roku, w niewielkim mieście Sinop leżącym w stanie Mato Grosso, stanął w bramce amatorskiej drużyny piłkarskiej. Okazało się, że prezentuje na tyle dobre umiejętności, że pozwoliły mu one na początku 1990 roku dostać się do Sinop Futebol Clube, gdzie został trzecim bramkarzem. Bardzo szybko wskoczył do pierwszego składu drużyny walczącej o mistrzostwo stanu Mato Grosso. Pomogły mu nieco kontuzje kolegów z bramki.

Lepszego debiutu nie mógł sobie jednak wymarzyć. Jako 17-latek obronił karnego i popisał się kilkoma udanymi interwencjami. Nie umknęło to uwadze trenerów i mimo powrotu do zdrowia pozostałych bramkarzy, utrzymał swoją pozycję w zespole do końca rozgrywek, pomagając mu zdobyć pierwszy w historii tytuł mistrza.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty