Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Czas wreszcie zrobić krok naprzód i wcielić marzenia w życie

Męska psychologia

Doskonale zdajesz sobie sprawę, że najwyższy czas na twój ruch, jednak ciągle znajdujesz wymówki. Strefa komfortu jest w porządku, ale czy naprawdę chcesz, żeby w twoim życiu już nigdy nic się nie zmieniło?

Tagi: spełnianie marzeń , cel życiowy , cele osobiste , realizacja marzeń , asertywność , autorytet , awans

Męska psychologia Czas wreszcie zrobić krok naprzód i wcielić marzenia w życie
Tesla Roadster umieszczona na orbicie w dniu 6.02.2018 przez zespół Elona Muska

„Wszystko wydaje się niemożliwe, zanim nie zostanie zrobione.”
Nelson Mandela

6 lutego 2018 roku przejdzie na pewno do historii. Tego dnia największa jak do tej pory rakieta opuściła ziemię i pomknęła w kierunku Marsa, zostawiając po drodze na orbicie niezwykłego satelitę: elektryczny samochód Tesla Roadster. Tego dnia spełniło się wiele marzeń jednego człowieka: Elona Muska. Tego dnia otrzymałeś kolejny dowód na to, że nawet najśmielsze marzenia możesz spełnić.

Czego pragniesz?

Czy masz dosyć ciągłego życia tym samym? Czy nie możesz już patrzeć na miejsce, w którym się znajdujesz? Czy to dobry moment na zrobienie kroku naprzód i przekonanie się, co może zaoferować ci życie?

Wiesz, że to czas na twój ruch, ale ciągle znajdujesz sobie wymówki. Odkładasz to, co trzeba zrobić dziś, na jutro. A jutro nie nadchodzi.

Zmień powstrzymujący cię schemat

Wciąż powstrzymujesz realizację swojej wizji. Czekasz na odpowiedni moment, ten jednak nigdy nie nadchodzi. Masz nadzieję na spotkanie odpowiedniej osoby, która da ci wsparcie i motywację, ale ona nigdy się nie pojawia. Czekasz na wcielenie marzeń w życie w jakiś magiczny sposób, ale czas spojrzeć prawdzie w oczy: nie ma cudów. Musisz całą tę robotę wykonać sam, teraz.

Kiedy zaczynał się nowy rok, zrobiłeś jeszcze więcej postanowień niż w poprzednim i znów zrezygnowałeś z ich realizacji jeszcze przed końcem stycznia. Tak jak rok temu.

Czytasz o wielkich innowatorach czy marzycielach, jak Jobs, Bezos czy Musk, podziwiasz ich inspirujące pomysły i chwilami nawet czujesz ekscytację i entuzjazm: „Też tak mogę! To mój rok – teraz mi się uda osiągnąć to, o czym marzę!” Nie zrozum mnie źle – bardzo lubię takie chwile, pomagają mi one ruszyć naprzód. Ale to nie wystarczy.

Osiąganie celów wymaga czegoś więcej niż przeczytania inspirującej biografii. Czegoś więcej niż afirmacji wzmacniającej pewność siebie czy przeczytania książki o rozwoju osobistym. Nie mam nic przeciwko – sam to robię. Wiem jednak, że do realizacji marzeń konieczne są też konsekwentne działania, jasne plany i skoncentrowany wysiłek.

Nie stój dłużej z boku

Nie zostałeś stworzony, by żyć od przypadku do przypadku, w oczekiwaniu na moment, gdy ktoś cię doceni i popchnie do wcielania marzeń w życie. Nie zostałeś starannie zaplanowany po to, by wtapiać się w tłum. Nie po to otrzymałeś nadzwyczajną moc, która pozwala ci mieć wpływ na otaczającą rzeczywistość, by stać z boku i przyglądać się, jak inni osiągają to, co sobie założyli.

Gdy nie realizujesz swojej wizji, nie żyjesz najlepszym możliwym życiem. Jest wiele osób, które weszły w kolejny rok tak samo jak w poprzednie – wyposażone we wszystko, czego trzeba, by wcielić plany w życie – ale obawy i wątpliwości nie pozwoliły im ruszyć z miejsca. Wciąż wahają się, stojąc na krawędzi swojej wizji, spoglądając w dół i poszukując lepszych możliwości.

Znam to aż za dobrze. Zastanawiam się w tej chwili nad zrobieniem poważnego kroku w kierunku mojej wizji, pozwoliłem jednak, by obawy i wątpliwości utrudniły mi postęp. To, czego pragnę, całkowicie wyrwie mnie z mojej strefy komfortu. Jest czymś innym od wszystkiego, co znam i co wiem. I tego się obawiam.

Mogę ciągle stać na uboczu, usprawiedliwiając się i znajdując powody, dla których mój pomysł jest niemożliwy do zrealizowania, albo włączyć się do gry i uczestniczyć w niej. Mogę każdego dnia żyć w obawach i wątpliwościach albo kierować się wiarą, zaufaniem do siebie i siłą mojej wizji. Wybór należy do mnie.

To twój wybór

Skok w przepaść może być przerażający. Ale to twój wybór. Życie jest za krótkie, by nie ryzykować. Masz na Ziemi tylko trochę czasu, by móc doświadczyć spełnionego życia, nie schrzań tego.

To ty decydujesz, czy zostajesz tu, gdzie jesteś, czy zaczynasz działać. Jeśli przypominasz mnie, nie zniesiesz pozostawania w miejscu. Życie jest zbyt kruche, a koleje losu zbyt nieprzewidywalne, by pozwolić sobie na utknięcie w wygodnym cierpieniu. Czas zerwać łańcuchy przeszłości, pozbyć się żalu i lęku i zdecydować się na ruch.

Czuję, że osiągnąłem w swoim życiu punkt przełomu. Czas, żebym coś zrobił albo się zamknął. Już dość mówiłem i myślałem o tym, czego pragnę – czas wcielić to w życie. Mówiąc szczerze – myślę, że trzeba było to zrobić już dawno.

Zmarnowałem wystarczająco dużo czasu i słów. Każdy dzień, w którym nie zbliżam się do swojej wizji, to kolejny dzień, którego nigdy nie odzyskam. I wiem, że nie jestem jedyny. Możesz być w podobnej sytuacji. Czas coś z tym zrobić. Czas dokonać wyboru. Czy zamierzasz żyć tak jak zwykle, czy zrobisz krok naprzód, ku innemu życiu?

Skacz

To nie będzie łatwe. Pragnienie komfortu jest bardzo silne. Skakanie w przepaść jest niebezpieczne. Wymaga zrobienia czegoś, czego nigdy jeszcze nie robiłeś, pójścia w innym kierunku i poruszania się bez znajomości wszystkich odpowiedzi. Musisz ufać swojej wizji.

Złe myśli będą huczeć wokół jak zespół rockowy. Za każdym razem, kiedy spróbujesz kolejnego kroku, poziom negatywnych decybeli wzrośnie. Im bliżej będziesz krawędzi, w tym większym stopniu wygodnictwo i stagnacja będą ci przeszkadzać.

Negatywny wewnętrzny głos ciągle mówi: Co ty wyprawiasz? Kto cię teraz wesprze? Nie udało ci się trzy ostatnie razy, nie znasz odpowiednich osób, nie masz odpowiedniego wykształcenia, umiejętności… lista jest długa. Twój negatywny wewnętrzny głos będzie cię zniechęcał i umniejszał tak, byś został tam, gdzie jesteś.

Jednak nie musisz spędzać kolejnych sekund, minut, godzin, dni, tygodni, miesięcy czy lat, czując się zakładnikiem strachu. Dziś możesz doświadczyć wszystkiego, co na ciebie czeka. Zrób krok naprzód i wciel wizję w życie.

Marcin Wróblewski

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (1) / skomentuj / zobacz wszystkie

on
09 lutego 2018 o 09:10
Odpowiedz

... a ja to chciałbym spokojnego życia. Bez planów, ambicji, targetów. Tylko ja, żona i dzieci. Cisza, spokój. Tyle.

~on

09.02.2018 09:10
1

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty