Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Alkohol najgorszym środkiem na bezsenność

Klinika ciała i ducha

Klinika ciała i ducha Alkohol najgorszym środkiem na bezsenność

Problemów ze snem nie załatwią trzy piwa lub dwa głębsze. Wręcz przeciwnie - mogą doprowadzić cię do bezsenności i poważnych problemów z koncentracją.

Tagi: alkohol , bezsenność , sen , przyczyny bezsenności , sposoby na sen , sposoby na bezsenność , alkohol a bezsenność

Klinika ciała i ducha Alkohol najgorszym środkiem na bezsenność

Powszechnie panuje przekonanie, że alkohol w niewielkich ilościach może pełnić funkcję środka nasennego – uspokaja i ułatwia zasypianie. Okazuje się jednak, że chociaż rzeczywiście ułatwia zaśnięcie, alkohol spłyca i skraca sen. Uważa się, że bezpieczną dla zdrowia dzienną dawką alkoholu jest małe piwo, lampka wina lub 30 gram wódki w przypadku kobiety i dwa razy tyle u mężczyzny. Lepiej jednak takie ilości przyjmować rzadziej i wystrzegać się traktowania alkoholu jako środka nasennego.

Wyniki badania przeprowadzonego przez Departament Zdrowia w Wielkiej Brytanii wskazują, że 58% osób nie zdaje sobie sprawy, że picie alkoholu może powodować zaburzenia snu.

Badania pokazują, że ponad 1/4 osób borykających się z bezsennością, a szczególnie mężczyźni mają tendencję do wspomagania się alkoholem, pozbawiając się dobrego snu. - twierdzi psychiatra dr Michał Skalski i dodaje: Istnieje istotna różnica między łatwym zaśnięciem a dobrym snem.

Jaka to różnica?

Sen składa się z dwóch rodzajów snu: fazy REM, w której obecne są marzenia senne, oraz fazy NREM, która jest fazą snu głębokiego. Efektywny sen ma miejsce wtedy, gdy występuje równowaga pomiędzy fazami REM i NREM. Budzimy się zrelaksowani, wypoczęci i pełni sił. Rzeczywiście alkohol wypity wieczorem przyspiesza i ułatwia zasypianie. Przez pierwsze 2-3 godziny śpi się głębiej, ale później sen zdecydowanie się skraca i spłyca. Wcześniej się wybudzamy, czujemy się niewyspani i ospali. Krótko mówiąc nawet małe ilości alkoholu w pierwszej połowie nocy pogłębiają sen NREM, spłycając go w drugiej połowie oraz skracając ilości snu REM. - przyznaje dr Michał Skalski.

Nawet nie wielkie ilości alkoholu mogą przyczyniać się do problemów z oddychaniem, obrzęku śluzówki gardła, co prowadzi do chrapania czy bezdechu sennego. Następnego dnia odczuwane jest gorsze samopoczucie w postaci zmęczenia, bólu głowy i nudności. Pojawiają się także objawy charakterystyczne dla alkoholowego zespołu abstynencyjnego, potocznego kaca.

Przed spotkaniem towarzyskim warto się zastanowić, czy alkohol jest niezbędny do dobrej zabawy, bo na pewno jest zbędny do dobrego i zdrowego snu.

Na podstawie artykułu autorstwa dr Michała Skalskiego „Alkohol a sen”, powstałego na potrzeby serwisu www.nabezsennosc.pl.

Wejdź na FORUM!
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (1) / skomentuj / zobacz wszystkie

Maikki
29 listopada 2014 o 16:13
Odpowiedz

Zdecydowanie racja. Nie ma nic gorszego niż sięganie po kolejne piwo, bo nie można usnąć. Wiem, bo przerobiłem na sobie. Z domowych sposobów na bezsenność nic mi nie pomogło, ale sprawdził się forsen z melatoniną. Śpię po nim jak suseł i kaca rano nie mam hehe, do tego taki bardziej pozytywny facet teraz jestem:)

~Maikki

29.11.2014 16:13
1
Advertisement

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty