Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Asertywność okiem trenera - cz. 5

Męska psychologia

Męska psychologia Asertywność okiem trenera - cz. 5

O asertywności w codziennej praktyce życiowej pisze w piątej części cyklu o asertywności Wojciech Imielski, trener rozwoju osobistego.

Tagi: asertywność

Męska psychologia Asertywność okiem trenera - cz. 5

Aby w pełni zrozumieć zjawisko asertywności, należy z pewnością dowiedzieć się, jakie umiejętności i kompetencje szczegółowe wchodzą jej w zakres, innymi słowy – czym dokładnie charakteryzuje się zachowanie osoby, którą możemy nazwać „asertywną”.

Przede wszystkim należy wspomnieć, że żaden człowiek nie jest i nie powinien być asertywny w każdym momencie. Choć potocznie mówi się czasem o „asertywnych osobach” moim zdaniem asertywne jest raczej zachowanie, niż człowiek, który je prezentuje. Asertywność jest umiejętnością wyuczoną i choć sprawdza się w wielu sytuacjach, a wytrwały trening może spowodować, że stanie się zupełnie naturalnym, integralnym składnikiem osobowości, człowiek może i powinien zachowywać się spontanicznie, a czasem po prostu nieasertywnie.

Asertywność w proponowanym ujęciu obejmuje następujące kompetencje szczegółowe:

Umiejętność mówienia „nie”

czyli formułowania odmowy w sytuacji, gdy czyjaś propozycja, zaproszenie, sugestia, chęć pomocy itd. nadmiernie ingeruje w Twoją przestrzeń osobistą, zwłaszcza, jeśli zupełnie nie życzysz sobie akurat takiej ingerencji.

Przykładem jest natrętna ciocia, uparcie dolewająca gościom zupy ogórkowej: „ale zjesz jeszcze na pewno”, nawet pomimo wielokrotnych informacji z ich strony, że zjedli już dosyć lub że po prostu nie mają na zupę ochoty. W tym przypadku szczególnie ważna jest stanowczość, czyli umiejętność trwania przy swoim uzasadnionym stanowisku niezależnie od tego, jak bardzo nie podoba się ono innym. Tak naprawdę bowiem nie masz żadnego obowiązku mieć ochoty na zupę, co więcej – niezależnie od ochoty czy braku chęci po prostu nie musisz jej jeść. I wreszcie, co bardzo ważne, ze swojej decyzji w tym zakresie nie musisz się wcale tłumaczyć. Jak zwykle, kryterium zasadności Twojego stanowiska jest przede wszystkim jedno – czy twoja postawa nie szkodzi innym osobom? Tak naprawdę temat ten jest bardzo dyskusyjny, a zachowanie asertywne stwarza wielokrotnie liczne problemy. Dla twojej staroświeckiej ciotki odmowa spożywania obiadu może być bowiem czymś w rodzaju zbrodni, a już na pewno będzie świadczyła o tzw. „braku kultury”. Niestety – musisz liczyć się z tym, że zazwyczaj na temat dobrych manier w sposób autorytatywny wypowiadają się osoby o dyplomacji nie mające zielonego pojęcia.

Konieczność udowadniania dobrej woli poprzez uprzejme kosztowanie obrzydliwych nieraz potraw jest zabobonem pokutującym w wielu kulturach, o czym często w swych opowiadaniach wspominają znani podróżnicy, opisujący dramat próbowania baranich jąder czy kozich oczu tylko po to, by na drugim końcu świata nie urazić gościnnych gospodarzy.

Umiejętność mówienia „tak”

czyli wyrażania zgody na czyjeś propozycje, akceptacji czyjegoś punktu widzenia ale również wyrażania potrzeb, proszenia o pomoc, korzystania z czyjegoś wsparcia w razie potrzeby. Punkt ten uświadamia, że asertywność zawierać powinna element

Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty