Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję
Advertisement

Dlaczego odkładasz na później?

Męska psychologia

Męska psychologia Dlaczego odkładasz na później?

Jeśli nagminnie zdarza ci się przesuwać rozpoczęcie nielubianego zajęcia, przez co miewasz kłopoty w pracy lub w domu, powinieneś wiedzieć, że możesz cierpieć na prokrastynację. To dobra wymówka, ale raczej nie pomoże ci w karierze.

Tagi: efektywność , prokrastynacja , motywacja , strata , badania , akt

Męska psychologia Dlaczego odkładasz na później?

Czym jest prokrastynacja?

To zaburzenie psychiczne polegające na patologicznym przekładaniu czynności na później. Któż z nas nie spotkał się z nieprzyjemnym obowiązkiem, który odwlekał w nieskończoność? Mężowie wspinają się na szczyty kreatywności w wyszukiwaniu wymówek, byle tylko nie zabrać się za sprzątanie w piwnicy/trzepanie dywanów/porządkowanie garażu (niepotrzebne skreślić). A o czystości domów studenckich w czasie sesji egzaminacyjnej krążą legendy!

Czy jest się czego bać?

Odrobina lenistwa nie jest szkodliwa. Ba! Jest nawet pożądana, gdyż to właśnie lenistwo skłania człowieka do szukania prostszego sposobu na wykonywanie wielu czynności. Problem pojawia się, gdy lenistwo przeradza się w patologiczną niezdolność do podjęcia inicjatywy. Prokrastynacja często wykorzystywana jest jako uzasadnienie tego, dlaczego coś nie zostało jeszcze zrobione. Faktyczne występowanie tej choroby nie jest jednak zabawne. To poważne schorzenie psychiczne jest niezwykle ciężkie do wykrycia, gdyż istnieje cienka granica pomiędzy lenistwem a prokrastynacją. Choroba ta jest niezwykle trudna do wyleczenia. Często sama pomoc przyjaciół i rodziny nie jest wystarczająca i potrzebna jest porada specjalisty. Jednak ponad wszystko może ona prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak trudności w nauce, utrata pracy, rozpad związku a nawet depresja.

Co mogę z tym zrobić?

Na zjawisko prokrastynacji nie ma uniwersalnego lekarstwa. W zaawansowanych przypadkach bez pomocy specjalisty szanse na wyjście z nałogu zwlekania są małe. Natomiast to, do czego zachęcam, to rozpoczęcie walki z chorobą już na wczesnych jej etapach. Tak jak w przypadku wielu zaburzeń psychicznych, również w tym wypadku dobrze jest zacząć od uświadomienia sobie problemu. Postaraj się poobserwować swoje zachowania przez jakiś czas a następnie odpowiedz sobie na pytania:

  • Czy często zdarza mi się nie wykonywać moich obowiązków w terminie?
  • Czy mam problem z zabraniem się do nieprzyjemnej czynności, która zaprząta mój umysł od jakiegoś czasu?
  • Czy nagminne dla mnie jest odwlekanie zadania do ostatniej chwili?
  • Czy któryś raz z kolei powtarzam sobie „od dziś będę robił to systematycznie”?

Czy odpowiedziałeś na któreś z pytań twierdząco? Może w takim razie warto rozpocząć pracę nad sobą? Poniżej przestawiam szereg narzędzi, które możesz wykorzystać do walki z prokrastynacją.

1. Metoda małych kroczków

Jeżeli jeszcze w ogóle nie zacząłeś pracy nad zadaniem, spróbuj metody małych kroczków. Każda, nawet najbardziej nieprzyjemna czynność jest przez nas akceptowalna, gdy nie trwa zbyt długo (szybko łykamy niedobre lekarstwo, odrywamy plaster czy też wybiegamy spod prysznica, by narzucić na siebie cieplutki szlafrok). Dodatkowo, gdy wykonujemy zadanie przez krótki okres czasu, nie mamy zbyt dużych oczekiwań wobec spodziewanych efektów. Wyznacz sobie, że przez najbliższe

Adam Matłacz

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (3) / skomentuj / zobacz wszystkie

mcgyver
20 marca 2017 o 21:59
Odpowiedz

A ja mam taki sposób, że zawsze mam na biurku kalendarz. Na nim zapisuję zadania na tydzień. Jak nie zrealizuję przepisuję na następny. Jak mi się nagromadzi i nie chce przepisywać działam. Może bardziej dla zapominalskich ale działa ;)
Dodatkowo kalendarz służy do zapisywania ciekawych wiadomości np. tytułu książki który gdzieś tam się przewinął. Leżą sobie z kilku lat i zawsze mogę sobie odgrzebać z niepamięci ;)

~mcgyver

20.03.2017 21:59
nina
09 lutego 2014 o 17:20
Odpowiedz

Ha, zrobiłam to samo, dodałam do zakładek z założeniem, że przeczytam później ;D

~nina

09.02.2014 17:20
Gregory x
29 września 2013 o 13:52
Odpowiedz

Później przeczytam

~Gregory x

29.09.2013 13:52
1

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty