Strona używa cookies. Jeśli nie wyrażasz zgody na używanie cookies, zawsze możesz wyłączyć ich obsługę w swojej przeglądarce internetowej. Polityka Cookies Akceptuję
Advertisement

Forum

Dodaj temat

Potencja

Do mezczyn masturbacja a seks

Rozpoczęte przez ~Anilli, 02 wrz 2017
  • ~Anilli
    ~Anilli
    Napisane 02 września 2017 - 21:59
    Witam. Chcialabym zaczerpnac opinii meskiej, wiem ze masturbacja oraz seks oralny sa dla was przyjemniejsze od seksu waginalnego. Zreszta co nie jest? Pewnie kazdy z was sie masturbuje majac reguralny seks?
    To tak, czy jest szansa zeby pochwa dala wiecej lub chociaz tyle samo przyjemnosci ktora zapewnia wam dlon? Domyslalm sie ze reka obejmuje mocno ,nadajecie tempo,mozecie uzyc oliwki. Dlatego to napewno bedzie trudne. Prosze o szczere odpowiedzi,nie jestem tez trollem, pytam calkiem powaznie.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Anilli
    ~Anilli
    Napisane 03 września 2017 - 19:20
    Szkoda ze tyle wyswietlen a 0 wpisow. Myslalm ze ktos cos doradzi.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Anilli
    ~Anilli
    Napisane 04 września 2017 - 12:37
    Co mi przyszlo go glowy. My i dac wam cos wiecej niz reka..

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Daria
    ~Daria
    Napisane 04 września 2017 - 19:05
    Tez jestem ciekawa. Nie wiem jak to jest ale chyba kazdy to robi nawet majac codziennie seks cos z nami jest nie tak

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~MM
    ~MM
    Napisane 20 września 2017 - 09:28
    Myślę, że facet który ma regularny sex nie onanizuje się często.
    Raczej sporadycznie. Są jednak faceci uzależnieni od pornografii i onanizmu jednocześnie. Odbija się to niekorzystnie na jakości zbliżeń z partnerką(-ami). Moim zdaniem tradycyjny waginalny sex jest dużo lepszy niż każdy inny będący tylko miłym dodatkiem.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Do Pana wyzej
    ~Do Pana wyzej
    Napisane 11 października 2017 - 09:38
    Ale mimo reguralnego seksu i tak sie beda onanizowac? Czy chodzi o to, ze masturbacja daje wam mocniejsze bodzce?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~.
    ~.
    Napisane 12 października 2017 - 14:43
    No wlasnie, czy masturbacja powoduje zanik erekcji poniewaz pochwa nie daje wam takich silnych bodzcow?

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~Mona
    ~Mona
    Napisane 09 listopada 2017 - 11:56
    Napiszę z perspektywy kobiety, która była w prawie 4-letnim związku z mężczyzną, który masturbował się codziennie, oprócz dni, które spędzaliśmy razem. Nie ukrywał tego przede mną, mówił o tym otwarcie od samego początku, powiedział też, jaka była pierwotna tego przyczyna. Jakoś specjalnie mnie to nie szokowało, jako że podobno większość mężczyzn to praktykuje nie widząc w tym nic złego, a ja nie jestem osobą pruderyjną. Nasz związek był dość skomplikowany z racji tego, że łączyła nas spora odległość, więc mogliśmy spotykać się 1, 2 góra 3 razy w miesiącu. Codzienna masturbacja miała więc być sposobem na rozładowanie napięcia erotycznego, a że był zdrowym mężczyzną koło 40-ki o sporych potrzebach seksualnych, więc było to dla mnie zupełnie naturalne. Jestem kobietą atrakcyjną, zadbaną i lubiącą urozmaicony seks, często go inicjującą. Z mojej strony miał zapewniony naprawdę full service, nigdy nie bolała mnie głowa, więc nie upatruję przyczyny w mojej osobie.
    Z czasem zauważyliśmy oboje, że jego erekcje są coraz słabsze i krótsze, co czasami wręcz uniemożliwiało nam obojgu osiągnięcie orgazmu. Dochodził w zasadzie tylko w 2 pozycjach, które akurat z kolei niespecjalnie mnie satysfakcjonowały, ale w zamian otrzymywałam coś innego, więc obojgu nam to odpowiadało. W końcu sam przyznał, że obawia się, że przyczyną może być właśnie codzienna masturbacja, jako że ta daje mu większą przyjemność niż seks. Zaproponowałam, żeby przynajmniej zmniejszył jej częstotliwość. W odpowiedzi usłyszałam, że nie ma takiej opcji, potrzebuje tego i koniec. Co więcej, masturbował się zawsze tylko lewą ręką (był praworęczny), jako że lewa ręka była mniej wrażliwa na bodźce dotykowe, co w efekcie dawało mu poczucie, jak gdyby robił to ktoś inny a nie on sam. W tamtym okresie jakoś mi to specjalnie nie przeszkadzało, wyznaję zasadę, że dopóki nikogo nie krzywdzimy swoimi upodobaniami i działamy jako team, to wszystko jest dozwolone i akceptowalne. Z perspektywy czasu i po lekturze wypowiedzi paru mądrych specjalistów doszłam jednak do wniosku, że to jednak nie były zwykłe potrzeby zdrowego mężczyzny, lecz raczej już uzależnienie, a był akurat dość podatny na różne nałogi.
    Ostatnie nasze spotkania to w zasadzie porażka w kwestii zbliżeń intymnych. Erekcja krótka i słaba, przełknęłam to, nie robiłam wyrzutów tym bardziej, że widziałam, że go to zdołowało i źle się z tym czuł. Chciałam poruszyć ten temat w bardziej neutralnych warunkach, ale już nie zdążyłam, bo mój ukochany… po prostu mnie zdradził. Jak sam stwierdził nie wie, dlaczego do tego dopuścił, bo jestem kobietą jego życia i mieliśmy już sprecyzowane plany na wspólną przyszłość, których inicjatorem był on sam. Ja przypuszczam po prostu, że sfrustrowany swoimi niepowodzeniami seksualnymi, świadomością, że z ręką jest mu lepiej niż z kobietą chciał sprawdzić, czy to ja jestem ich przyczyną, czy może z inną kobietą będzie czuł znowu pełnię swoich możliwości. Chyba rzeczywiście mu się to udało, bo panna niemalże natychmiast zaszła w ciążę, co katastrofalnie wręcz skomplikowało jego i tak już niełatwą sytuację życiową.
    Tak więc ja uważam, że owszem, codzienna masturbacja może zaburzyć poprawne relacje seksualne z kobietami. Odczuwanie przez mężczyznę większej satysfakcji z kontaktu z ręką niż z pochwą, językiem czy ustami swojej kobiety jest w moim odczuciu na podstawie własnych gorzkich doświadczeń zaburzeniem, które może doprowadzić do ciągłego poszukiwania nowych bodźców, frustracji i w efekcie niestałości emocjonalnej i seksualnej.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

  • ~mietol
    ~mietol
    Napisane 09 listopada 2017 - 14:01
    Trochę tak to wygląda. Masturbacja zwykle jest połączona z pornografią, więc dajesz inne bodźce i organizm przy kontakcie z kobietą inaczej reaguje. Sugeruję wizytę u seksuologa lub spróbuj wziąć tabletki z sildenafilem, a po kilku razach wszystko powinno się ustabiliować.

    Udostępnij  |  Dodaj wpis |  Cytuj |  Link bezpośredni |  Zgłoś naruszenie

» odpowiedz » do góry
1
Strona 1 z 1
Strona 1 z 1

Gorące tematy

facebook
raporty
Raporty