Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Dlaczego tak trudno powiedzieć sobie: dość?

Męska psychologia

"Never give up" to chyba już hasło naszych czasów. Coaching, motywacja, kroczenie drogą w kierunku sukcesu i określonego celu – to narracja, która na stałe wpisuje się w życie. W pewnym sensie jednocześnie odbiera prawo do zawrócenia z raz wytyczonej ścieżki. No bo jak to? Miałbyś poddać się w połowie drogi? Trąci porażką, prawda? A jednak są momenty, w których warto powiedzieć sobie: „Dość!”. Tylko dlaczego przychodzi to z takim trudem?

Tagi: wypalenie zawodowe , zmiana pracy , zmiana ścieżki zawodowej , zmiana w życiu

Męska psychologia Dlaczego tak trudno powiedzieć sobie: dość?

Jak wyczuć, że to dobry moment na odpuszczenie?

„Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”. To Albert Einstein, który w tym stwierdzeniu ma mnóstwo racji. Kiedy w życie wkrada się stagnacja, potrzeba nam działania, a nie oczekiwania, że coś zmieni się samo. Rutyna to jeden z sygnałów, że nie wszystko idzie, jak powinno. Czasem wystarczy odrobina stymulacji, by znów wykrzesać w sobie tę iskrę i znaleźć radość w realizacji kolejnego projektu. Być może wystarczy chwila przerwy na oddech i mały urlop. Kiedy jednak zawodzą wszystkie metody, może to oznaczać wypalenie. W takiej sytuacji powiedzenie sobie: „Odpuszczam, idę szukać spełnienia w innym miejscu” może się okazać zbawienne.

Odpuszczenie przychodzi wtedy, gdy zaczynasz dostrzegać inne możliwości. Nie ma zatem jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, kiedy warto to zrobić. Z całą pewnością sygnałem powinien być długotrwały brak efektów pomimo dużych starań.

A co ze wspomnianym dążeniem do celu? Zbytnie zaślepienie i zafiksowanie na wyznaczonym celu może sprawić, że przegapisz moment, w którym tak naprawdę przestało ci zależeć. Osiąganie celów jest jak najbardziej stymulujące i napędzające, ale nie za wszelką cenę. Kiedy nie czerpiesz już satysfakcji, a do działania popycha cię już tylko własna ambicja, nie radość z przybliżającej się nagrody, warto powiedzieć sobie „Stop”. Otwórz oczy i zacznij dostrzegać inne możliwości. Tylko dlaczego tak trudno nauczyć się odpuszczać?

Łatka nieudacznika

W społeczeństwie pokutuje fałszywe przekonanie, że rezygnacja oznacza porażkę, a ten, kto się poddaje, jest nieudacznikiem. Od dziecka wpaja się nam prawdy życiowe, z których jedna głosi: „Jak coś zaczynasz, doprowadzaj sprawy do końca”. Powstaje pytanie, czy na pewno za wszelką cenę, a zwłaszcza za cenę własnego szczęścia?

Umiejętność rezygnacji i odpuszczenia to dziś heroizm. Znasz historie ludzi, którzy z dnia na dzień postanowili zmienić swoje życie, rzucili pracę i aktualnie utrzymują się z przygotowywania drinków na tropikalnej plaży, co daje im prawdziwą wolność i radość życia? Niewielu jest w stanie zdobyć się na takie czy nawet mniejsze szaleństwo. Bo jak zareagują najbliżsi? Jeśli zmiana w stylu życia miałaby się wiązać z degradacją w oczach otoczenia, trudno podjąć taką decyzję. Wszystko obarczone jest bagażem emocjonalnym, a ze swojego działania, chcąc nie chcąc, tłumaczymy się rodzinie i znajomym, a przede wszystkim samemu sobie. Poczucie dużej odpowiedzialności skutecznie wyhamowuje pociąg z napisem „Moje szczęście”.

Efekt utopionych kosztów

Zamawiasz jedzenie z dostawą do domu. Upływają kolejne minuty, a ty jesteś coraz bardziej głodny i wściekły na spóźniającego się dostawcę. Masz ochotę chwycić za telefon i odwołać zamówienie, bo mija prawie godzina dodatkowego oczekiwania. Mimo wszystko nie robisz tego, bo przecież już tak długo czekasz, więc jeszcze tych kilka minut cię nie zbawi. W końcu przecież musi dotrzeć to jedzenie, a na nowe zamówienie w innej restauracji musiałbyś czekać kolejną godzinę.

Inwestycja czasu, zaangażowania, serca, a nierzadko po prostu pieniędzy sprawia, że tak trudno nam z czegoś zrezygnować. Domek z ogrodem za miastem, który kiedyś wydawał się spełnieniem marzeń, dziś okazuje się nawet nie cieszyć. No, ale przecież zaprowadziły się do niego ciężka praca i wytrwałość. Nie sposób z tego tak po prostu zrezygnować, mając na uwadze poniesione koszty. To pułapka, z której trudno się uwolnić. O wiele łatwiej w takiej sytuacji pogodzić się i zaakceptować rozczarowanie, po którym nastąpi przyzwyczajenie, niż niwecząc trudy poczynionej inwestycji, zmienić swoje życie.

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty