Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję
Informacja o leku

Jak poradzić sobie z gniewem w pracy

Kariera

Kariera Jak poradzić sobie z gniewem w pracy

Każdemu z nas zdarza się wściec w pracy. To, jak sobie z tym radzimy, ma duże znaczenie dla naszego życia zawodowego. Zbyt duży gniew powoduje problemy ze zdrowiem, takie jak skaczące ciśnienie, potworne bóle głowy, rozstrój żołądka. Może też poważnie wpłynąć na twoją karierę.

Tagi: kariera , emocje , gniew , diagnoza , akt

Sprawy związane z zarządzaniem gniewem mogą obniżać twoje wyniki i ograniczać twoje możliwości rozwoju. Ważne jest więc, by rozpoznawać sygnały i rozumieć, jak kontrolować swoje reakcje.

Jak wściekły jesteś?

Nie ma wyjątków – prędzej czy później każdego z nas dopadnie w pracy złość. Nie w tym rzecz. Ważne, jak sobie z nią poradzisz. Zapytaj siebie samego:

  1. Czy koledzy często mówią ci, żebyś się uspokoił?
  2. Czy koledzy boją się przekazywać ci złe wiadomości?
  3. Czy współpracownicy niechętnie z tobą pracują?
  4. Czy zostałeś upomniany z powodu tego, jak radzisz sobie ze sporami?
  5. Czy twoje „dyskusje” z kolegami zwykle wymagają rozjemcy?
  6. Czy zwracanie ci uwagi sprawia, że zaczynasz się bronić i złościć?
  7. Czy przestajesz się skupiać na bieżących zadaniach, kiedy się złościsz?
  8. Czy często zdarza ci się wybuchnąć a potem przepraszać?
  9. Czy w twoich aktach pracowniczych jest mowa o twoich konfliktach?

Odpowiedziałeś „tak” na co najmniej trzy pytania? Jeśli tak, to masz problem z kontrolowaniem swojej złości. Ale spokojnie – da się nad tym pracować.

Krzykacz czy frustrat?

Są dwie diametralnie różne sposoby reagowania na gniew, także w pracy. Krzykacz to koleś, który nie umie opanować gniewu i często wybucha. Frustrat pozwala, by gniew rozsadzał go od środka. Nie wyraża swoich nabrzmiałych emocji krzykiem.

 

KRZYKACZ

Jeśli twoja typowe wyrażanie własnego zdania wymaga wielu decybeli a twoja mowa ciała jednoznacznie wyraża twoją frustrację lub niezadowolenie, to jesteś Krzykaczem. Twoje emocje i brak kontroli mogą ci zniszczyć karierę. Agresywna osobowość jest przeszkodą w pracy, ponieważ zniechęca ludzi do współpracy z tobą. Co więcej – możesz z tego powodu zostać oskarżonym o molestowanie.

Niektórzy Krzykacze w ogóle nad sobą nie panują. Wybuchają z nieujarzmionymi emocjami. Ich regularne ataki wściekłości przerażają ludzi. Jeśli co najmniej trzy razy w życiu wrzeszczałeś z wściekłością w sytuacji biznesowej, to najprawdopodobniej jesteś uważany za niezdyscyplinowanego, niegodnego zaufania i nieumiejącego radzić sobie z konfliktem i napięciem. Być może to krzywdząca ocena, ale nie możesz winić ludzi za to, że ufają swoim zmysłom.

Na swój sposób, Krzykacz jest łatwiejszy w obsłudze dla podwładnych, szefów i kolegów z pracy, bo wiedzą, czego się mogą po nim spodziewać. Kadra zarządzająca i klienci unikają kontaktów z Krzykaczem, a to niszczy jakąkolwiek szansę na udaną pracę zespołową.

JAK KRZYKACZ MOŻE SOBIE PORADZIĆ Z GNIEWEM

  1. Przejdź się
    10-minutowy spacer oczyści ci umysł. Jeśli w czasie spotkania czujesz, że zaczynasz się gotować, przeproś towarzystwo i pośpiesz do toalety. Wyjdź z budynku i chwilę się przejdź, żeby zmienić otoczenie i nastawienie.
  2. Kaszlnij
    Dobrze wykonane kaszlnięcie powoli ci ukryć kotłujący się tobie gniew. Zakryj usta, opuść oczy i skup się na fizycznej i wokalnej czynności, która nie wymaga głośnych słów, teatralnych gestów i nieposkromionej wściekłości. Spróbuj – to naprawdę działa.
  3. Słuchaj
    Pozwól innym mówić i nie przerywaj im. Staraj się nie złościć, bo możesz przez to dochodzić do nieuprawnionych wniosków. „Twoja dostawa dotarła późno...” może być początkiem zdania, którego końcem będzie „...ale byłem tak zafascynowany jakością produktu, że chcę go zamówić więcej”. Nie przerywaj temu klientowi w połowie zdania gniewną ripostą na temat tego, jak się kończy składanie zamówień na ostatnią chwilę.
  4. Rób notatki
    Zapisuj wszystko, co cię wyprowadza z równowagi. Zamknij tę listę w szufladzie biurka. Kiedy zaczynasz się złościć, wyjmij ją i dodaj opis sytuacji, która właśnie cię denerwuje. Ta prosta czynność sprawia, że skupiasz myśli i energię na bardziej pozytywnym, zamiast destrukcyjnemu działaniu.
    1 2
Linki artykułu
Kopiuj link:
Skopiowano do schowka

Wklej link na stronę:
Skopiowano do schowka

 

Komentarze (0) / skomentuj / zobacz wszystkie

Gorące tematy

Podoba Ci się serwis?
Kliknij "Lubię to".

Zamknij
facebook
raporty
Raporty