Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję
Advertisement

Forum

Dodaj temat

Romans i zdrada

koleżanka żony ma na mnie ochotę

Rozpoczęte przez ~A., 15 gru 2011
  • ~A.
    ~A.
    Napisane 15 grudnia 2011 - 13:48
    Cześć, mam taki problem. Kolezanka mojej żony, bywająca u nas często z wizytą (i z mężem) nagle zaczęła się dośc niedwuznacznie do mnie przystawiać. Znaczące spojrzenia, dyskretne dotykanie, niby to mimochodem, gdy nikt nie widzi. Posunęła się tez dalej - napisała mi na GG, że ma ochotę na mnie. Zażartowałem wtedy, że jak przyjdzie następnym razem w czerwonej sukience, będzie to znak, że naprawdę tego chce. I przyszła....
    Co byście zrobili na moim miejscu? Święty nie jestem, kobieta mi się bardzo podoba, pociąga mnie. Jednak to koleżanka mojej żony, przyjaciółka domu. Jak jej delikatnie dac do zrozumienia, że nie jestem zainteresowany?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~P.
    ~P.
    Napisane 15 grudnia 2011 - 13:56
    A kto powiedział, że trzeba delikatnie? Może to przebiegła żona ją nasłała, by cię przetestować? Bądź czujny! Koleżanki żon i tak im w końcu wszystko przekablują!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~darek
    ~darek
    Napisane 15 grudnia 2011 - 15:33
    to fajne koleżanki ma Twoja żona ;) P. ma rację, tu nie ma miejsca na subtelności, jak będziesz jej jedynie dawał do zrozumienia to ona pomyśli, że to taki rodzaj gry i będzie jeszcze bardziej "napierać", bo poczuje że to jeszcze większe wyzwanie. I przede wszystki tak nie żartuj, kobiety nie traktują takich tekstów jak żarty, zresztą sam miałeś okazję się przekonać, że ubrała się dokładnie "tak jak zażartowałeś". chyba, że masz na nią ochotę i kręci Cię to że ona tak na Ciebie leci. ale to już zupełnie inna historia.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~malvado
    ~malvado
    Napisane 15 grudnia 2011 - 16:57
    Częsta historia. Przeżyłem to. Mało się nie skończyło moim rozwodem. Tz. jestem po rozwodzie ale nie z powodu tej zdrady. w każdym bądź razie koleżanka mojej żony się po tym rozwiodła, ja nie mam kumpla, a żona nie ma koleżanki.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~FiX
    ~FiX
    Napisane 15 grudnia 2011 - 18:21
    Spisek! Strzeż się! One tylko czekają na Twoje potknięcie. ;)

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~wojtus6565
    ~wojtus6565
    Napisane 15 grudnia 2011 - 21:30
    jest jedna rada unikaj takich koleżanek bo to do niczego prowadzi

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~jan
    ~jan
    Napisane 16 grudnia 2011 - 14:24
    ale ty głupi jesteś wal ją jak surowy boczek

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Mix
    ~Mix
    Napisane 16 grudnia 2011 - 19:27
    napisał:
    ale ty głupi jesteś wal ją jak surowy boczek

    Zgadzam się a potem powiedz o tym dla przyjaciela domu i łagodnie go pogłaszcz po głowie.
    Są granice ale...wszystko zależy od stopnia hmmm....zaangażowania znajomości z tą parą. Jeśli to kolega , opier....łbym jego żonę.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~m32
    ~m32
    Napisane 16 grudnia 2011 - 20:03
    Ma ochote a ty nie, to jej to powiedz i niczego nie manifestuj - zapewne miala ochote na inne boczne wejscia, ale to nie twoj problem

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Ona
    ~Ona
    Napisane 19 grudnia 2011 - 21:24
    A co jeśli najlepszy przyjaciel męża daje jednoznaczne propozycje?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 20 grudnia 2011 - 13:16
    napisał:
    A co jeśli najlepszy przyjaciel męża daje jednoznaczne propozycje?

    Jest zwyczajnym palantem a nie przyjacielem męża to moje zdanie pozdrawiam

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~hmm
    ~hmm
    Napisane 24 grudnia 2011 - 01:17
    Mam bardzo podobna sytuację. Zainteresowała się mną koleżanka małżonki
    Tylko że to już się stało, to na co obydwoje mieliśmy ochotę, Bardzo pociąga mnie jako Kobieta,
    Ktoś pewnie zapyta gdzie nasza moralność, etyka. To tak naprawdę nasza sprawa, my to kształtujemy, każdy postrzega to inaczej. Nie chcemy burzyć naszych domów, nikt nikomu nic nie narzuca, chcemy poczuć swoje ciepło gdy tego potrzebujemy.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 24 grudnia 2011 - 16:24
    napisał:
    Mam bardzo podobna sytuację. Zainteresowała się mną koleżanka małżonki
    Tylko że to już się stało, to na co obydwoje mieliśmy ochotę, Bardzo pociąga mnie jako Kobieta,
    Ktoś pewnie zapyta gdzie nasza moralność, etyka. To tak naprawdę nasza sprawa, my to kształtujemy, każdy postrzega to inaczej. Nie chcemy burzyć naszych domów, nikt nikomu nic nie narzuca, chcemy poczuć swoje ciepło gdy tego potrzebujemy.

    zycze ci wesołych świąt i czystego sumienia kiedy siedzisz z najbliższymi przy wieczerzy wigilijnej to pewnie miłe w sercu co?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~katon.pl
    ~katon.pl
    Napisane 26 grudnia 2011 - 13:15
    Jesteś facetem czy opasłym zniewieściałym klechą ??? Masz bracie okazję to korzystaj i nie słuchaj mięczaków płaczących o moralności i sumieniu. Można uprawiać sex bez miłości traktując to jak dobry mecz lub inna przyjemność. Bierz się bracie do dzieła, jak będziesz już starym dziadem to zostaną Ci tylko wspomnienia Na mojej ścianie brakuje już miejsca na poroża kolegów i znajomych - popijam z nimi piwko, chodzę na mecze i nie męczą mnie żadne wyrzuty sumienia, wręcz przeciwnie mam uciechę !!!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 26 grudnia 2011 - 15:19
    Katon pl. czytając twój wpis wnioskuje że jesteś zwykłym palantem który nie szanuje takich wartości jak przyjażń ale z drugiej strony szkoda mi cię bo życie to nie tylko bzykanie ale zrozumiesz to gdy nie będzie ci miał kto podać szklanki wody jak będziesz zdychał

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 28 grudnia 2011 - 14:51
    Święta święta i po świętach chwal się Facet po 40 ile przybyło po tej rozpuście świątecznego jedzenia mi 3 kg ale jutro ruszam na siłownie pozdrawiam małolatów po 40stce ale te pierogi z kapustą i grzybami ciągle je czuje

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~katon.pl
    ~katon.pl
    Napisane 28 grudnia 2011 - 18:27
    napisał:
    Katon pl. czytając twój wpis wnioskuje że jesteś zwykłym palantem który nie szanuje takich wartości jak przyjażń ale z drugiej strony szkoda mi cię bo życie to nie tylko bzykanie ale zrozumiesz to gdy nie będzie ci miał kto podać szklanki wody jak będziesz zdychał

    Eeeee tam , czemu od razu zdychał - a jak na łożu śmierci nie będzie mi się chciało pić ??
    Prawdziwy facet nie liczy na kogoś kto mu kiedyś pomoże jak przyjdzie Kostucha, tylko czy godnie i w chwale odejdzie z tego świata -przynajmniej nie rozpacza co będzie gdyby.... strach to przywilej babiszonów i mięczaków. Pozdrawiam wszystkich supermenów !!!

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 28 grudnia 2011 - 20:37
    Katon pl. to była metafora oczywiście nie życze tego nikomu za pozdrowienia dla supermenów dziękujemy my po 40stce ale jedno mnie nurtuje ; albo jesteś tak cholernie inteligientny albo tak głupi i to bardzo mnie męczy . Pozdrawiam powiedz w co grasz? czy tylko podpuszczasz

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~hmm
    ~hmm
    Napisane 30 grudnia 2011 - 00:16

    zycze ci wesołych świąt i czystego sumienia kiedy siedzisz z najbliższymi przy wieczerzy wigilijnej to pewnie miłe w sercu co?
    Nie mam z tym problemu, nie dręczy mnie sumienie... wieczerza wigilijna, to jeden dzień w roku, czy ma większe znaczenie niż pozostałe dni?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~paker po 40stce
    ~paker po 40stce
    Napisane 30 grudnia 2011 - 11:46

    zycze ci wesołych świąt i czystego sumienia kiedy siedzisz z najbliższymi przy wieczerzy wigilijnej to pewnie miłe w sercu co?
    Nie mam z tym problemu, nie dręczy mnie sumienie... wieczerza wigilijna, to jeden dzień w roku, czy ma większe znaczenie niż pozostałe dni?

    Jeżeli to dla ciebie nic nie znaczy to po co ci rodzina skoro cały czas żyjesz w kłamstwie?zostań piepszonym żigolo i bądż szczęśliwy bo dla większości rodzina to żecz święta pozdrawiam

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Strona 1 z 10
następna
Strona 1 z 11 następna

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty