Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję

Forum

Dodaj temat

Związek

proszę o opinię mężczyzn

Rozpoczęte przez ~beza, 11 lut 2018
  • ~beza
    ~beza
    Napisane 11 lutego 2018 - 11:34

    buba
    Użytkownik
    0
    1 post

    Zgłoś odpowiedź

    Napisano 19 minut temu

    Witam,

    jestem kobietą po 40-stce, kilka lat po rozwodzie. Od trzech lat spotykam się z facetem, mniej więcej w moim wieku. Od samego początku uznaliśmy, że spotykamy się weekendowo (mieszkamy z pewnej odległości od siebie, każdy ma zobowiązania, pracę, dzieci), bez żadnych zobowiązań typu zamieszkanie razem, nie daj boże ślub. Spędzaliśmy wspólnie całe wakacje, było cudownie. Wspieraliśmy się i pomagaliśmy sobie w miarę możliwości. Kilka razy zdarzyło się, że na prośbę partnera pożyczyłam mu pieniądze (kilka tys.) na zakup jakiejś wymarzonej męskiej "zabawki", zawsze oddawał pieniądze jak najszybciej mógł. Kilka dni temu poprosił mnie o kolejną pożyczkę, zaskoczył mnie trochę pytaniem, byłam w pracy i na szybko zgodziłam się. Gdy zapytałam o kwotę (kilkanaście tys.) i przespaniu się z tematem, przeprosiłam Go i nie zdecydowałam się na udzielenie pożyczki. Mam już przykre doświadczenia... spłacałam już kredyt za eks męża, prawie spłacałam za kogoś pożyczkę w pracy... trochę się wystraszyłam, ale nie tego, że nie odda, tylko że gdyby mu się coś stało to ja zostaję z niczym. Mój facet chciał sobie kupić kolejny motocykl, rozumiem, że dla Niego to było ważne, napalił się mocno... nawet w ramach zabezpieczenia chciał ten motocykl rejestrować na mnie, ale ja lubię jasne sytuacje w życiu... gdybym chciała sobie coś kupić musiałabym wcześniej zadbać o pieniądze, wolę osobiście pożyczyć w banku i nie stwarzać nikomu problemu. Uważam, że lepiej nie bawić się w jakieś zależności finansowe, szczególnie w takim luźnym związku, bo pieniądze wiele rzeczy są w stanie popsuć. No i mój Pan się śmiertelnie obraził na mnie, po trzech latach raczył mnie poinformować, że zrobiłam z niego wariata i kończy naszą znajomość... Czy uważacie, że nie powinnam mu odmówić, czy aż tak uraziłam jego ego?? wg mnie On miał prawo zapytać o pożyczkę, a ja miałam prawo odmówić. Proszę o Wasze komentarze do tej sytuacji... Czy aż tak nie znam męskiej psyche?? Pozdrawiam, B.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Ania
    ~Ania
    Napisane 18 lutego 2018 - 18:04
    Obraził się na śmierć i życie za to, że nie dostanie kolejnej zabawki - zachowanie godne rozkapryszonego dzieciaka. ja bym już żadnych dylematów nie miała. Po prostu good bye.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry
1
Strona 1 z 1
Strona 1 z 1

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty